PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Toinne
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
zza Odry:)

piszę od lat trzydziestu z hakiem, nie pamięta...
...więcej...
Gości online:
24
Liczba wierszy w serwisie:
24635
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Już niedługo znów będę w domu


Spoglądam na zegarek
Wskazówki niemiłosiernie brną do przodu
Zamykam oczy by zatrzymać czas
Gdzieś tam biegnie on dalej
Jednak nie tu
Nie w moim świecie
Tam jestem już spóźniona
Gdzieś na pewno dzwoni telefon
Tu jest spokojnie
Żadnego pośpiechu
Żadnych nikomu niepotrzebnych nudnych zobowiązań
Tylko słońca blask i miękka trawa pod stopami
Pod powiekami widzę paletę barw
Gdy słonce spogląda mi w twarz
W głowie tworze sobie obraz świata
Niczym ślepiec badam go dotykiem
By jeszcze lepiej
Zrozumieć
Poczuć
Docenić
Lekko poszarpane brzegi liści
Delikatne skrzydło motyla ociera się o dłoń
Przelatuje pomiędzy palcami
Cichy śmiech dzieci gdzieś za mną
I skrzypienie huśtawek
Staruszek niesie bukiet kwiatów swej żonie z którą przeżył już 50 lat
Stukot kopyt o bruk odbija się echem
Gdzieś z boku przejechała bryczka
Gdzieś bluszcz bierze w swe posiadanie fasadę domu
Gdy przyłożysz ucho do ściany usłyszy jak rośnie
Wiatr niesie z sobą rozmowę drzew
One szepczą
Wystarczy się wsłuchać
Słońce przesłania chmara ptaków
Ich lot to piękno w swej prostej doskonałości
Ktoś potrąca me ramie
Otwieram oczy i uśmiech znika
Deszcze uderza o brudne ulice szarymi kroplami
Jakiś kierowca włącza klakson wyjący przeraźliwie
Nie ma ptaków
Są tylko budynki sięgające chmur swymi metalowymi konstrukcjami
Zasłaniającymi słońce
Uśmiech znika
Zastąpiony doczesnością
Czas wrócić do rzeczywistości
I na kalendarzu odznaczyć kolejny dzień
Już niedługo znów zobaczę słońce i mgłę o poranku
Już niedługo znów będę w domu



Liczba czytań: 1275 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. oparci o zmierzch
2018-07-22
2. za mało wiemy
2018-07-21
3. zda się
2018-07-21
4. Pęta
2018-07-21
5. Jesteś tego warta
2018-07-21
6. Życiowe prawdy
2018-07-21
7. Kawa czy herbata?
2018-07-21
8. Burza
2018-07-21
9. Piastunka
2018-07-20
10. co ma być będzie
2018-07-20
11. Schiza tęsknoty
2018-07-19
12. Puste myśli
2018-07-19
13. ***
2018-07-19
14. Obietnica
2018-07-19
15. Uważnym spojrzeniem
2018-07-18
16. W świecie poezji i prozy
2018-07-18
17. Pathfinder
2018-07-18
18. To za mało...
2018-07-18
19. Sen
2018-07-18
20. Słowa których brak...
2018-07-16
21. Cała prawda o...
2018-07-16
22. Na przekór
2018-07-16
23. Paradoks
2018-07-16
24. Za rogiem...
2018-07-16
25. Jesteś tylko moja...
2018-07-16
26. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
27. Korona pragnień
2018-07-15
28. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
29. Ton ciszy...
2018-07-15
30. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
31. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
32. Zaczarowany...
2018-07-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject