PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
electrose
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...CALKIEM NOWA GENERACJA......
...więcej...
Gości online:
100
Liczba wierszy w serwisie:
25042
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Zaczęło się od biura

W biurze, oczywiście biurko
spinacze rozpierzchły się, jak myśli
srebrne błyszczą w ciemnościach,
gdy mnie nie ma
gdy błądzę myślami, gdzieś indziej
Świecą, jak chrabąszcze niegasnącym,
Własnym światłem.

Kiedy idę, krocząc
powietrze gęste, jak żurawinowy kisiel
babuni
Chcąc, nie chcąc przechwytuję słowa,
spojrzenia i gesty
z prędkością światła
Niemal wyjmuję z otaczających mnie
napierających ust – słowa (wyskakujące
z tuneli myśli, jak pociski stępione
długą podróżą)

Słowa....
podobne kawałkom przeżutej gumy,
pół-słodkie, pół-gorzkie, bez smaku
i całkiem słodkie, i niestety gorzkie
Rzeźby okoliczności,
zgwałcone układają się w chodniki
przed jasnymi murami Ministerstw ds. słów.

Znajduję je w sercu miasta
ukryte w rzadkiej trawie
suchego lata
prawdziwe
z krwi i kości
jak grzyby.

Kiedy idę, kroczę
gubiąc buty i słowa
prawie niechcący
prawie, ot tak sobie
słuchając opowieści wiatru
Zwierzęta,
ptaki łukami nade mną,
jakby umiały latać, fruwać, unosić się
jak słowa
na uwięzi moich myśli.

Wrzask, ryk i pisk opon – to nic,
nie widzę piskania świateł
obojętny na karambole odgłosów
powoli schodzę w bok
z linii strzału
zagubiony wśród
figurek na strzelnicy

Obojętny na ofiary karamboli,
które
leżą na ziemi
spółkują dyskretnie pod białymi przykryciami
wyważają drzwi do nieba.


Liczba czytań: 1239 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. naprawdę
2018-09-22
2. komentarz i kler
2018-09-22
3. Szept
2018-09-22
4. fala
2018-09-22
5. Wilgoć
2018-09-22
6. to proste
2018-09-21
7. Ale czy na pewno?
2018-09-21
8. Miłością pisana
2018-09-21
9. Wbrew logice
2018-09-21
10. Pod znakiem Indygo
2018-09-21
11. Odkryjmy karty
2018-09-21
12. pogoda
2018-09-21
13. W cieniu
2018-09-20
14. wieczory
2018-09-20
15. jutro
2018-09-20
16. Kwitnienie
2018-09-20
17. szlak
2018-09-20
18. Kotwica
2018-09-20
19. Szmer czasu
2018-09-20
20. Pustka w umyśle
2018-09-20
21. Zlepki słów
2018-09-20
22. dźwięk ciszy
2018-09-19
23. przestrzeń
2018-09-19
24. mgnienie
2018-09-19
25. DOM
2018-09-19
26. melodia
2018-09-19
27. Sen Legionisty
2018-09-19
28. nie myśleć co potem
2018-09-19
29. ACH !
2018-09-18
30. i tacy żyją
2018-09-18
31. O!
2018-09-18
32. pora roku
2018-09-18
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject