PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Tabi
Mam na imię Olga.Mam 20 lat.

Na papier przelewam
s...
...więcej...
Gości online:
8
Liczba wierszy w serwisie:
23527
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
„Z czynu i prawa się narodził…”

„Z czynu i prawa się narodził…”

„Był obrońcą, tak go nazywali…
Działał czasami wbrew prawu ustalonemu.
Które służyć każdemu miało, krzywdy przeważnie im wyrządzało.
Bronił więc tych, których prawo krzywdziło i na śmierć skazywało.
Zaś prawo karał i tych… którzy ustalać go raczyli.

Był tarczą dla wielu i mieczem niczym kat dla tych, którzy spokój burzyli.
Walczył dzielnie…
Jak lew w klatce z wieloma przeciwnikami.
Nigdy nie tracąc nadziei.

I choć nie wielu jego twarz widziało, skrywającą pod przyłbicą hełmu.
Wielu widziało te ciemne niebieskie oczy groźne spoglądające.
I choć niewiele odzywał się.
Ciepło jednego słowa ukajało i uspokajało duszę innych.

Lecz czyny jego zagrożeniem były…
Dla służących prawu i tym, którzy fałszywie je respektować raczyli.
Więc złość i agresja w ich ciemnych duszach zrodziła się.
Plany ciemne i wredne knuć się zaczęły.

Lecz jak tu pokonać mistrza miecza i tarczy…
Który jak zabawką włada tym co posiada?
Jak pozbyć się mistrza… który lud za sobą ma?

Spryt więc pozwolił im na atak…
Osłabienie ciała i umysłu.
Zaś ukryte ostrze przebić ciało i duszę wyssać.

„Pragnąłem tylko jednego…
By siła i męskość w mym ciele znalazła się.
Pragnąłem by być jak ona.
Jak ta, która ze sznura zdjęła mnie.
Marzyłem o odwadze jakiej nikt jeszcze nie posiadł.
O potędze ramion… silnych dłoni i hardego spojrzenia w stronę wroga mego.”

I nie sądziłem…
Nie podejrzewałem że marzenie spełni się.
Ujrzałem światło wirujące wokół mnie.
Dwa naraz pojawiły się… czerwone i błękitne.
Zderzyły się tam.. gdzie ciemność wylewała z ziemi się.
Tam w strumieniu światła narodził się on.
Plecami do mnie stał.
Z tarczą w dłoni i mieczem u drugiej.
I choć słowem nie odezwać się raczył.
Jego spojrzenie męstwa mi w duszy mej dodała.

Walczyć zdecydował się u boku mego.
Choć powódek jego nie znam.
I choć imienia też nie poznałem.
Bohaterem go nazwałem…”


Liczba czytań: 38 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Ty moja miłosna pokusa
2019-04-19
2. puste pudełko
2019-04-17
3. Świat niebieskich oczu
2019-04-17
4. Wiosenne przesilenia...
2019-04-17
5. Ta co skradła mi serce...
2019-04-16
6. Wiosenne masło maślane
2019-04-14
7. Z miłosnych życiowych perypetii
2019-04-14
8. Druga w nocy
2019-04-13
9. gdy pytań w nadmiarze
2019-04-13
10. luty dwa tysiące dziewiętnastego roku
2019-04-13
11. Ty jesteś moim grzechem...
2019-04-12
12. Ty moja pokusa...
2019-04-11
13. Noc jak każda inna
2019-04-10
14. Tak zwyczajnie
2019-04-10
15. Jak Ty na mnie działasz...
2019-04-09
16. Oszczędnie
2019-04-08
17. Miłosne rozważania...
2019-04-07
18. W krzyku wiosny
2019-04-05
19. Przed świtem
2019-04-04
20. Materac
2019-04-03
21. Ballada do spalenia
2019-04-03
22.  Z potrzeby serca...
2019-04-03
23. Miłosne manewry...
2019-03-30
24. Zaśnij
2019-03-29
25. Potrzebny krawiec na wczoraj
2019-03-28
26. Zima
2019-03-28
27. Północ
2019-03-28
28. Puzzle
2019-03-28
29. Zaraz
2019-03-28
30. Otwarte rany
2019-03-26
31. Skrzywdzona
2019-03-26
32. Karać czy nie
2019-03-26
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject