PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
sonique
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Schowałam się w odległości jeden przecznicy strony internetowej od was...
...więcej...
Gości online:
9
Liczba wierszy w serwisie:
24548
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Cierpienie

„Poznałem pewna dziewczynę, lat może trochę więcej, pomimo stylu życia, skłonna do poświęceń. Nie wiodło jej się dobrze, choć to ukrywała, oferowałem pomoc, choć się zarzekala, że w domu jest dobrze i że daje radę, a tak naprawdę miała tam pogardę. Traktowana była jak śmieć na ulicy, gdy chodziłem do niej, żyła w ciągłej dziczy. Bała się rodziny i bała się ojca, niekiedy nocowała na pobliskich dworcach. Matka zastraszona i płacze przed ojcem, nie poskarży się żadnej lokatorce. Nie może już znieść tych cierpień swojej córki, a kiedyś całe życie mieli ciągle z górki. Chciałem im pomóc, zabrać ich od tego drania, ale na darmo były te wszystkie starania. Gdy szedłem ulicą kolo jej domu, skradałem się cicho, nie mówiąc nikomu. Postanowiłem, że dalej tak nie będzie, a one żyć będą, jak damy książęce. Wziąłem ich do siebie, mieszkaliśmy w bloku, ale nie na długo, bo ojciec zakłócił na nowo nasz spokój. I zaczęło się z powrotem, on zabrał ich do siebie i znów będą żyć już o samym chlebie. Ojciec alkoholik, wszystko przepijał, na mieście z ziomkami się ciągle kiwał. Przychodził do domu i znów to samo, mówiła do niej 'Daj mi siłę MAMO! ' Matka załamana, już nie daje rady, zastanawia się nad sensem jego zgłady. Chce dobrze dla córki, by żyło jej się lepiej, ma dość tych wszystkich swoich cierpień. Przyszedł pijany i juz awantura, a dla nich to była wieczna tortura. Złapała nóż i wbiła mu go w serce, nawet by nie płakała gdyby składali jej kondolencje. Matka w więzieniu, a ona sama, od małego bez rodziny wychowana. On wziął ją do siebie i zaczęli nowe życie, w spokoju, miłości i dobrobycie.”

Liczba czytań: 24 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wśród wieczornych traw...
2018-06-22
2. Nie ma
2018-06-22
3. Pustka
2018-06-22
4. Le golas
2018-06-21
5. W lęku
2018-06-21
6. Tylko bądź
2018-06-21
7. Karczma pod kolorami wszelakimi (Żyleta)
2018-06-21
8. Usta
2018-06-21
9. Nie powiem Ci...
2018-06-20
10. Zastanawiam się...
2018-06-20
11. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
12. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
13. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
14. żadnego słowa
2018-06-20
15. Literówki
2018-06-19
16. Flecista z Hameln
2018-06-19
17. W oku cyklonu
2018-06-19
18. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
19. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
20. Zwiastun burzy
2018-06-18
21. Godiva
2018-06-18
22. Doświadczenie wolności
2018-06-18
23. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
24. ja wam
2018-06-16
25. Kaherdyn
2018-06-16
26. Na dobranoc (...magiczna codzienność z Tobą)
2018-06-16
27. Codzienność moja
2018-06-16
28. Spotkanie
2018-06-16
29. Lekcja kartografii
2018-06-16
30. rozmowa VI
2018-06-15
31. rozmowa V
2018-06-15
32. marzenia...
2018-06-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject