PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Amelia
Choć mam dopiero 12 lat piszę wiersze o różnej tematyce. Staram się po...
...więcej...
Gości online:
41
Liczba wierszy w serwisie:
25500
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Śmierć w objęciach Polityka

Zatem i na mnie przyszedł czas umierania
Uczucie ciekawe, nie powiem, takie opadanie ale nic szczególnego
Smakuje powszedniością jakimś Naturalnym Porządkiem Rzeczy
Ale mi się podoba
Jest wszystko:
Poduszka rodzina znajomi i bliscy
Przyszedł też Polityk, pewnie zamiast księdza
No nic - mówię - śmieszny on taki
Ale może mnie przeprawi na tamtą stronę
Dziwny ma wyraz twarzy, taki telewizyjny
Ubrany w czystą bieliznę poglądów
Garnitur Partii i publiczny kapelusz
Kieszenie ma pełne Kompromisów, w portfelu grubym od diety ma Wachlarz Ustaw i Asortyment Układów
Na szyi wisi zaś łańcuszek ze zdjęciem Elektoratu
Niepokojąca postać.
Ale-myślę-zaufam mu, bo mnie tak demagoguje
Na to on zbliża się powoli zygzakiem
Jakoś pełznie tak czy się czai na mnie
Chwyta mnie za barki i pochyla nade mną
I wraz poczyna mi sypać do ucha potężne Frazesy
I wlewa mi w gardło oślizłą Ideologię
Po chwili, na oczach wszystkich zaczyna mnie tolerować
Toleruje mocniej i mocniej
Ja już chcę odejść, choćby i w tej pozycji
Upokorzony i upolityczniony
A Polityk to widzi, patrzy na zegarek
\"Czas już\" mówi \"Czas już na mnie, kolegonajdroższy\"
I ukazuje mi ostrze Interesu
I daje mi je odczuć tuż pod płucem
Jeszcze zdąże westchnąć: Wiedziałem, et tu, Brute
Udaje, że nie rozumie
Odwaraca się i wychodzi, żegnany wdzięcznością
A ja odchodząc zauważam głośno:\"Halo! Pan nie ma przecież kręgosłupa!\"
Na to Polityk dobrotliwie uśmiecha się z ironią
kręci głową
I tylko mruknie z niedowiarą
\"Co za insynuacje...\"
I idzie zostać Prezydentem
Po chwili coś mi w głowie świta
Do serca dociera ból, potem do rany w brzuchu
Ale jeszcze, odchodząc, przypomina mi się twarz Polityka
Znajoma..
Chuda, pusta
\"Michał?!\" chcę zawołać
Ale odszedł
I ja też.

Liczba czytań: 1803 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-11-17
2. ***
2018-11-17
3. End
2018-11-17
4. Wędrowiec
2018-11-17
5. Zraniony anioł
2018-11-17
6. Wernisaż
2018-11-16
7. Zapomniane podania (Żyleta)
2018-11-16
8. We mnie
2018-11-16
9. Brak mi twoich ust
2018-11-16
10. Mistrz Achów i Ochów
2018-11-16
11. ***
2018-11-16
12. refleksja
2018-11-16
13. ***
2018-11-16
14. W ogrodzie
2018-11-15
15. 15.11.2019r.
2018-11-15
16. Urzeczony
2018-11-15
17. Pudełka
2018-11-15
18. Ołówek
2018-11-15
19. ***
2018-11-15
20. "W ciemności"
2018-11-15
21. ***
2018-11-14
22. Zew
2018-11-14
23. We mgle codzienności
2018-11-14
24. Nie mam czasu
2018-11-14
25. z Tobą
2018-11-14
26. ***
2018-11-14
27. Deszcz
2018-11-14
28. Zakamarki
2018-11-13
29. Naocznie
2018-11-13
30. ***
2018-11-13
31. ***
2018-11-13
32. ***
2018-11-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject