PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
electrose
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...CALKIEM NOWA GENERACJA......
...więcej...
Gości online:
27
Liczba wierszy w serwisie:
24174
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
marina

niech się nie trwoży serce pana, wiadomo że tutaj
nic stałego oprócz chorągwi którą trzeba trzymać
dumnie i prosto: i nic oprócz ciszy jak w
morzu się zaczęło tak w morzu się skończy
strachem był początek – koniec przerażeniem

choć było piękno harmonia spełnienie
i wpadł pan w pościel i ciała obcęgi
szumiały lasy, waliły pioruny
a pan miał głowę między jej udami
tej swojej świętej co świętą nie była
oto i saul między prorokami !

jej ciało było największym jej darem
i tylko jeden jeden raz marina
pośród upojeń i mszalnego wina

były obrzędy ale bez kapłana
poodwracane bolesne i ciemne

a ręce słabły przestając już chwytać
był pan tylko ciałem choć przecież
jest pan duszą jeśli się nie mylę
a się nie mylę bo swoje przeszedłem
wystarczy spojrzeć na włosy na skroniach

i nie myliła pana intuicja -życie za
życie albo śmierć -tak właśnie
ale pan nie chciał skończyć tak bez stylu
wiejskich cmentarzy nie lubi pan zbytnio

wśród drzew wysoko szumi tajemnica
jak smutna była cała, cała Wierzenica
gdy umarł blondyn o imieniu Piotr

a mrok pan widział aż nadto wyraźnie
widocznie chciał pan być cierpiącym bytem

dziwić się będą ludzie z całej okolicy
bo wkrótce wielkie światło zgaśnie w Kobylnicy...
pan ją uratował ?: nie zgłuszą tłumikiem
tego co pan zrobił bo to tylko pan
jest tak naprawdę, oj panie maurycy...

pana się nie da zatłuc, skopać, zamknąć
to pan jest światłem – prawda – czasem
czernią zalanym – ale jednak światłem

mówię do pana patrząc w lustro
przyzwyczaiłem się że jest mnie dwóch


maj 2007


Liczba czytań: 1545 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Rozbitek
2018-02-17
2. ,, Sen "
2018-02-15
3. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
4. Cóż począć?
2018-02-14
5. niezwyczajnie naga
2018-02-13
6. o samotności
2018-02-13
7. Nie pamiętamy
2018-02-11
8. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
9. Noc zimowa
2018-02-10
10. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
11. ***
2018-02-09
12. zycie bez konca
2018-02-08
13. gaza
2018-02-08
14. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
15. Noc
2018-02-07
16. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
17. skorupa
2018-02-06
18. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
19. slowa
2018-02-04
20. slowa bozliwe
2018-02-04
21. ***
2018-02-02
22. Przepaść
2018-02-02
23. Puste niebo
2018-02-02
24. Odnajdę
2018-02-02
25. rod
2018-02-02
26. dzieki o panie
2018-02-01
27. uwierz w przyszłość
2018-02-01
28. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
29. zlaczeni w milosci
2018-02-01
30. stanislaw nowakowski
2018-01-31
31. pójść za Księżycem
2018-01-31
32. O, Smutku!
2018-01-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject