PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
dynio
nie potrzeba wiele mi do szczęścia
bo mam co jeść i mam co pić <...
...więcej...
Gości online:
17
Liczba wierszy w serwisie:
25037
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O sercu z kamienia

Szedł on i szła ona
szli oni, weseli, szczęśliwi
bo nie wiedzieli jeszcze
że coś tak bardzo ich zdziwi.

Szli brzegiem strumyka zerkacjąc
ukradkiem w radosne swe oczy
mówili słowa ciekawe
ujmując ten czar uroczy...

Wiedzeli o sobie wszystko
nie wiedząc o sobie nic.
Nie znali drogi skąd przyszli
wiedzieli, że muszą iść.

I nagle skąd nie wiadomo
On w wodę spojrzał ukradkiem
zobaczył, że toń tej wody
strumykiem nie jest, a bagnem.

Nie wiedział co się stać mogło
więc spytać ją chciał, daremnie
gdy spojrzał wnet w oczy marnie
czarną zobaczył w nich głębię...

Zrozumieć pragnął tę zmianę
więc sie o pytanie pokusił,
jednakże słowem swym tylko
kamień z jej serca wydusił.

Zrozumiał, że to nie istota,
nieludzką postać posiada.
Czymże taka niecnota
co sercem kamiennym włada?

Rozejrzał się dookoła
i zamarł jak posąg kamienny.
Zobaczył, że ona go woła
do grobu nad którym dwa dęby.

Zrozumiał wnet i na tę chwilę,
że miejce gdzie się znajduje
nie lasem jest a cmentarzem
nie, życie, a śmierć w nim panuje.

Już miał mu żal serce ścisnąć,
już czuł że coś się tu zmienia
gdy nagle z piersi wypadło
Jego serce z kamienia.

I wtedy zrozumiał wszystko
przestał już pytać "dlaczego?"
Ich miłość była kamienna
wprost z serca jej kamiennego.

Wiedzeli o sobie wszystko
nie wiedząc o sobie nic
Nie znali drogi skąd przyszli
Wiedzieli, że muszą iść...

Nie znali już drogi dalej,
nie było dalej już nic.
Kamienna miłość ich wcale
nie nauczyła jak żyć.

Nie znali już odpowiedzi
i pytań już nie stawiali.
Szli prosto, nie chcieli wiedzieć.
I na nic już nie czekali...

14.11.04r.

Liczba czytań: 2041 || Liczba głosów: 3
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. to proste
2018-09-21
2. Ale czy na pewno?
2018-09-21
3. Miłością pisana
2018-09-21
4. Wbrew logice
2018-09-21
5. Pod znakiem Indygo
2018-09-21
6. Odkryjmy karty
2018-09-21
7. pogoda
2018-09-21
8. W cieniu
2018-09-20
9. wieczory
2018-09-20
10. jutro
2018-09-20
11. Kwitnienie
2018-09-20
12. szlak
2018-09-20
13. Kotwica
2018-09-20
14. Szmer czasu
2018-09-20
15. Pustka w umyśle
2018-09-20
16. Zlepki słów
2018-09-20
17. dźwięk ciszy
2018-09-19
18. przestrzeń
2018-09-19
19. mgnienie
2018-09-19
20. DOM
2018-09-19
21. melodia
2018-09-19
22. Sen Legionisty
2018-09-19
23. nie myśleć co potem
2018-09-19
24. ACH !
2018-09-18
25. i tacy żyją
2018-09-18
26. O!
2018-09-18
27. pora roku
2018-09-18
28. jak owady
2018-09-18
29. Z miłością
2018-09-18
30. W nurcie opowieści
2018-09-17
31. Świat twoich ramion
2018-09-17
32. już nik nie czeka
2018-09-17
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject