PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
ragcrow
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Jestem !!!!!!...
...więcej...
Gości online:
22
Liczba wierszy w serwisie:
24331
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Kapelusze, parasole...

Kapelusze, parasole…

Kapelusze od zawsze mnie fascynowały
Ochraniają włosy i kryją to, co nie dla wszystkich dostępne – myśl!
Kapelusze – nakrycia głowy z duszą
Zadziwiająco wygląda w nim kobieta
Niczym wyjęta z teatralnego przedstawienia…, czyż nie?
Z miniaturową torebką w drobnej dłoni
Eleganckim płaszczu
Zmysłowo kołysze biodrami
Idąc delikatnie, aczkolwiek donośnie stuka obcasami dając świadectwo swej obecności
Maluje usta karminową szminką
I poprawia kapelusz
Ach! Cóż za szyk!
Ach! Cóż za wytworność!

Parasole od zawsze mnie fascynowały
Parasol niesie uroki minionego świata
Wdziera się nieśmiało w teraźniejszość
Niesie niepowtarzalna historię,
Pamięta czasy świetności
Kryje tajemnice
Jedyny przemoknięty towarzysz nie skarżący się na ulewę..!
Niesamowite,…czyż nie?

Nadzwyczajnie wygląda dziecię z parasolem
Zresztą, dzieciom we wszystkim do twarzy!
Chłopiec ukazując wielkie siekacze z zachwytem sięga po stary parasol dziadka
Z nim poczuje się bezpieczniej w drodze do…?
Parasole – małe baletnice na jednej nodze
Tańczą
Wirują
Zadziwiają
Wciśnięte czasem między wygniecione czapki wzdychają z utęsknieniem czekając na deszcz
Ach! Cóż za melancholia!

Rowery od zawsze mnie fascynowały
Ich kształty, rozmiary, właściciele czy formy
Ich mina- zabawna , innym razem zbyt poważna
Bez nich dzieciństwo niepełnym dzieciństwem
Nasze rowerki, czegóż nie przeżyły?
Świadkowie wypadków i tysiąca okaleczonych kolan
Rosły z nami
Wraz ze zmiennością kół
Zmienialiśmy się i my sami
Osobliwy przyjaciel
Nie protestuje, nie udziela niepotrzebnych rad czy wskazówek, uchyla od komentarzy
Jednocześnie przeżywa z nami bezimienne akty, radości i smutki, …interesujące, czyż nie?

Miłość od zawsze mnie fascynowała
Jej wdzięk, powab, smak, zapach
Dotarłam do niej na niemodnym rowerze
Z parasolem o połamanych drutach
W dziwnym kraciastym kapeluszu
Opłacało się!


Liczba czytań: 3486 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Cela
2018-04-24
2. Jak Cię zatrzymać...
2018-04-24
3. Chemicznie
2018-04-24
4. dzismamnacozlozyc
2018-04-24
5. Twój...
2018-04-24
6. Pornotyk dla Ciebie
2018-04-24
7. Jak daleko?
2018-04-23
8. Muszę iść...
2018-04-23
9. Baśń...
2018-04-23
10. Prawda
2018-04-23
11. W działaniu...
2018-04-23
12. biała róża
2018-04-22
13. Nocne rozmowy
2018-04-22
14. Porankiem i nocą
2018-04-22
15. Spotkanie
2018-04-22
16. W listopadową noc
2018-04-22
17. Cisza
2018-04-22
18. Wiosną
2018-04-21
19. W półmroku...
2018-04-21
20. Ogród
2018-04-21
21. Pragnienie...
2018-04-20
22. Bogini
2018-04-20
23. Trzcina
2018-04-20
24. Miraż
2018-04-20
25. że
2018-04-20
26. Wierszem
2018-04-19
27. o 4 cm za daleko
2018-04-19
28. Pragnąc
2018-04-19
29. Pragnę
2018-04-18
30. Bezpowrotnie
2018-04-18
31. Zasłona powiek
2018-04-18
32. Kiedyś zapomnisz...
2018-04-18
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject