PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Baraka
...
...więcej...
Gości online:
38
Liczba wierszy w serwisie:
23491
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Niepoprawna poprawa.


Pusto, cicho w moim sercu,
brak żadnego, jakiegokolwiek bodźcu,
już dawno zapomniałam o słońcu.
Kiedy to się skończy w końcu,
cisza, smutek to chleb powszedni.
Nie chcę pisać żadnych bredni,
żadnych przepowiedni.
Stan ducha dzisiaj raczej średni.
Niestety cechował się tym termin poprzedni..
Brakuje słońca w moim życiu,
aktualnie mniemam już o piciu.
Ciekawą alternatywą wydaję się zaglądanie do kieliszka,
Uzewnętrzni się we mnie artystka, mistrzyni pędzla a może pejzażystka?
Tylko oby nie przywołać braciszka,
jakiegpś z typu co udają przyjacieli od serca,
a w prawdzie konkurencja,
armia wroga oraz najezdzcy na moją nagą sferę egzystencji.
Gdy ja będę fruwać wysoko ponad chmurami,
zapominając i nie widząc rywali,
Oni będą podtruwać tło moich wyimaginowanych mendali...
Gdy trunek stosownie spełni swoje zadanie, a krople zaczną działać niczym opatrunek,
ja zapomnę a swoją bagażownie niezwłocznie w oddali zostawię.
Kieliszkiem jeszcze się poprawi,
żeby nie było, że sie napój marnotrawi.
Śmiejac się do łez,
imaginacji trochę jeszcze się pojawi.
Zabawię się swą wyobraznią.
Z dala od przykrości, niechcianych gości i braciszka,
tego od mojego kieliszka.
Co pojawia się całkiem niepotrzebnie
bo mój urok blednie od jegomości
a myśli nabawiają się przykrości.
Tak więc pogrążając się w samotności,
alkohol me życie uprości.
Pozbawię szarości z życia mojego,
myśli zaczną składać się z czegoś bardziej prostego.
Oblicza żywotu i brzmienia mojego istnienia,
nabiorą upiększenia oraz posmaku osłodzenia.
A tego momentu,
z moim wymarzonym kieliszkiem w ręku,
nikt przeszkodzić mi nie może.
Zaśpię przy niedopalonym papierosie.
Wszystkich w około mam już w nosie, podchmielona, w tę grę całkiem niewyszkolona.
Taka panieneczka, młoda dama, smarkata, chcąca uciec z tego świata.

Liczba czytań: 65 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. To co we mnie
2019-03-21
2. Na Mickiewicza
2019-03-20
3. Nie płaczcie po mnie
2019-03-18
4. Jesteś grzechu warta...
2019-03-17
5. ***wanna wody zimnej***
2019-03-15
6. Jak długo mam czekać...
2019-03-15
7. odmiana
2019-03-14
8. rozmowa z Bogiem
2019-03-13
9. odrębne logo
2019-03-13
10. matrix
2019-03-13
11. Wilczy apetyt...
2019-03-11
12. Ty moja miłosna tęsknota...
2019-03-10
13. taki dzień
2019-03-08
14. zagubienie
2019-03-08
15. Ty moja miłość...
2019-03-08
16. Sen niedokończony
2019-03-07
17. Obok
2019-03-07
18. darmo było
2019-03-07
19. Czego mi trzeba
2019-03-07
20. Ja twój książę z sennego marzenia...
2019-03-07
21. Takie nasze to życie...
2019-03-06
22. Nie Od Dziś
2019-03-05
23. już nie
2019-03-05
24. Erotyk
2019-03-04
25. Quo vadis?
2019-03-03
26. Jak przeżyć życie
2019-03-03
27. pierwsze spotkanie
2019-03-01
28. Co by było gdyby?
2019-03-01
29. Co nam przyniesie miesiąc Marzec...
2019-03-01
30. Przyjaźń
2019-02-26
31. Deszcz
2019-02-26
32. Niepoprawna poprawa.
2019-02-24
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject