PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
vio73
vio173@wp.pl...
...więcej...
Gości online:
22
Liczba wierszy w serwisie:
23676
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
pierwsze spotkanie

Był piękny jesienny dzień oczy swe mrużyło słońce
Poznani online gdzieś na czat w wirtualnej Polsce
Podjechałem swoim autem na miejski parking w kostce
Ona przyjechała też busem robiącym kurs po okolicznej wiosce
Wyszedłem z pojazdu zamknąłem za sobą drzwi
Obejrzałem się za siebie czytając restauracji szyld
Tak to chyba tutaj stoję przy progu minutę
Po chwili mówię cześć to pewnie ty
I twego powodu przyjechałem tutaj
Weszliśmy do środka lekko zagrał dzwonek
Kiedy nacisnąłem klamkę mając palce rozedrgane
Wybraliśmy stolik przypadł nam do gustu jeden
Z potężną kanapa i starym drewnianym krzesłem
Otworzyłem menu wcześniej zabrane z lady
Podałem wybrałaś wodę nic więcej bez przesady
Skromność i ogromny uśmiech odczytałem jako atut
Rozmawiałem żartowałem by nie zagasły chęci dobrego tematu
Wszystko wyglądało tak jakbym znał cie od lat
i powinien znać nas cały z wspólnych poczynań świat
po wypiciu wody wstaliśmy z miękkiej kanapy
wyszliśmy na zewnątrz odbyć spacer udany
nie wiedziałem nie wierzyłem że przydarzy się to mi
ze będę cie przed oczami miał w każdej z przeżytych chwil
ogrom tematów o życiu przeplatał się przez usta
mimo wieczornego chłodu
mogliśmy przy parkowej ławce ustać
zbliżyła się noc odjechał ostatni autobus
ucieszyłem się bo mogłem jej pierwszy raz pomóc
wsiadła do nissana z lekkim niepokojem
młody chłopak bardzo miły lecz nieznajomy trochę
odwiozłem pod dom dziękując z uśmiechem
za spotkanie miły wieczór przeżyty jak w niebie
każde zdanie wróżyło kolejne spotkanie
i zdałem sobie sprawę ze będę żył dla niej
po tym pierwszym razie spotkań było wiele
w pewnym czasie usłyszałem nie umiem żyć bez ciebie
dziś jesteśmy razem a każdy dzień przypomina wczesny eden

Liczba czytań: 118 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Końcówka lata
2019-08-26
2. Tablica Mendelejewa..
2019-08-25
3. Opowiadanie....o Bezdusznym świecie XXI w. część 1.
2019-08-25
4. Przeciążona wolna wola
2019-08-25
5. ŚWIERGOT DUSZY
2019-08-22
6. Chleba naszego powszedniego
2019-08-22
7. Ach uroda!
2019-08-22
8. Tak ty na mnie działasz moja ukochana....
2019-08-19
9. kołem się toczy
2019-08-18
10. Gdy zechcesz
2019-08-17
11. Przyjaciel
2019-08-16
12. 2.52
2019-08-15
13. Kochałem cię i kocham...
2019-08-15
14. Skrajność
2019-08-14
15. Izolacja
2019-08-14
16. lat ledwie kilka
2019-08-14
17. 2.80
2019-08-12
18. 2.60
2019-08-11
19. Mój spadek
2019-08-11
20. Roztańczone słowa
2019-08-10
21. gdy wracasz do siebie
2019-08-09
22. Plotka
2019-08-09
23. Czując smutek od serca
2019-08-08
24. Prezent
2019-08-07
25. tęcza
2019-08-07
26. Blizny
2019-08-07
27. poniewczasie
2019-08-05
28. dół
2019-08-04
29. Jesteśmy dla siebie stworzeni...
2019-08-04
30. przyjaciele odchodzą powoli
2019-08-03
31. Niewidoczny samotnik
2019-08-03
32. Warszawka
2019-08-02
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject