PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
DanielJohnstoned
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Awake...
...więcej...
Gości online:
80
Liczba wierszy w serwisie:
23491
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Sen...

Ciemny pokój
Sala...
Nie widać ścian...
Nie widać sufitu
Na środku pojedyncza biała kolumna
Cichy marmur który, nie zdradza nic...
Źródło światła zbyt ulotne by ogarnąć je wzrokiem
Jesteś w balowej sukni...
Misternie ułożone włosy
Maska na oczach
Nie wiesz skąd się tu wzięłaś...
Czujesz tylko jak gorset nieznośnie uwiera
Z cieni wyłania się postać
Rozpoznajesz te ruchy
Pewny siebie krok
Balowy strój nieco myli wzrok...
I ta maska przesłaniająca oblicze...
On czy nie on...
Tajemnica tajemnic
Widzisz ten ogień w brązowych oczach...
Nie mówi nic
Podchodzi
Czujesz że pod wpływem tego wzroku
Zaczynasz płonąć wewnątrz...
Dreszcze przenikają twoją skórę
On ujmuje Cię za rękę...
Zaczynacie tańczyć taniec
Bez muzyki...
Powolne obroty
Rytmiczny ruch...
Jesteś coraz bardziej spragniona jego rąk na twojej skórze...
Dygoczesz wewnątrz
A taniec trwa
Zatrzymujecie się nagle
Czujesz że on chce Cię zobaczyć nagą
Powolnym ruchem zdejmujesz suknię
Najpierw widać ramiona...
Piersi...
Biodra...
Uda...
Stopy...
Płoniesz a on powoli podchodzi
Rozbierasz go...
Oboje jesteście nadzy
Czujesz jego niezwykle silne ręce
Jak oplatają twoją kibić
Jak nagłym gestem podnosi Cię do góry
Oplatasz go nogami
Opierasz plecy o kolumnę
Czujesz jego usta na swoich piersiach
Czujesz jego ciało...
Intensywność jego pragnień
Tak głęboko w Tobie
Nie możesz już wytrzymać
Jęczysz
Wokół wirują gwiazdy
Zbliża się ten moment gdy już myślisz
Że bardziej pragnąć nie można
Przedłużająca się rozkosz i ta chwila
Gdy osiągasz szczyt...

Zdejmuję maskę
Patrzę na Ciebie z czułością
Biorę w ramiona i niosę
Poprzez cienie do naszego schronienia
Położę Cię w delikatnie pachnącej
Atłasowej pościeli
Gdzie zaśniemy
Wtuleni...


Liczba czytań: 58 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. To co we mnie
2019-03-21
2. Na Mickiewicza
2019-03-20
3. Nie płaczcie po mnie
2019-03-18
4. Jesteś grzechu warta...
2019-03-17
5. ***wanna wody zimnej***
2019-03-15
6. Jak długo mam czekać...
2019-03-15
7. odmiana
2019-03-14
8. rozmowa z Bogiem
2019-03-13
9. odrębne logo
2019-03-13
10. matrix
2019-03-13
11. Wilczy apetyt...
2019-03-11
12. Ty moja miłosna tęsknota...
2019-03-10
13. taki dzień
2019-03-08
14. zagubienie
2019-03-08
15. Ty moja miłość...
2019-03-08
16. Sen niedokończony
2019-03-07
17. Obok
2019-03-07
18. darmo było
2019-03-07
19. Czego mi trzeba
2019-03-07
20. Ja twój książę z sennego marzenia...
2019-03-07
21. Takie nasze to życie...
2019-03-06
22. Nie Od Dziś
2019-03-05
23. już nie
2019-03-05
24. Erotyk
2019-03-04
25. Quo vadis?
2019-03-03
26. Jak przeżyć życie
2019-03-03
27. pierwsze spotkanie
2019-03-01
28. Co by było gdyby?
2019-03-01
29. Co nam przyniesie miesiąc Marzec...
2019-03-01
30. Przyjaźń
2019-02-26
31. Deszcz
2019-02-26
32. Niepoprawna poprawa.
2019-02-24
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject