PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
losboberos
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Bez happy endu i pozytywnego myślenia . To cały Ja......
...więcej...
Gości online:
13
Liczba wierszy w serwisie:
23782
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Zaćmienie mojego serca

Piękny zachód słońca zapłonął i zamarł okazując ocean gwiazd. W ta nadchodząca noc wybiorę się na spacer po niebie by otworzyć nowy rozdziały mojego życia. Gdy nadchodzi zaćmienie, zasypiam. Sny się zaczynaja rodzic, ujrzałem w nim swoją wartość w gwiazdach, anioła rozkładającego skrzydla w ciemnej mgle i gęstych chmurach to byłaś ty. W śnie zaglądam wewnątrz siebie, spoglądam wysoko w niebo, ten niebieski świecący ocean żyjący pełen gwiazd, żeby dostrzec cie. Ta noc będzie początkiem mojej wieczności, w śnie ujrzałem gwiazdy na niebie, tam jestem jedną z nich i którejś nocy spadnę by ujrzeć cie. Jedną nogą jestem po drugiej stronie, tam gdzie nie ma żalu, wyrzutów sumienia, tęsknoty, zazdrości i wspomnień, a druga głębokim śnie. Widząc błękit księżyca mój uśmiech promienieje moją twarz. Gwiazdy wielkie i małe zaczynają coraz bardziej rozbłyskać, żeby tylko przetrwać. To niezwykle światło pozwala dostrzec dobre serce za złymi czynami, żeby nie zapominać najpiękniejszych chwil, dni mojego życia wracam do nich, nie zależnie ile razy moim życiu się wszystko waliło. Jednak są chwile które nie chciałbym pamiętać. Gdy doczekasz się marzeń spełnionych rzeczywistości będą one mniej piękniejsze niż w snach, bo najpiękniejsze jest to czego się nie ma, lecz to co dopiero spełnić się ma. Pozwól mi na chwile spojrzeć na słońce i się budzić jak każdego ranka dostawać kolejną szanse na nowe życie. Każdy dzień przyjmuje jak prezent. Przestałem mieć pretensje do innych, biorę odpowiedzialność za każdy swój krok, kocham życie, szanuje innych, śmieje się. Jeśli ktoś tego nie umie dostrzec. Czasami tak daleko szukam szczęścia, że nie czuje jego obecności w mojej codzienności, a przecież jest cząstka mojego życia, które jest gdzieś niedaleko. Ciemnieją gwiazdy na niebie, po raz kolejny zamykam oczy, nie widzę siebie. Znów jestem cieniem a nadchodząca noc znów pozwoli, bym jeszcze raz mógł zobaczyć ciebie jak rozwijasz skrzydła, zobaczyć mgłę i piękne chmury wybrać się na spacer po niebie zobaczyć pełnię księżyca, słońce jasne i gorące tylko po to, żebym był blisko ciebie. Bo największym darem jest widzieć piękno w codzienności.

Liczba czytań: 164 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. wiosna
2020-04-09
2. Bracie schowaj miecz !
2020-04-09
3. Lekarstwo
2020-04-09
4. Jesli
2020-04-01
5. Marlena (piosenka)
2020-03-31
6. Nauczyłam się
2020-03-28
7. Miłość
2020-03-27
8. Cisza
2020-03-26
9. Too late
2020-03-25
10. Gdzie leży prawda ?
2020-03-25
11. wiosną
2020-03-23
12. modlitwa ad 20
2020-03-21
13. przedwiośnie
2020-03-19
14. Izolatka
2020-03-17
15. Niepowtarzalne
2020-03-15
16. Jesteś moją zmysłową pokusą...
2020-03-12
17. szepty
2020-03-08
18. *** / i nie mów.../
2020-03-03
19. Oczarowanie
2020-02-26
20. Słów kilka o mnie
2020-02-26
21. Nawrót
2020-02-25
22. karma
2020-02-25
23. 
2020-02-25
24. 
2020-02-22
25. 
2020-02-20
26. W Plejadach prozą i wierszem rozdział XIV Erna
2020-02-19
27. W Plejadach prozą i wierszem. Rozdział XIII Strych
2020-02-19
28. Do końca
2020-02-16
29. myśli same się piszą
2020-01-27
30. nie wiem
2020-01-26
31. Dziękować Ci Boże za miłość?
2020-01-14
32. wkrótce będzie
2020-01-01
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2020 PoemProject