PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
poetnica
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
jeśli zechcesz mnie spotkać
na drodze swych myśli
szukaj t...
...więcej...
Gości online:
31
Liczba wierszy w serwisie:
23630
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Zdrada


Żył mały czlowiek w przyjaznym świecie, jaki i wy pewnie znacie.
Mnóstwo kolorów widział dokola i same jasne postacie.
Mały człowieczek czuł się bezpieczny i nie wiedział co go czeka .
W domu, co świecił najbielszym światłem spotkał czarnego człowieka .
A czarny człowiek wziął go za rękę i rzekł z uśmiechem na twarzy:
Dziś ci pokaze coś, czego nie znasz, lecz pewnie już o tym marzysz.
Z małym człowiekiem w świetlistym domu stało się coś potwornego .
Nagle zrozumiał , ze jego ciało już nie należy do niego.
A czarny człowiek gdy wreszcie skończył rzekł ze świszczącym oddechem:
Jak komuś powiesz , to będzie zdrada , a zdrada przecież jest grzechem.
Gdy mały człowiek wyszedł na zewnątrz , to poczuł się ciężko chory.
Świat dookoła nagle pociemniał
i stracił wszystkie kolory.
Zaś czarny człowiek nie zauważył, ze kogoś potwornie zranił.
Zbezcześcił ciało, podeptal godność i w głowie nabałaganil.
Chciał się człowieczek zwierzyć z sekretu usłyszał , ze nie wypada.
Bo czarny człowiek miałby kłopoty, a przecież grzechem jest zdrada.
Inni mówili , ze niemożliwe , ze takie brudy wywleka , ze to kalumnie są niegodziwe i ze chce zniszczyć człowieka.
Zdawało mu się , ze wola , krzyczy, a jednak nikt go nie słyszy,
Bo czarny człowiek miał nad swą głowa parasol haniebnej ciszy.
Ciagle próbował zatrzeć wspomnienia. Wciąż walczył, by ból zagłuszyć.
Wszystko, żeby się pozbyć kamienia , co zaległ na jego duszy.
Nie mógł już dłużej i postanowił drzwi tego piekła zatrzasnąć.
Odszedł samotny żeby odpocząć ... Żeby zapomnieć ... By zasnąć...


Liczba czytań: 37 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Tak czy Nie?
2019-07-15
2. Odrobinę więcej...
2019-07-15
3. A wszystko przez remont
2019-07-14
4. Erekcjato o szwach
2019-07-13
5. Odbicie
2019-07-13
6. Odbicie
2019-07-13
7. post factum
2019-07-12
8. Jedna mała łza
2019-07-10
9. strach
2019-07-09
10. Tuli leń
2019-07-08
11. pod zielonym
2019-07-07
12. W moim bloku
2019-07-06
13. Jak Ty na mnie działasz...
2019-07-05
14. Wyliczanka
2019-07-04
15. Moje zadanie dla Ciebie kochanie
2019-07-04
16. Dobrze być dzieckiem
2019-07-04
17. do dna
2019-07-03
18. ostatnie 50 minut
2019-07-02
19. Kiedy odtrącasz
2019-07-02
20. Kłamstwa
2019-07-02
21. Życiowe figle
2019-07-02
22. w tej sytuacji
2019-07-01
23. nasz czas to wyrok
2019-06-30
24. Zamówienie na pogodę
2019-06-29
25. Wkurzam się.
2019-06-29
26. O tej porze
2019-06-29
27. W te czerwcowe gorące miłosne noce...
2019-06-29
28. Delektuje się zmrokiem
2019-06-29
29. Anomia, moja.
2019-06-28
30. Dla Asi
2019-06-28
31. O pracy
2019-06-28
32. Było i nie ma
2019-06-28
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject