PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Anais
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Zaklęto mnie w czasie
własnego istnienia...
odważnie pod...
...więcej...
Gości online:
53
Liczba wierszy w serwisie:
23456
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O parach kochanków


Adam Ewie w Edenie nadskakiwał szalenie
Zrywał gruszki, czeresnie, jabłek – mówił, ze nie śmie
Aż się Ewa wnerwiła w pierś piąsteczką pobiła
- Zerwę jabłko dla ciebie, kiedy gwiazdy na niebie!
I zerwała mu jabłko soczyste, to oczywiste!
W węża szatan zmieniony skusił chyba miliony
Ewek, Ewuś Ewuniek, ciotek, babć i babuniek
I do dzisiaj wciąż kusi, taki zwyczaj, że musi!
Filon z wielkim humorem stał pod starym jaworem
Czekał na swą kochankę uwielbianą i brankę
Ona wianeczki wiła, była słodka i miła
I taiła przed ojcem swoje schadzki na łące
Czasem dała buziaka, bo kochała chłopaka!
A nie zawsze wieczorem, nie pod starym jaworem
Jak skończyło się lato to w stodole, bo tato
Nie popuszczał Larusi, mówił, że Filon musi
Przed ołtarzem się stawić, potem mogą się bawić.
A Romeo no cóż, Julii dał bukiet róż
Wieczorami z fasonem czekał pod jej balkonem
Do dziś mogliby jeszcze sprawiać mrówki i dreszcze
Gdyby ojców słuchali, pod balkonem nie stali
Tragedyja się stała, głupia sprawa nastała!
Mieli taką ochotę pić truciznę w sobotę
(działać miała czasowo) potem ożyć na nowo
Na złość zrobić rodzinie, co mąciła nagminnie
I spotykać nie dała, chociaż Julia błagała.
Gdy Orfeusz zmartwiony żądał powrotu żony
Do Hadesu się zgłosił błagał płakał i prosił
Stracił żonę przez żmiję, ukąsiła ją w szyję
Hades grzecznie wysłuchał, lecz warunek wydukał;
Nawet w wielkiej potrzebie nie oglądaj za siebie!
Woli silnej nie stało, choć obejrzał się mało
Stracił swą Eurydykę z pierwszym słońca promykiem
Nie pomogły ni czary, śpiewy, dźwięki kitary
Ani miłość do żonki, urojenia ni mrzonki
Pary żądne kochania, co słynęły z oddania
Są przykładem i wzorem romantyków, wieczorem
Małe świeczki czy duże, lampka wina czy róże
Czarujące spojrzenia i słowika kwilenia
Najważniejsze zadanie to wyznaczyć spotkanie!
Kochankowie z Werony z raju czy z innej strony
Do kochania zamiary wszystkie mają dziś pary
Przełamywać chcą lody, kiedy czas jest na gody
Romans dobry mój panie, gdy z księżycem kochanie!


Liczba czytań: 1891 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Jak ty na mnie działasz moja ukochana...
2019-02-21
2. Oczy
2019-02-18
3. ***
2019-02-15
4. To wszystko
2019-02-15
5. Polej jeszcze...
2019-02-14
6. sonet rocznicowy
2019-02-14
7. Dwie jabłka połówki
2019-02-14
8. Nie uwierzysz
2019-02-14
9. Nie zapomnę
2019-02-14
10. Kocham Cię
2019-02-14
11. Intymnie
2019-02-14
12. brakujący kawałek
2019-02-13
13. Muzyka pełna rozmów...
2019-02-12
14. Podobni
2019-02-11
15. Harmonia dłoni
2019-02-11
16. granice
2019-02-11
17. pytania
2019-02-10
18. Taka sobie ptasia bajka
2019-02-09
19. Kiedy zakwitną przebiśniegi
2019-02-09
20. bez
2019-02-08
21. Albo lepiej
2019-02-08
22. Magiczne opowieści
2019-02-08
23. Cisza
2019-02-08
24. Zachwiany
2019-02-08
25. Życie po życiu
2019-02-08
26. Światem włada miłość...
2019-02-08
27. Impresja
2019-02-07
28. ***
2019-02-06
29. Poddany tylko jej...
2019-02-05
30. Pierwszy i ostatni...
2019-02-05
31. Jak Ty na mnie działasz...
2019-02-05
32. Posłuchaj
2019-02-04
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject