PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Natia
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Jestem niczym kwiat na łące nie wiadomo kiedy rozkwitnie jak będzie wy...
...więcej...
Gości online:
9
Liczba wierszy w serwisie:
25248
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
przestrzeń

połyka okruchy ...
wietrzna sucha dzika
wypełnia się istnieniem
raz drugi ...następny

zaczyna żyć
temperatura nieco po wyżej
uchwycenia wyczuwalne drgania
u schyłku zaglądam

zapadła noc
widzę co się święci
brak ognia
źrenice toną w mroku

jeszcze raz wypatruje
światła przenika mnie
mimo ślepoty
jeszcze chwila

z za horyzontu blask
utopi świat w rozbłyskach
trzyma dłoń na rękojeści
nie będzie potrzeby dobywać

- oręża

przeciw sobie mam
nieznaną przestrzeń
choć egzystuję w niej
mgnienie

...odpoczywam nim
w ogrodzie NICOŚCI
- dojrzeję

https://www.youtube.com/watch?v=4zLfCnGVeL4


Witaj ciemności, stara przyjaciółko
Znów przyszedłem z tobą porozmawiać
Ponieważ jakaś wizja, zakradając się cicho
Zostawiła swe nasiona gdy spałem
I wizja, która została zasiana w mym umyśle
Wciąż pozostaje [żywa]
W dźwięku ciszy.

W niespokojnych snach szedłem sam
Wąskimi uliczkami wyłożonymi kamieniem
W blasku ulicznej lampy
Postawiłem kołnierz, aby schronić się przed zimnem i wilgocią
Kiedy moje oczy przeszył błysk neonowego światła
Które rozdarło noc
i dotknęło dzwięku ciszy

W tym nagim świetle ujrzałem
Dziesięć tysięcy ludzi, może więcej
Ludzi, którzy rozmawiali nie mówiąc
Ludzi, którzy słyszeli nie słuchając
Ludzi piszących pieśni, którymi nigdy nie podzielą się ze światem
I nikt nie ośmielił się
Zakłócić dźwięku ciszy.

"Głupcy", rzekłem, "Nic nie rozumiecie
Cisza rozrasta się jak nowotwór
Usłyszcie moje słowa, abym mógł was nauczać
Chwyćcie moje ręce, abym mógł was dosięgnąć''
Lecz moje słowa, jak ciche krople deszczu, opadały
I rozbrzmiewały echem
W studniach ciszy.

A ludzie kłaniali i modlili się
Do neonowego bożka, którego sami stworzyli,
A znak rozbłysnął swym ostrzeżeniem
W słowach, z których się składał
Głosił, że słowa proroków są zapisane na ścianach metra
I klatkach kamienic
I szepcą w dźwiękach ciszy.


Liczba czytań: 27 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. tak widzę jak patrzę
2018-10-17
2. Lepiej nie
2018-10-17
3. metal
2018-10-17
4. wśród nich
2018-10-17
5. przejdę się
2018-10-17
6. Klamra
2018-10-16
7. Bez Ciebie
2018-10-16
8. Kajdany
2018-10-16
9. Rozdzieleni
2018-10-16
10. Wieczornie
2018-10-16
11. i co ...?
2018-10-16
12. on
2018-10-16
13. Tak
2018-10-16
14. Bo...
2018-10-16
15. po drodze
2018-10-16
16. Sperłznienie (sic!) imigranta nad Tamizą
2018-10-16
17. odmiana
2018-10-15
18. Widzisz
2018-10-15
19. Być sobą
2018-10-15
20. Jeszcze
2018-10-15
21. Kolejne dni
2018-10-15
22. Nie myśleć
2018-10-15
23. O tak
2018-10-15
24. Lot
2018-10-15
25. We Śnie
2018-10-15
26. prognoza na ...
2018-10-14
27. kiedy już...
2018-10-14
28. powtarzać wciąż ...
2018-10-14
29. w Kwiatach
2018-10-14
30. nie udając
2018-10-14
31. Zatrzymaj się
2018-10-14
32. Wewnątrz
2018-10-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject