PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Czupir
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Siemka jestem zakochanym Marcinkiem :) Często piszę o mojej Kochanej ...
...więcej...
Gości online:
24
Liczba wierszy w serwisie:
24108
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Kapelusze, parasole...

Kapelusze, parasole…

Kapelusze od zawsze mnie fascynowały
Ochraniają włosy i kryją to, co nie dla wszystkich dostępne – myśl!
Kapelusze – nakrycia głowy z duszą
Zadziwiająco wygląda w nim kobieta
Niczym wyjęta z teatralnego przedstawienia…, czyż nie?
Z miniaturową torebką w drobnej dłoni
Eleganckim płaszczu
Zmysłowo kołysze biodrami
Idąc delikatnie, aczkolwiek donośnie stuka obcasami dając świadectwo swej obecności
Maluje usta karminową szminką
I poprawia kapelusz
Ach! Cóż za szyk!
Ach! Cóż za wytworność!

Parasole od zawsze mnie fascynowały
Parasol niesie uroki minionego świata
Wdziera się nieśmiało w teraźniejszość
Niesie niepowtarzalna historię,
Pamięta czasy świetności
Kryje tajemnice
Jedyny przemoknięty towarzysz nie skarżący się na ulewę..!
Niesamowite,…czyż nie?

Nadzwyczajnie wygląda dziecię z parasolem
Zresztą, dzieciom we wszystkim do twarzy!
Chłopiec ukazując wielkie siekacze z zachwytem sięga po stary parasol dziadka
Z nim poczuje się bezpieczniej w drodze do…?
Parasole – małe baletnice na jednej nodze
Tańczą
Wirują
Zadziwiają
Wciśnięte czasem między wygniecione czapki wzdychają z utęsknieniem czekając na deszcz
Ach! Cóż za melancholia!

Rowery od zawsze mnie fascynowały
Ich kształty, rozmiary, właściciele czy formy
Ich mina- zabawna , innym razem zbyt poważna
Bez nich dzieciństwo niepełnym dzieciństwem
Nasze rowerki, czegóż nie przeżyły?
Świadkowie wypadków i tysiąca okaleczonych kolan
Rosły z nami
Wraz ze zmiennością kół
Zmienialiśmy się i my sami
Osobliwy przyjaciel
Nie protestuje, nie udziela niepotrzebnych rad czy wskazówek, uchyla od komentarzy
Jednocześnie przeżywa z nami bezimienne akty, radości i smutki, …interesujące, czyż nie?

Miłość od zawsze mnie fascynowała
Jej wdzięk, powab, smak, zapach
Dotarłam do niej na niemodnym rowerze
Z parasolem o połamanych drutach
W dziwnym kraciastym kapeluszu
Opłacało się!


Liczba czytań: 3476 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. smutny wniosek
2018-01-19
2. pogrzeb
2018-01-19
3. ***
2018-01-19
4. filozofia zycia
2018-01-18
5. osiagniecia czlowieka
2018-01-18
6. szaroburo
2018-01-18
7. przeslanie
2018-01-17
8. dzien babci
2018-01-17
9. ***
2018-01-16
10. stan wojenny
2018-01-16
11. solidarnosc
2018-01-16
12. Panie Administratorze
2018-01-15
13. swieta
2018-01-15
14. narodziny pana
2018-01-15
15. milosc po grob
2018-01-15
16. pamiec
2018-01-14
17. wzloty i upadki
2018-01-14
18. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
19. ***
2018-01-14
20. chrzest litwy
2018-01-14
21. ***
2018-01-13
22. ***
2018-01-13
23. kanion zycia
2018-01-13
24. kruszyna
2018-01-12
25. cialo bez duszy
2018-01-12
26. ku zdrad konca
2018-01-12
27. zycie
2018-01-12
28. krew
2018-01-11
29. ulani
2018-01-11
30. atak
2018-01-11
31. ***
2018-01-11
32. kazimierz
2018-01-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject