PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
RoX!
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Ja nie tworze wierszy
Ja ubieram uczucia w słowa
Posługuj...
...więcej...
Gości online:
155
Liczba wierszy w serwisie:
25072
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
4

smierć- czym ty w istocie jestes
końcem wsztkiego czy też wybawieniem
najgorzywm wrogiem czy też przyjacielem
końcem końców czy też poczatkiem pocztaka
i co w zamysle miał bóg gdy powoływał cię do swych sług

w oczach ludzi dwie mozliwosci

wiekszość która nie umie objąć ogromu twej złożoności
wiekszość uzna ze to wróg bo zabiera nam - to co dal bog
uznaja cie za najwiekaszą kare i życia przekleństwo
gdyż obce jest im mestwo czy tez rozumem władanie
lecz i tak byc musi ...wybacz to im srogi panie

ale istnieje i drugie mniej liczne stronncitwo
przed którym rozum i wrota duszy otwrte sa na oscież
pozwala nam to zobaczyć i ogranac rozumem
to czego zwykly człek nigdy w życiu nie doświadczy
a co do samej smierci zdanie ich takie
jest czym wielkim i przepięknych - zobaczycie to sami to poznacie
jest jedyną brama do nieśmietelności - o ktora tak czlowiek walczy
przez pobyt na tym padole nie znośny
po jej nadejściu nie ma zła ani cierpienie - jest tylko bog i istota ludzkiego zbawinia
a gdy człek był godny i honorowy poprzez smierc sława jego splywa na wieki na ludzkie głowy
bóg jest naszym ojcem i wybawicielem
nie zostawił by czlowieka w smierci mocy gdyby nie byl pewny jej czystej dobroci

gdy myslisz o smierci - pomyśl tak
bog nas miłuje i cale życie nam ofiaruje
lecz nie mam nic za darmo na tym globie
za twoje zycie ząda zapłaty sobie
a ze jest czysta miloscia i definicja dobroci
w zamian rzada cię miec przy sobie po wieki-wieków
wyobraź to sobie
a drogą jedyną w boga świete ręce
jest brama smierci będąca zarazem brama raju
wiec nie lekaj sie jej
żyj zbożnie i pomału

<"Je fais de toi mon essentiel">
D

Liczba czytań: 1357 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. będzie czerwono
2018-09-25
2. Chodźmy
2018-09-25
3. Istnienie
2018-09-25
4. Nie chcę wracać...
2018-09-25
5. Puzzle słów
2018-09-25
6. Opowiem Ci
2018-09-25
7. płomienie
2018-09-25
8. wiara
2018-09-25
9. Jestem twoją jesienią
2018-09-24
10. Jak zapomnieć
2018-09-24
11. Nie smuć się...
2018-09-24
12. Nie może
2018-09-24
13. Tchnienie wielkości
2018-09-24
14. religia
2018-09-24
15. bez śłów
2018-09-23
16. Krótko
2018-09-23
17. drzwi
2018-09-23
18. MISTRZOWIE
2018-09-23
19. Krótki wiersz o miłości
2018-09-23
20. NIE
2018-09-23
21. Mój drogi histeryku
2018-09-23
22. Rzeczywistość może odmienna
2018-09-23
23. O poranku
2018-09-23
24. Dzikie ptaki
2018-09-23
25. ... resume
2018-09-23
26. Więcej niż słowa
2018-09-22
27. Tajemnicza kobieta w sukni w kolorze indygo
2018-09-22
28. Nie ufam zmysłom
2018-09-22
29. Odrobina czułości
2018-09-22
30. Jesień
2018-09-22
31. naprawdę
2018-09-22
32. komentarz i kler
2018-09-22
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject