PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Nikara Surina
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
100 % autsajder, odtrącona przez ludzi i świat, żyjąca wiarą, nadzieja...
...więcej...
Gości online:
17
Liczba wierszy w serwisie:
25058
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Już niedługo znów będę w domu


Spoglądam na zegarek
Wskazówki niemiłosiernie brną do przodu
Zamykam oczy by zatrzymać czas
Gdzieś tam biegnie on dalej
Jednak nie tu
Nie w moim świecie
Tam jestem już spóźniona
Gdzieś na pewno dzwoni telefon
Tu jest spokojnie
Żadnego pośpiechu
Żadnych nikomu niepotrzebnych nudnych zobowiązań
Tylko słońca blask i miękka trawa pod stopami
Pod powiekami widzę paletę barw
Gdy słonce spogląda mi w twarz
W głowie tworze sobie obraz świata
Niczym ślepiec badam go dotykiem
By jeszcze lepiej
Zrozumieć
Poczuć
Docenić
Lekko poszarpane brzegi liści
Delikatne skrzydło motyla ociera się o dłoń
Przelatuje pomiędzy palcami
Cichy śmiech dzieci gdzieś za mną
I skrzypienie huśtawek
Staruszek niesie bukiet kwiatów swej żonie z którą przeżył już 50 lat
Stukot kopyt o bruk odbija się echem
Gdzieś z boku przejechała bryczka
Gdzieś bluszcz bierze w swe posiadanie fasadę domu
Gdy przyłożysz ucho do ściany usłyszy jak rośnie
Wiatr niesie z sobą rozmowę drzew
One szepczą
Wystarczy się wsłuchać
Słońce przesłania chmara ptaków
Ich lot to piękno w swej prostej doskonałości
Ktoś potrąca me ramie
Otwieram oczy i uśmiech znika
Deszcze uderza o brudne ulice szarymi kroplami
Jakiś kierowca włącza klakson wyjący przeraźliwie
Nie ma ptaków
Są tylko budynki sięgające chmur swymi metalowymi konstrukcjami
Zasłaniającymi słońce
Uśmiech znika
Zastąpiony doczesnością
Czas wrócić do rzeczywistości
I na kalendarzu odznaczyć kolejny dzień
Już niedługo znów zobaczę słońce i mgłę o poranku
Już niedługo znów będę w domu



Liczba czytań: 1283 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. bez śłów
2018-09-23
2. Krótko
2018-09-23
3. drzwi
2018-09-23
4. MISTRZOWIE
2018-09-23
5. Krótki wiersz o miłości
2018-09-23
6. NIE
2018-09-23
7. Mój drogi histeryku
2018-09-23
8. Rzeczywistość może odmienna
2018-09-23
9. O poranku
2018-09-23
10. Dzikie ptaki
2018-09-23
11. ... resume
2018-09-23
12. Więcej niż słowa
2018-09-22
13. Tajemnicza kobieta w sukni w kolorze indygo
2018-09-22
14. Nie ufam zmysłom
2018-09-22
15. Odrobina czułości
2018-09-22
16. Jesień
2018-09-22
17. naprawdę
2018-09-22
18. komentarz i kler
2018-09-22
19. Szept
2018-09-22
20. fala
2018-09-22
21. Wilgoć
2018-09-22
22. to proste
2018-09-21
23. Ale czy na pewno?
2018-09-21
24. Miłością pisana
2018-09-21
25. Wbrew logice
2018-09-21
26. Pod znakiem Indygo
2018-09-21
27. Odkryjmy karty
2018-09-21
28. pogoda
2018-09-21
29. W cieniu
2018-09-20
30. wieczory
2018-09-20
31. jutro
2018-09-20
32. Kwitnienie
2018-09-20
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject