PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Madź
...
...więcej...
Gości online:
6
Liczba wierszy w serwisie:
23782
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Stracona miłość

Być może żyłem w pustym związku, w którym brakuje miłości. Poznaje, spotykam się, później decyduje czy chce tę relację albo i nie. I tak po prostu trwa. Bo tak łatwiej, wygodniej, miło i czasem przytulnie. Wspólne wycieczki czy podarowany prezent albo kwiaty, uważam to za najwyższa okazje okazania uczuć. Nie wiedząc nawet czym te uczucia są. Nie czując nic więcej poza przywiązaniem i ogromną potrzebą ochrony przed samotnością. Częste nasze kłótnie ostatnich miesiącach przez rozstaniem, które biorą się z poczucia braku pewności, że to co robimy ma sens i brak prawidłowej komunikacji, doprowadza często zupełnie do rozluźnienia relacji. Ale co gorsze nadal w tym trwaliśmy. Boje się zakończyć coś, czego koniec i tak jest nieuchronny. Często patrze ze zdumieniem na filmy czy przeglądając strony albo widząc jak ludzie potrafią się kochać i tu mogę powiedzieć "taka miłość się nie zdarza". To bardzo wygodne myślenie. Bo jeśli im się nie zdarzyło, to jakże mogłoby się zdarzyć komuś innemu Absolutnie to niemożliwe. Jako ludzie mamy niestety prawo wątpić w to, czego sami nie przeżyliśmy. I jestem tu daleki od oceny kogokolwiek, tak po prostu jest. Często zupełnie oderwany od rzeczywistości. Zazwyczaj dzieje się w takich początku miłości czyli po prostu zakochanie ale miłość się zdarza. Napiszę nawet więcej. Miłość jest w każdym z nas. Miłość do świata, siebie, do innych osób. Niemniej jednak skupie się na miłości pomiędzy dwojgiem ludźmi. Mimo, że rodzimy się już z zdolnością do tego, żeby kochać, nie każdy ma odwagę odnaleźć osobę, która tę miłość w pełni będzie potrafiła w nim rozbudzić. Od nastoletnich lat czuje presję bycia w związku. I ta presja towarzyszy mu przez długie lata. Tłumacze swoje nieudane relacje tym, ze kobiety takie są, czy wszyscy mężczyźni tak mają. Nieprawda. To, że Twoja partnerka była akurat taka ma takie czy inne cechy nie znaczy, że mamy prawo pomijać mniej ważne szczegóły by najważniejsze były bardziej widoczne i wrzucać wszystkich do jednego worka. Tu znowu pojawia się ta obawa przed spojrzeniem prawdzie w oczy. Obawa przed zagłębieniem się w sobie i odszukaniem odpowiedzi na pytanie: czego tak naprawdę chcę?. Niektórzy zadowalają się relacją, która nie jest dla nich, blokują serce przed właściwą osobą, przed kimś, z kim mogliby być szczęśliwi. Tak bardzo boją się samotności, że wiążą się z kimś, kto w żaden sposób z nimi nie mówić o czymś z dużą pewnością siebie. Czekają, że może trafi się ktoś lepszy lub bardziej opiekuńczy i przeskoczy sobie wtedy beztrosko z jednego kwiatka na drugi. To tak nie działa. Często trzeba pobyć jakiś czas samemu, żeby zrozumieć czego się chce. Czego się w związku potrzebuje. Jaka osoba będzie dla nas odpowiednia. Z kim będziemy mogli być szczęśliwi. Z kim jesteśmy w stanie zbudować związek oparty na miłości, przyjaźni. Żeby kochać naprawdę trzeba być odważnym. Dajemy drugiemu człowiekowi siebie bezwarunkowo. W miłości nie ma miejsca na zabezpieczenie. Nie ma miejsca na na testy kocham cię, ale... To co jest prawdziwe nie stawia warunków. Albo się kogoś kocha albo nie. Bo kiedy skończy się ta cała bajka, kiedy odsłonią się wady drugiego człowieka, kiedy pojawi się w życiu jakaś tragedia, to bardzo mało związków jest w stanie dalej przetrwać? Ile osób jest w stanie kochać pomimo wszystkiemu. Okazuje się, że choroba, utrata pracy, wypadek czy inne, niosące za sobą negatywne emocje wydarzenie są w stanie rozwalić wszystko. Naprawdę? Prawdziwa miłość może ulec całkowitemu zniszczeniu z takiego powodu? Nie sądzę. Zatem nie warto tracić czasu na zabawę takimi związkami. Związek to nie kalkulacja kto i ile może mi dać. Prawdziwy związek sięga dużo, dużo głębiej. To bezwarunkowa miłość i szacunek. Pewność, że jest się razem na dobre i złe. Połączenie duchowe, którego nie jest się w stanie zniszczyć. I tysiące osób może mi mówić, że miłości nie ma albo miłość, o jakiej piszesz nie zdarza się. Ja wiem co czuję i co zdarzyło się mi. I jestem równie pewny tego, że każdy może tego doświadczyć, jeśli tylko wyjdzie poza swoją strefę komfortu i pozbędzie się strachu przed pokochaniem drugiej osoby. Całkowicie i w pełni. Takiej, jaka ona jest i kim jest.

Liczba czytań: 138 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. wiosna
2020-04-09
2. Bracie schowaj miecz !
2020-04-09
3. Lekarstwo
2020-04-09
4. Jesli
2020-04-01
5. Marlena (piosenka)
2020-03-31
6. Nauczyłam się
2020-03-28
7. Miłość
2020-03-27
8. Cisza
2020-03-26
9. Too late
2020-03-25
10. Gdzie leży prawda ?
2020-03-25
11. wiosną
2020-03-23
12. modlitwa ad 20
2020-03-21
13. przedwiośnie
2020-03-19
14. Izolatka
2020-03-17
15. Niepowtarzalne
2020-03-15
16. Jesteś moją zmysłową pokusą...
2020-03-12
17. szepty
2020-03-08
18. *** / i nie mów.../
2020-03-03
19. Oczarowanie
2020-02-26
20. Słów kilka o mnie
2020-02-26
21. Nawrót
2020-02-25
22. karma
2020-02-25
23. 
2020-02-25
24. 
2020-02-22
25. 
2020-02-20
26. W Plejadach prozą i wierszem rozdział XIV Erna
2020-02-19
27. W Plejadach prozą i wierszem. Rozdział XIII Strych
2020-02-19
28. Do końca
2020-02-16
29. myśli same się piszą
2020-01-27
30. nie wiem
2020-01-26
31. Dziękować Ci Boże za miłość?
2020-01-14
32. wkrótce będzie
2020-01-01
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2020 PoemProject