PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
toudik69
Znasz mnie przemawiam liryką tak prostą a zarazem trudną dla obłąkanyc...
...więcej...
Gości online:
33
Liczba wierszy w serwisie:
24635
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
By podnieść się,nadszedł czas...

By podnieść się,nadszedł czas...
już nie potrafię wierzyć w NAS...
bo jak długo mam leżeć na ziemi?
jak długo ginąć w przepaści głębi?

Że odwzajemnisz me uczucie,wierzyłam.
Że pokochasz i zostaniesz,nie drwiłam.
Już długo leżę,gniję w swej samotności.
Tkwię w uczuciu bezsilności...

Odrzuciłeś mnie i miłość mą.
Teraz jestem i czuję tylko dno.
Już nikt nie kocha mnie i Ty też.
Już słyszę tylko słowo "precz".

Bo tak bardzo mnie to boli.
Nie pozwalasz żyć,mimo mojej woli.
Chcesz tylko tego,bym umarła.
Bym piękne wspomnienia zatarła.

Przecież wiesz,że kocham Cię.
Płaczę tu i teraz,w każdym śnie...
Dlaczego dzieli nas granica dystansu?
Jadę wewnątrz Śmierci dyliżansu...

Nie pozwoliłeś mi dotknąć Ciebie.
Krążyły wokół mnie Twoje cienie.
A gdy za dłoń chciałam Cię złapać,
nie bałeś się mego serca złamać.

Nie zniszczyłeś mnie,lecz pokonałeś.
Swoją miłość dla siebie zachowałeś.
Mi dałeś zwykłą obojętność,
ignorancję i bólu pojętność...

Upadłam,krew z mych oczu spływa.
Z mego serca miłości ubywa.
Zabiłeś mnie,nóż w plecy wbiłeś.
Pozostawiłeś rany,w pamięci utkwiłeś.

Czas nadal nieustannie przemija.
Ku mnie pełznie jakaś żmija.
To Śmierć chce mnie zabrać ze sobą.
Ale ja chce żyć z Tobą...

Cóż,i tak nigdy nie będziemy razem.
Twoje serce stało się zimnym głazem.
Idę tą ciemną aleją,całkiem sama.
Otwiera się dla mnie Piekła brama...

Mam wybór:wejść i na zawsze zginąć.
Lub żyć,cierpieć i we łzach ginąć.
Cofam się,uśmiecham się przez łzy.
To jest rzeczywistość,nie sny...

Nigdy nie przestanę Cię kochać,
ale już nigdy nie odważę się zawołać.
Na wieczność w mym sercu zostaniesz,
lecz jesteś skazany na wygnanie...

Będę żyć w duszy Ciebie kochając,
przejrzałam na oczy,życie wybierając.
Czas podnieść się,ale już nigdy z Tobą.
Na zawsze wędrówka sama ze sobą...

Teraz już nieść krzyż swój będę,
już sama,zostały tylko drogi błędne...
Na zawsze,na wieki kochać Cię będę,
dopóki Kobierca Śmierci nie posiędę...


Liczba czytań: 1417 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. oparci o zmierzch
2018-07-22
2. za mało wiemy
2018-07-21
3. zda się
2018-07-21
4. Pęta
2018-07-21
5. Jesteś tego warta
2018-07-21
6. Życiowe prawdy
2018-07-21
7. Kawa czy herbata?
2018-07-21
8. Burza
2018-07-21
9. Piastunka
2018-07-20
10. co ma być będzie
2018-07-20
11. Schiza tęsknoty
2018-07-19
12. Puste myśli
2018-07-19
13. ***
2018-07-19
14. Obietnica
2018-07-19
15. Uważnym spojrzeniem
2018-07-18
16. W świecie poezji i prozy
2018-07-18
17. Pathfinder
2018-07-18
18. To za mało...
2018-07-18
19. Sen
2018-07-18
20. Słowa których brak...
2018-07-16
21. Cała prawda o...
2018-07-16
22. Na przekór
2018-07-16
23. Paradoks
2018-07-16
24. Za rogiem...
2018-07-16
25. Jesteś tylko moja...
2018-07-16
26. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
27. Korona pragnień
2018-07-15
28. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
29. Ton ciszy...
2018-07-15
30. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
31. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
32. Zaczarowany...
2018-07-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject