PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Hosanna
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie



http://beataskulska-papp.pl/

http://...
...więcej...
Gości online:
33
Liczba wierszy w serwisie:
24540
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Żabka i Stokrotka

Zielona żabka nad rzeczką siedziała,
nad swoim losem tak rozmyślała:
Oj,jak mi smutno,
samotność mnie męczy,
a,moje biedne serduszko jęczy!
-Czy znajdę dla siebie drugą połowę?
dla,której stracę serce i głowę?

Gdy tak siedziała i rozmyślała,
małą stokrotkę nad rzeczką ujrzała.
Stokrotka oczkiem do niej mrugała,
Żabka sie do niej uśmiechała.
I pokochały się nawzajem,
a świat wokoło stał się ich rajem.

Minęła wiosna i przyszło lato,
a one, ciągle siebie kochały ,
o swym uczuciu się zapewniały.
Minęły ciepłe pory roku,
Jesień zbliżała się krok po kroku.
Mała stokrotka w oczach marniała,
Żabka nad rzeczką zasypiała.

Aż dnia pewnego,gdy wiatr zimny powiał,
postanowiły:
że,żabka ułoży z liści łóżeczko,
Stokrotka, za to,zaśnie nad rzeczką.

Nadeszła zima,mroźna i biała
Stokrotka pod puchem ciepłym spała,
Żabka przykryta z liści pierzyną,
Ukryta była przed mroźną zimą.
I tak kilka miesięcy minęło.

Stokrotce pod puchem za ciepło już było,
Więc odchyliła swoją kołderkę.
A gdy główkę wychyliła,
na rzeczkę szumiącą znów popatrzyła!
Czeka i czeka na żabkę zieloną.
Już usychała z wielkiej tęsknoty.

Gdy usiadł na niej motyl złoty:
Stokrotko! czekaj,nie smuć sie miła!
Już twoja żabka sie obudziła!
Jeszcze dni kilka a zajrzy do ciebie,
będzie wam znowu razem jak w niebie!

Maj przyszedł ciepły,żabkę obudził,
Cały świat świeży do życia zbudził.
I dnia pewnego żabka zielona
do swej Stokrotki "przyczłapała"
z radością sie do niej przytuliła,
O swej miłości ją zapewniła.

I znowu razem przebywają,
W rzeczce sie wspólnie przeglądają,
Słuchają śpiewu ptaszków wesołych,
Słyszą o czym brzęczą pszczoły,
O czym szumią w liściach drzewa,
I wiatr o czym w chmurach śpiewa!

I tak im życie w beztrosce upływa,
do następnej jesieni,
gdy spać pójdą drzewa!




Liczba czytań: 2607 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Nie powiem Ci...
2018-06-20
2. Zastanawiam się...
2018-06-20
3. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
4. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
5. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
6. żadnego słowa
2018-06-20
7. Literówki
2018-06-19
8. Flecista z Hameln
2018-06-19
9. W oku cyklonu
2018-06-19
10. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
11. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
12. Zwiastun burzy
2018-06-18
13. Godiva
2018-06-18
14. Doświadczenie wolności
2018-06-18
15. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
16. ja wam
2018-06-16
17. Kaherdyn
2018-06-16
18. Na dobranoc (...magiczna codzienność z Tobą)
2018-06-16
19. Codzienność moja
2018-06-16
20. Spotkanie
2018-06-16
21. Lekcja kartografii
2018-06-16
22. rozmowa VI
2018-06-15
23. rozmowa V
2018-06-15
24. marzenia...
2018-06-15
25. jestem czy byłem
2018-06-15
26. A może twoimi oczyma...
2018-06-15
27. W strumyka szmerze opowiem Ci baśń
2018-06-15
28. Emigracja Wewnętrzna
2018-06-15
29. Nieugaszony
2018-06-14
30. Plastikowa dusza świata
2018-06-14
31. Ulewa
2018-06-14
32. Chwile proste
2018-06-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject