PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
lili2209
...
...więcej...
Gości online:
26
Liczba wierszy w serwisie:
24341
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Poranne smutki

Za oknem śniegu biały tren
okrył swym płaszczem drzewa
a w duszy jakiś dziwny cień
od wczoraj już dojrzewa.

Trochę w nim smutku, marzeń ślad
za czymś co nieuchwytne dla mnie.
Gdzieś bym tak poszedł lub coś zjadł
by nie czuć kości w gardle.

Me serce jak schwytany ptak
uderza w żeber kraty.
Ach jak mam pomóc sobie, jak
by znikły dziwne strachy.

Myśli wirują, sensu brak
w strzępach fantazji sennych.
Dziwny od rana wokół świat
od wizji tak tajemnych.

W oczach mam żal a łezki dwie
powoli w dół już płyną.
I czegoś chcę i czegoś brak
- tęsknota za dziewczyną.

Dlaczegoż Boże właśnie mnie
obdarzył tym uczuciem.
Wszak żona ma jest obok mnie,
nie mogę od niej uciec !

U niej na palcu też już lśni
krążek obrączki święty.
Więc czemu Boże w zimy dni
zadałeś tyle męki.

I nie wiem przecież wcale dziś
czy miłość mą przyjmuje.
Zatem co robić, dokąd iść ?!
Powoli już wariuję.

Bodaj by rzekła słowo, dwa,
czy uczuć jej nie ranię.
Lecz milczy, cisza ciągle trwa
zaklęta w polny kamień.

Proszę więc Panie – litość miej
dla duszy wciąż zbolałej.
Dar zapomnienia dać mi chciej
bym nie umierał żalem.

Liczba czytań: 1710 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Ja też
2018-04-26
2. Lekcja
2018-04-26
3. Bitwa
2018-04-26
4. Niezwykle
2018-04-26
5. Huragan Ognia
2018-04-26
6. Czas dawno miniony
2018-04-25
7. Narysuj
2018-04-25
8. ...już nie...
2018-04-25
9. Jutro
2018-04-25
10. Przyszła wiosna
2018-04-25
11. Cela
2018-04-24
12. Jak Cię zatrzymać...
2018-04-24
13. Chemicznie
2018-04-24
14. dzismamnacozlozyc
2018-04-24
15. Twój...
2018-04-24
16. Pornotyk dla Ciebie
2018-04-24
17. Jak daleko?
2018-04-23
18. Muszę iść...
2018-04-23
19. Baśń...
2018-04-23
20. Prawda
2018-04-23
21. W działaniu...
2018-04-23
22. biała róża
2018-04-22
23. Nocne rozmowy
2018-04-22
24. Porankiem i nocą
2018-04-22
25. Spotkanie
2018-04-22
26. W listopadową noc
2018-04-22
27. Cisza
2018-04-22
28. Wiosną
2018-04-21
29. W półmroku...
2018-04-21
30. Ogród
2018-04-21
31. Pragnienie...
2018-04-20
32. Bogini
2018-04-20
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject