PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
joannacrazy
Studentka prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. ...więcej...
Gości online:
96
Liczba wierszy w serwisie:
24768
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Żabka i Stokrotka

Zielona żabka nad rzeczką siedziała,
nad swoim losem tak rozmyślała:
Oj,jak mi smutno,
samotność mnie męczy,
a,moje biedne serduszko jęczy!
-Czy znajdę dla siebie drugą połowę?
dla,której stracę serce i głowę?

Gdy tak siedziała i rozmyślała,
małą stokrotkę nad rzeczką ujrzała.
Stokrotka oczkiem do niej mrugała,
Żabka sie do niej uśmiechała.
I pokochały się nawzajem,
a świat wokoło stał się ich rajem.

Minęła wiosna i przyszło lato,
a one, ciągle siebie kochały ,
o swym uczuciu się zapewniały.
Minęły ciepłe pory roku,
Jesień zbliżała się krok po kroku.
Mała stokrotka w oczach marniała,
Żabka nad rzeczką zasypiała.

Aż dnia pewnego,gdy wiatr zimny powiał,
postanowiły:
że,żabka ułoży z liści łóżeczko,
Stokrotka, za to,zaśnie nad rzeczką.

Nadeszła zima,mroźna i biała
Stokrotka pod puchem ciepłym spała,
Żabka przykryta z liści pierzyną,
Ukryta była przed mroźną zimą.
I tak kilka miesięcy minęło.

Stokrotce pod puchem za ciepło już było,
Więc odchyliła swoją kołderkę.
A gdy główkę wychyliła,
na rzeczkę szumiącą znów popatrzyła!
Czeka i czeka na żabkę zieloną.
Już usychała z wielkiej tęsknoty.

Gdy usiadł na niej motyl złoty:
Stokrotko! czekaj,nie smuć sie miła!
Już twoja żabka sie obudziła!
Jeszcze dni kilka a zajrzy do ciebie,
będzie wam znowu razem jak w niebie!

Maj przyszedł ciepły,żabkę obudził,
Cały świat świeży do życia zbudził.
I dnia pewnego żabka zielona
do swej Stokrotki "przyczłapała"
z radością sie do niej przytuliła,
O swej miłości ją zapewniła.

I znowu razem przebywają,
W rzeczce sie wspólnie przeglądają,
Słuchają śpiewu ptaszków wesołych,
Słyszą o czym brzęczą pszczoły,
O czym szumią w liściach drzewa,
I wiatr o czym w chmurach śpiewa!

I tak im życie w beztrosce upływa,
do następnej jesieni,
gdy spać pójdą drzewa!




Liczba czytań: 2614 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. tekst
2018-08-18
2. wiersz
2018-08-18
3. Ogniem, wichrem i łzą...
2018-08-18
4. Miłość
2018-08-18
5. w Tobie
2018-08-17
6. Zjednoczeni
2018-08-17
7. Obraz
2018-08-17
8. odpoczynek
2018-08-17
9. wysłannicy
2018-08-17
10. mokro
2018-08-17
11. sny
2018-08-17
12. jednak
2018-08-16
13. mogłem
2018-08-16
14. Warto...
2018-08-16
15. Łąka
2018-08-16
16. Sen...
2018-08-16
17. GŁOS
2018-08-16
18. NOC
2018-08-16
19. Tortury
2018-08-16
20. Pragnienia
2018-08-16
21. Crox
2018-08-15
22. kulka
2018-08-15
23. ziarno
2018-08-15
24. czasem trzeba
2018-08-15
25. Niebieska spódnica...
2018-08-15
26. Gdy nadchodzi strach...
2018-08-15
27. Spragniony
2018-08-15
28. Patrząc w twarz...
2018-08-15
29. OK
2018-08-14
30. strój
2018-08-14
31. kiedy
2018-08-14
32. czas
2018-08-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject