PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
magir1
Zagubiona pośród dwóch światów....
...więcej...
Gości online:
44
Liczba wierszy w serwisie:
24110
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O sercu z kamienia

Szedł on i szła ona
szli oni, weseli, szczęśliwi
bo nie wiedzieli jeszcze
że coś tak bardzo ich zdziwi.

Szli brzegiem strumyka zerkacjąc
ukradkiem w radosne swe oczy
mówili słowa ciekawe
ujmując ten czar uroczy...

Wiedzeli o sobie wszystko
nie wiedząc o sobie nic.
Nie znali drogi skąd przyszli
wiedzieli, że muszą iść.

I nagle skąd nie wiadomo
On w wodę spojrzał ukradkiem
zobaczył, że toń tej wody
strumykiem nie jest, a bagnem.

Nie wiedział co się stać mogło
więc spytać ją chciał, daremnie
gdy spojrzał wnet w oczy marnie
czarną zobaczył w nich głębię...

Zrozumieć pragnął tę zmianę
więc sie o pytanie pokusił,
jednakże słowem swym tylko
kamień z jej serca wydusił.

Zrozumiał, że to nie istota,
nieludzką postać posiada.
Czymże taka niecnota
co sercem kamiennym włada?

Rozejrzał się dookoła
i zamarł jak posąg kamienny.
Zobaczył, że ona go woła
do grobu nad którym dwa dęby.

Zrozumiał wnet i na tę chwilę,
że miejce gdzie się znajduje
nie lasem jest a cmentarzem
nie, życie, a śmierć w nim panuje.

Już miał mu żal serce ścisnąć,
już czuł że coś się tu zmienia
gdy nagle z piersi wypadło
Jego serce z kamienia.

I wtedy zrozumiał wszystko
przestał już pytać "dlaczego?"
Ich miłość była kamienna
wprost z serca jej kamiennego.

Wiedzeli o sobie wszystko
nie wiedząc o sobie nic
Nie znali drogi skąd przyszli
Wiedzieli, że muszą iść...

Nie znali już drogi dalej,
nie było dalej już nic.
Kamienna miłość ich wcale
nie nauczyła jak żyć.

Nie znali już odpowiedzi
i pytań już nie stawiali.
Szli prosto, nie chcieli wiedzieć.
I na nic już nie czekali...

14.11.04r.

Liczba czytań: 2003 || Liczba głosów: 3
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. sylwestrowa noc
2018-01-19
2. miedzy ludzmi i krokami
2018-01-19
3. smutny wniosek
2018-01-19
4. pogrzeb
2018-01-19
5. ***
2018-01-19
6. filozofia zycia
2018-01-18
7. osiagniecia czlowieka
2018-01-18
8. szaroburo
2018-01-18
9. przeslanie
2018-01-17
10. dzien babci
2018-01-17
11. ***
2018-01-16
12. stan wojenny
2018-01-16
13. solidarnosc
2018-01-16
14. Panie Administratorze
2018-01-15
15. swieta
2018-01-15
16. narodziny pana
2018-01-15
17. milosc po grob
2018-01-15
18. pamiec
2018-01-14
19. wzloty i upadki
2018-01-14
20. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
21. ***
2018-01-14
22. chrzest litwy
2018-01-14
23. ***
2018-01-13
24. ***
2018-01-13
25. kanion zycia
2018-01-13
26. kruszyna
2018-01-12
27. cialo bez duszy
2018-01-12
28. ku zdrad konca
2018-01-12
29. zycie
2018-01-12
30. krew
2018-01-11
31. ulani
2018-01-11
32. atak
2018-01-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject