PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
lina_91
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Ufać każdemu - szlachetnie.
Nie ufać nikomu - bezpiecznie.
...więcej...
Gości online:
21
Liczba wierszy w serwisie:
24434
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O parach kochanków


Adam Ewie w Edenie nadskakiwał szalenie
Zrywał gruszki, czeresnie, jabłek – mówił, ze nie śmie
Aż się Ewa wnerwiła w pierś piąsteczką pobiła
- Zerwę jabłko dla ciebie, kiedy gwiazdy na niebie!
I zerwała mu jabłko soczyste, to oczywiste!
W węża szatan zmieniony skusił chyba miliony
Ewek, Ewuś Ewuniek, ciotek, babć i babuniek
I do dzisiaj wciąż kusi, taki zwyczaj, że musi!
Filon z wielkim humorem stał pod starym jaworem
Czekał na swą kochankę uwielbianą i brankę
Ona wianeczki wiła, była słodka i miła
I taiła przed ojcem swoje schadzki na łące
Czasem dała buziaka, bo kochała chłopaka!
A nie zawsze wieczorem, nie pod starym jaworem
Jak skończyło się lato to w stodole, bo tato
Nie popuszczał Larusi, mówił, że Filon musi
Przed ołtarzem się stawić, potem mogą się bawić.
A Romeo no cóż, Julii dał bukiet róż
Wieczorami z fasonem czekał pod jej balkonem
Do dziś mogliby jeszcze sprawiać mrówki i dreszcze
Gdyby ojców słuchali, pod balkonem nie stali
Tragedyja się stała, głupia sprawa nastała!
Mieli taką ochotę pić truciznę w sobotę
(działać miała czasowo) potem ożyć na nowo
Na złość zrobić rodzinie, co mąciła nagminnie
I spotykać nie dała, chociaż Julia błagała.
Gdy Orfeusz zmartwiony żądał powrotu żony
Do Hadesu się zgłosił błagał płakał i prosił
Stracił żonę przez żmiję, ukąsiła ją w szyję
Hades grzecznie wysłuchał, lecz warunek wydukał;
Nawet w wielkiej potrzebie nie oglądaj za siebie!
Woli silnej nie stało, choć obejrzał się mało
Stracił swą Eurydykę z pierwszym słońca promykiem
Nie pomogły ni czary, śpiewy, dźwięki kitary
Ani miłość do żonki, urojenia ni mrzonki
Pary żądne kochania, co słynęły z oddania
Są przykładem i wzorem romantyków, wieczorem
Małe świeczki czy duże, lampka wina czy róże
Czarujące spojrzenia i słowika kwilenia
Najważniejsze zadanie to wyznaczyć spotkanie!
Kochankowie z Werony z raju czy z innej strony
Do kochania zamiary wszystkie mają dziś pary
Przełamywać chcą lody, kiedy czas jest na gody
Romans dobry mój panie, gdy z księżycem kochanie!


Liczba czytań: 1847 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Kształty i cienie
2018-05-25
2. Wspomnienia
2018-05-25
3. Lekcja muzyki
2018-05-25
4. Tydzień z Tobą
2018-05-25
5. Znaczenie słów
2018-05-25
6. Gdzieś tam...
2018-05-24
7. Przez różowe okulary
2018-05-23
8. Lubię...
2018-05-23
9. Nagość
2018-05-23
10. i nie tylko
2018-05-23
11. Cudowna z czy bez
2018-05-22
12. O miłości nietylko
2018-05-22
13. Zwierciadło pragnień
2018-05-22
14. W kajdanach
2018-05-22
15. Scaleni
2018-05-22
16. Pod zdziwioną gwiazdą
2018-05-21
17. Pokochanie
2018-05-21
18. W bezdechu
2018-05-21
19. Szukając Eurydyki
2018-05-21
20. Fizyka duszy
2018-05-21
21. Zachód
2018-05-20
22. Zagubieni
2018-05-20
23. Tobą
2018-05-20
24. Takt miłosny
2018-05-19
25. Bunt
2018-05-18
26. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
27. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
28. Że krótko
2018-05-18
29. Wiedzieć
2018-05-18
30. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
31. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
32. Zdefiniowany świat
2018-05-17
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject