PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
osiem1989
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...
...więcej...
Gości online:
18
Liczba wierszy w serwisie:
24634
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O sercu z kamienia

Szedł on i szła ona
szli oni, weseli, szczęśliwi
bo nie wiedzieli jeszcze
że coś tak bardzo ich zdziwi.

Szli brzegiem strumyka zerkacjąc
ukradkiem w radosne swe oczy
mówili słowa ciekawe
ujmując ten czar uroczy...

Wiedzeli o sobie wszystko
nie wiedząc o sobie nic.
Nie znali drogi skąd przyszli
wiedzieli, że muszą iść.

I nagle skąd nie wiadomo
On w wodę spojrzał ukradkiem
zobaczył, że toń tej wody
strumykiem nie jest, a bagnem.

Nie wiedział co się stać mogło
więc spytać ją chciał, daremnie
gdy spojrzał wnet w oczy marnie
czarną zobaczył w nich głębię...

Zrozumieć pragnął tę zmianę
więc sie o pytanie pokusił,
jednakże słowem swym tylko
kamień z jej serca wydusił.

Zrozumiał, że to nie istota,
nieludzką postać posiada.
Czymże taka niecnota
co sercem kamiennym włada?

Rozejrzał się dookoła
i zamarł jak posąg kamienny.
Zobaczył, że ona go woła
do grobu nad którym dwa dęby.

Zrozumiał wnet i na tę chwilę,
że miejce gdzie się znajduje
nie lasem jest a cmentarzem
nie, życie, a śmierć w nim panuje.

Już miał mu żal serce ścisnąć,
już czuł że coś się tu zmienia
gdy nagle z piersi wypadło
Jego serce z kamienia.

I wtedy zrozumiał wszystko
przestał już pytać "dlaczego?"
Ich miłość była kamienna
wprost z serca jej kamiennego.

Wiedzeli o sobie wszystko
nie wiedząc o sobie nic
Nie znali drogi skąd przyszli
Wiedzieli, że muszą iść...

Nie znali już drogi dalej,
nie było dalej już nic.
Kamienna miłość ich wcale
nie nauczyła jak żyć.

Nie znali już odpowiedzi
i pytań już nie stawiali.
Szli prosto, nie chcieli wiedzieć.
I na nic już nie czekali...

14.11.04r.

Liczba czytań: 2031 || Liczba głosów: 3
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. za mało wiemy
2018-07-21
2. zda się
2018-07-21
3. Pęta
2018-07-21
4. Jesteś tego warta
2018-07-21
5. Życiowe prawdy
2018-07-21
6. Kawa czy herbata?
2018-07-21
7. Burza
2018-07-21
8. Piastunka
2018-07-20
9. co ma być będzie
2018-07-20
10. Schiza tęsknoty
2018-07-19
11. Puste myśli
2018-07-19
12. ***
2018-07-19
13. Obietnica
2018-07-19
14. Uważnym spojrzeniem
2018-07-18
15. W świecie poezji i prozy
2018-07-18
16. Pathfinder
2018-07-18
17. To za mało...
2018-07-18
18. Sen
2018-07-18
19. Słowa których brak...
2018-07-16
20. Cała prawda o...
2018-07-16
21. Na przekór
2018-07-16
22. Paradoks
2018-07-16
23. Za rogiem...
2018-07-16
24. Jesteś tylko moja...
2018-07-16
25. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
26. Korona pragnień
2018-07-15
27. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
28. Ton ciszy...
2018-07-15
29. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
30. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
31. Zaczarowany...
2018-07-14
32. Ukryte pragnienia
2018-07-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject