PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
vio73
vio173@wp.pl...
...więcej...
Gości online:
18
Liczba wierszy w serwisie:
25233
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Powstałam z piekieł

Pewnego dnia
Pewnego dnia czarny anioł
Pojawił się na moim niebie
Przysłonił słońce swoją ciemnością
Pojawił się nad horyzontem szczęścia
Pojawił się zabierając mi duszę

Moja dusza odeszła wraz z nim
Moje serce pękło na tysiąc drobnych części
Moje oczy odpłynęły w szarość dni
Moje życie nabrało koloru krwi
Moje ręce wciąż ocierały kapiące łzy
Moje myśli odlatywały do tamtych chwil

To wszystko tak bolało
To wszystko było takie prawdziwe
To wszystko wina czarnego anioła
To jego wzrok
To on zaprowadził mą duszę do piekieł
To ja przez niego cierpiałam

Pewnego dnia
Powiedziałam sobie dość
Po co płakać?
Po co wylewać łzy?
Powstać z piekieł już czas
Posłać w niepamięć tyle smutnych chwil

Siedziałam sama
Sądziłam że znajdę ukojenie
Siadłam przed „cudem techniki”
Siadłam przed komputerem
Siedziałam pisząc kolejne łzawe wiersze
Siadłam rozmyślając o czarnym aniele

Gdy poznałam jego doznałam olśnienia
Gdy się pojawił miałam mu tyle do powiedzenia
Gdy On się pojawił w moim życiu czarnego anioła już pożegnałam
Gdy poznałam mego anioła z piekieł powstałam
Gdy poznałam mężczyznę mi przeznaczonego już nie płakałam
Gdy poznałam Jego, miłość poznałam


Liczba czytań: 1586 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Sperłznienie (sic!) imigranta nad Tamizą
2018-10-16
2. odmiana
2018-10-15
3. Widzisz
2018-10-15
4. Być sobą
2018-10-15
5. Jeszcze
2018-10-15
6. Kolejne dni
2018-10-15
7. Nie myśleć
2018-10-15
8. O tak
2018-10-15
9. Lot
2018-10-15
10. We Śnie
2018-10-15
11. prognoza na ...
2018-10-14
12. kiedy już...
2018-10-14
13. powtarzać wciąż ...
2018-10-14
14. w Kwiatach
2018-10-14
15. nie udając
2018-10-14
16. Zatrzymaj się
2018-10-14
17. Wewnątrz
2018-10-14
18. Przemijanie
2018-10-14
19. Zamknięte pudełka
2018-10-14
20. Bo na kilo ten świat...
2018-10-13
21. Manifest
2018-10-13
22. Deszcz
2018-10-13
23. Udając...
2018-10-13
24. W poszukiwaniu...
2018-10-13
25. pragnienia
2018-10-13
26. Gwiazda
2018-10-13
27. Głód miłości
2018-10-13
28. Mała
2018-10-13
29. Myślimy
2018-10-13
30. Wspomnienia
2018-10-12
31. Tam gdzie spadają liście
2018-10-12
32. Zew sokoła
2018-10-12
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject