PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Alexei
Czasem można było ją gdzieś spotkać. Zawsze w czerni, czasem z dodatki...
...więcej...
Gości online:
34
Liczba wierszy w serwisie:
25270
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Cierpienie

„Poznałem pewna dziewczynę, lat może trochę więcej, pomimo stylu życia, skłonna do poświęceń. Nie wiodło jej się dobrze, choć to ukrywała, oferowałem pomoc, choć się zarzekala, że w domu jest dobrze i że daje radę, a tak naprawdę miała tam pogardę. Traktowana była jak śmieć na ulicy, gdy chodziłem do niej, żyła w ciągłej dziczy. Bała się rodziny i bała się ojca, niekiedy nocowała na pobliskich dworcach. Matka zastraszona i płacze przed ojcem, nie poskarży się żadnej lokatorce. Nie może już znieść tych cierpień swojej córki, a kiedyś całe życie mieli ciągle z górki. Chciałem im pomóc, zabrać ich od tego drania, ale na darmo były te wszystkie starania. Gdy szedłem ulicą kolo jej domu, skradałem się cicho, nie mówiąc nikomu. Postanowiłem, że dalej tak nie będzie, a one żyć będą, jak damy książęce. Wziąłem ich do siebie, mieszkaliśmy w bloku, ale nie na długo, bo ojciec zakłócił na nowo nasz spokój. I zaczęło się z powrotem, on zabrał ich do siebie i znów będą żyć już o samym chlebie. Ojciec alkoholik, wszystko przepijał, na mieście z ziomkami się ciągle kiwał. Przychodził do domu i znów to samo, mówiła do niej 'Daj mi siłę MAMO! ' Matka załamana, już nie daje rady, zastanawia się nad sensem jego zgłady. Chce dobrze dla córki, by żyło jej się lepiej, ma dość tych wszystkich swoich cierpień. Przyszedł pijany i juz awantura, a dla nich to była wieczna tortura. Złapała nóż i wbiła mu go w serce, nawet by nie płakała gdyby składali jej kondolencje. Matka w więzieniu, a ona sama, od małego bez rodziny wychowana. On wziął ją do siebie i zaczęli nowe życie, w spokoju, miłości i dobrobycie.”

Liczba czytań: 39 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wariat
2018-10-22
2. Na serca dnie
2018-10-22
3. Wieczorem
2018-10-22
4. Myśli wymiana
2018-10-22
5. ...czasem
2018-10-22
6. po staremu
2018-10-22
7. ...jutro
2018-10-21
8. spotkanie
2018-10-21
9. ***
2018-10-21
10. w wirze
2018-10-21
11. wczoraj
2018-10-20
12. to było dawno
2018-10-20
13. jak nie tak to tak
2018-10-20
14. z ostatniej półki
2018-10-20
15. ***
2018-10-20
16. jedno a drugie
2018-10-20
17. kim naprawdę jesteś
2018-10-19
18. puste słowa
2018-10-18
19. kierunek
2018-10-18
20. Idę
2018-10-18
21.  jesień
2018-10-17
22. Czytając
2018-10-17
23. tak widzę jak patrzę
2018-10-17
24. Lepiej nie
2018-10-17
25. metal
2018-10-17
26. wśród nich
2018-10-17
27. przejdę się
2018-10-17
28. Klamra
2018-10-16
29. Bez Ciebie
2018-10-16
30. Kajdany
2018-10-16
31. Rozdzieleni
2018-10-16
32. Wieczornie
2018-10-16
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject