PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
apatrysia
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
gdy coś nabazgram czuję się jakoś inaczej tak lapiej...dla innych to p...
...więcej...
Gości online:
86
Liczba wierszy w serwisie:
23381
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Żabka i Stokrotka

Zielona żabka nad rzeczką siedziała,
nad swoim losem tak rozmyślała:
Oj,jak mi smutno,
samotność mnie męczy,
a,moje biedne serduszko jęczy!
-Czy znajdę dla siebie drugą połowę?
dla,której stracę serce i głowę?

Gdy tak siedziała i rozmyślała,
małą stokrotkę nad rzeczką ujrzała.
Stokrotka oczkiem do niej mrugała,
Żabka sie do niej uśmiechała.
I pokochały się nawzajem,
a świat wokoło stał się ich rajem.

Minęła wiosna i przyszło lato,
a one, ciągle siebie kochały ,
o swym uczuciu się zapewniały.
Minęły ciepłe pory roku,
Jesień zbliżała się krok po kroku.
Mała stokrotka w oczach marniała,
Żabka nad rzeczką zasypiała.

Aż dnia pewnego,gdy wiatr zimny powiał,
postanowiły:
że,żabka ułoży z liści łóżeczko,
Stokrotka, za to,zaśnie nad rzeczką.

Nadeszła zima,mroźna i biała
Stokrotka pod puchem ciepłym spała,
Żabka przykryta z liści pierzyną,
Ukryta była przed mroźną zimą.
I tak kilka miesięcy minęło.

Stokrotce pod puchem za ciepło już było,
Więc odchyliła swoją kołderkę.
A gdy główkę wychyliła,
na rzeczkę szumiącą znów popatrzyła!
Czeka i czeka na żabkę zieloną.
Już usychała z wielkiej tęsknoty.

Gdy usiadł na niej motyl złoty:
Stokrotko! czekaj,nie smuć sie miła!
Już twoja żabka sie obudziła!
Jeszcze dni kilka a zajrzy do ciebie,
będzie wam znowu razem jak w niebie!

Maj przyszedł ciepły,żabkę obudził,
Cały świat świeży do życia zbudził.
I dnia pewnego żabka zielona
do swej Stokrotki "przyczłapała"
z radością sie do niej przytuliła,
O swej miłości ją zapewniła.

I znowu razem przebywają,
W rzeczce sie wspólnie przeglądają,
Słuchają śpiewu ptaszków wesołych,
Słyszą o czym brzęczą pszczoły,
O czym szumią w liściach drzewa,
I wiatr o czym w chmurach śpiewa!

I tak im życie w beztrosce upływa,
do następnej jesieni,
gdy spać pójdą drzewa!




Liczba czytań: 2634 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Pójdę
2019-01-21
2. Północny wiatr (Żyleta)
2019-01-20
3. O sobie samym
2019-01-20
4. Między wierszami
2019-01-20
5. On i Ona
2019-01-20
6. Ona i On
2019-01-20
7. Nijaki
2019-01-17
8. W dni zimne
2019-01-17
9. Życie
2019-01-16
10. Dzień po
2019-01-16
11. Dziwnie
2019-01-16
12. Chłód
2019-01-16
13. no i stało się stało
2019-01-16
14. Jestem
2019-01-15
15. Zawieja
2019-01-15
16. Kilka dni bez Ciebie
2019-01-15
17. Tęsknię za Tobą...
2019-01-15
18. Tęsknię za Tobą...
2019-01-15
19. Czas powrotu
2019-01-15
20. Odległa
2019-01-14
21. Włóczykij
2019-01-14
22. Kładka
2019-01-14
23. Bieszczady
2019-01-14
24. Poezja
2019-01-11
25. O Tobie
2019-01-11
26. Nic nie rozumiesz...
2019-01-11
27. Za każdym razem inaczej
2019-01-10
28. Forma rzeczywistości
2019-01-10
29. Zaklęta
2019-01-08
30. Kimś więcej
2019-01-08
31. Zapomniałam zapytać
2019-01-07
32. Zbyt długo bez Ciebie...
2019-01-07
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject