PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Ilse Koch
Prowadzę blog z mnóstwem śmieciowych wariactw.
Szukaj Ilse Koch ...
...więcej...
Gości online:
73
Liczba wierszy w serwisie:
24343
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Przed burzą

Wietrzyk w leszczynach szum, wrzawę wszczyna , z chrzęstem orzechy strząsa.
Rzęsa się ścieli pośród grążeli żółtych, jak
małe słońca.
Niszczy lustrzaną powierzchnię wody żółw, co głowę wynurza .
Wietrzyk niegrzeczny nagłym podmuchem wnet marszczy ją i wzburza.
Żuk, który w głuszy skrzydełka suszył, usłyszał, ruszył do biegu.
Trzmiel , co w kałuży nóżki zanurzył, prze naprzód , by dotrzeć do brzegu.
Much drżąca chmara, chichot komara
Brzęczeniem chce zagłuszyć.
Wicher zatrzymał się w oberżynach, żeby
Im głowy suszyć.
Szara jaszczurka z szlaczkiem na grzbiecie , grzebie w grząskim podłożu.
Żuk z żółtym brzuchem, ujrzał ropuchę w rżysku - strzyżonym zbożu.
Lecz już znów wierzga wiatr , mała piegża schronienia szuka w krzewach.
Gdzieś się przetacza grzmot .Głuchym hukiem powietrze w krąg rozbrzmiewa.
Uderza z trzaskiem w górskie bezdroża, buszuje w grzmiących bystrzach.
Echo potężnie, wciąż go powtarza , niczym armatni wystrzał.
Szare sztormowe grzywy w jeziorze chłoszczą przybrzeżne plaże.
Żaglówkom , mżawki brzęczące krople ,na szybach deszcz rozmaże .
Żeglarze żeby zdążyć przed burzą zmierzają do przystani .
Szkwał szarpie maszty i gwiżdże w linach i w żaglach bałagani.
A dżdżu grzebienie już czeszą ziemię, szarpią wierzby za włosy.
Wąż się przeciska przez grzęzawiska , sycząc wciąż wniebogłosy.
Słaby wietrzyna co ugrzązł w trzcinach pręży się i szamocze.
Już się wygrzebał , płaszcze rozwiewa i w połach ich łopocze.
Żelazne chmury runęły z góry , przykryły wszystko zmierzchem,
Topiąc w jeziorze różową zorzę . Posępne i złowieszcze.
Ptaków rozwrzeszczana czereda schronienia szuka w strzechach.
Jeż w grzechoczących żołędziach szura.
Gdzież burzę ma przeczekać?
Szare ptaszysko przemknęło nisko, tuż ponad żywopłotem
Żeby się zaszyć w chaszczach i bluszczach z wrzaskiem i skrzydeł trzepotem.
Wszystko umilkło ...Żeby na chwilkę ciszą się pozachwycać... Nim nagle ,ciężkie drzwi chmur rozewrze - potężna błyskawica !!!


Liczba czytań: 67 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. nie w porę
2021-10-24
2. Dżinn
2021-10-23
3. nie pytaj czemu
2021-10-21
4. Opieka
2021-10-19
5. nieproszona (trochę infantylny wierszyk)
2021-10-17
6. Borderline
2021-10-17
7. Dlaczego ?
2021-10-17
8. jesienni
2021-10-17
9. Dół
2021-10-16
10. kartka z kalendarza
2021-10-16
11. wodospad
2021-10-15
12. a czasami trzeba
2021-10-15
13. Opowieść
2021-10-14
14. zmiany
2021-10-13
15. dom
2021-10-12
16. Oddech
2021-10-12
17. przyprawa mego życia
2021-10-12
18. Iskry jesieni
2021-10-10
19. Pamiec
2021-10-10
20. Łzy
2021-10-09
21. słowa
2021-10-09
22. Przebiegunowanie
2021-10-08
23. sen
2021-10-08
24. zamiast
2021-10-07
25. Łódki
2021-10-07
26. Namiastka
2021-10-06
27. nie pytać o nic
2021-10-05
28. Wspomnienie
2021-10-04
29. Grzech
2021-10-04
30. nie wypada milczeć
2021-10-02
31. Wola
2021-09-29
32. Haiku
2021-09-27
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2021 PoemProject