PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
***magnolia***
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Jestem Kobietą z krwi i kości, potarganą przez 4 pory roku,
prze...
...więcej...
Gości online:
36
Liczba wierszy w serwisie:
23558
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Zdrada


Żył mały czlowiek w przyjaznym świecie, jaki i wy pewnie znacie.
Mnóstwo kolorów widział dokola i same jasne postacie.
Mały człowieczek czuł się bezpieczny i nie wiedział co go czeka .
W domu, co świecił najbielszym światłem spotkał czarnego człowieka .
A czarny człowiek wziął go za rękę i rzekł z uśmiechem na twarzy:
Dziś ci pokaze coś, czego nie znasz, lecz pewnie już o tym marzysz.
Z małym człowiekiem w świetlistym domu stało się coś potwornego .
Nagle zrozumiał , ze jego ciało już nie należy do niego.
A czarny człowiek gdy wreszcie skończył rzekł ze świszczącym oddechem:
Jak komuś powiesz , to będzie zdrada , a zdrada przecież jest grzechem.
Gdy mały człowiek wyszedł na zewnątrz , to poczuł się ciężko chory.
Świat dookoła nagle pociemniał
i stracił wszystkie kolory.
Zaś czarny człowiek nie zauważył, ze kogoś potwornie zranił.
Zbezcześcił ciało, podeptal godność i w głowie nabałaganil.
Chciał się człowieczek zwierzyć z sekretu usłyszał , ze nie wypada.
Bo czarny człowiek miałby kłopoty, a przecież grzechem jest zdrada.
Inni mówili , ze niemożliwe , ze takie brudy wywleka , ze to kalumnie są niegodziwe i ze chce zniszczyć człowieka.
Zdawało mu się , ze wola , krzyczy, a jednak nikt go nie słyszy,
Bo czarny człowiek miał nad swą głowa parasol haniebnej ciszy.
Ciagle próbował zatrzeć wspomnienia. Wciąż walczył, by ból zagłuszyć.
Wszystko, żeby się pozbyć kamienia , co zaległ na jego duszy.
Nie mógł już dłużej i postanowił drzwi tego piekła zatrzasnąć.
Odszedł samotny żeby odpocząć ... Żeby zapomnieć ... By zasnąć...


Liczba czytań: 21 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. prze-świty
2019-05-19
2. nie ma czarnych kotów
2019-05-18
3. piosenka dla nieobecnych
2019-05-18
4. Nałóg
2019-05-17
5. *****
2019-05-17
6. ludzie ludziom
2019-05-17
7. waham się
2019-05-13
8. Zdrada
2019-05-12
9. zniknąć
2019-05-11
10. Z majowego spojrzenia natury...
2019-05-10
11. Ty moja majowa miłość...
2019-05-09
12. Z Tobą u boku
2019-05-08
13. Odmienność
2019-05-08
14. brokatem w źrenicach
2019-05-08
15. takie tam
2019-05-06
16. Rozochocenie
2019-05-05
17. moje sny zapachniały tobą
2019-05-03
18. Życiowe wzloty i upadki...
2019-05-01
19. Jak Ty mnie zachwycasz...
2019-04-30
20. Cisza
2019-04-30
21. Kim Ty dla mnie jesteś...
2019-04-29
22. Pod wpływem chwili...
2019-04-28
23. c jak cZŁOwiek
2019-04-27
24. Co Ty ze mną robisz...
2019-04-27
25. Taka miłość między nami....
2019-04-26
26. nie budź mnie
2019-04-25
27. Z ręką w nocniku
2019-04-24
28. Szron i mrok
2019-04-24
29. Niemoc
2019-04-24
30. W imieniu naszej miłości...
2019-04-24
31. Miłość z Boskiego przeznaczenia...
2019-04-23
32. Ty moja miłosna pokusa
2019-04-19
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject