PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
g0ldenflower
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
w poezji odszukuje siebie.. jest wyrazem tego co podziwiam, co jest mi...
...więcej...
Gości online:
27
Liczba wierszy w serwisie:
24552
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Powstałam z piekieł

Pewnego dnia
Pewnego dnia czarny anioł
Pojawił się na moim niebie
Przysłonił słońce swoją ciemnością
Pojawił się nad horyzontem szczęścia
Pojawił się zabierając mi duszę

Moja dusza odeszła wraz z nim
Moje serce pękło na tysiąc drobnych części
Moje oczy odpłynęły w szarość dni
Moje życie nabrało koloru krwi
Moje ręce wciąż ocierały kapiące łzy
Moje myśli odlatywały do tamtych chwil

To wszystko tak bolało
To wszystko było takie prawdziwe
To wszystko wina czarnego anioła
To jego wzrok
To on zaprowadził mą duszę do piekieł
To ja przez niego cierpiałam

Pewnego dnia
Powiedziałam sobie dość
Po co płakać?
Po co wylewać łzy?
Powstać z piekieł już czas
Posłać w niepamięć tyle smutnych chwil

Siedziałam sama
Sądziłam że znajdę ukojenie
Siadłam przed „cudem techniki”
Siadłam przed komputerem
Siedziałam pisząc kolejne łzawe wiersze
Siadłam rozmyślając o czarnym aniele

Gdy poznałam jego doznałam olśnienia
Gdy się pojawił miałam mu tyle do powiedzenia
Gdy On się pojawił w moim życiu czarnego anioła już pożegnałam
Gdy poznałam mego anioła z piekieł powstałam
Gdy poznałam mężczyznę mi przeznaczonego już nie płakałam
Gdy poznałam Jego, miłość poznałam


Liczba czytań: 1572 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Nowa nadzieja
2018-06-24
2. Efekt motyla
2018-06-24
3. Ciężar słów
2018-06-24
4. Celofanowo
2018-06-24
5. Wśród wieczornych traw...
2018-06-22
6. Nie ma
2018-06-22
7. Pustka
2018-06-22
8. Le golas
2018-06-21
9. W lęku
2018-06-21
10. Tylko bądź
2018-06-21
11. Karczma pod kolorami wszelakimi (Żyleta)
2018-06-21
12. Usta
2018-06-21
13. Nie powiem Ci...
2018-06-20
14. Zastanawiam się...
2018-06-20
15. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
16. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
17. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
18. żadnego słowa
2018-06-20
19. Literówki
2018-06-19
20. Flecista z Hameln
2018-06-19
21. W oku cyklonu
2018-06-19
22. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
23. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
24. Zwiastun burzy
2018-06-18
25. Godiva
2018-06-18
26. Doświadczenie wolności
2018-06-18
27. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
28. ja wam
2018-06-16
29. Kaherdyn
2018-06-16
30. Na dobranoc (...magiczna codzienność z Tobą)
2018-06-16
31. Codzienność moja
2018-06-16
32. Spotkanie
2018-06-16
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject