PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Albert Levaque
Prosta konstrukcja własnego mnie . . ....
...więcej...
Gości online:
11
Liczba wierszy w serwisie:
25258
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
polowanie

w srod drzew iglastych watacha sie przedziera w knejach ciasnych w gaszczu szyki zwiera ruszyly o zmroku bacior na czele towarzysze z boku zostalo ich niewiele wiatr pieknie spiewa piesn polowania kolysze dzewa czas sniadania ryk jelenia echo unosi zapach miesiwa na obiad prosi bedzie uczta prawdziwa rykowiska nastal czas watacha czuje won biegna dalej w las basior uniosl skron chwycil zwierzyne polorzyc musi by zdobyc padline zaraz udusi krew won niesie wilki sie spiesza gdyz bardzo glodne basor bierze czesc lepsza najmnieisze czesci drobne od trzech dni pierwsze sniadanie w srod pni jelenia rozrywanie orzel gora szybuje wzrok w dol zwrucony watache obserwuje tez wyglodzony skrzydla rozlorzyl szeroko musi polowac wilki weszly gleboko niemorze szybowac w gaszczu zgineli ku laki zkierowal wyc zaczeli on nic nieup[olowal dojzal zajonce wesolo lataly po lace wiec go zainteresowaly smierc won niesie zabawa skonczona wili w lesie orzel swego dokona jelen padl w lesie zajac beczy na lace glos echo niesie iuciekly zajace wilczki bawia sie jak dzieci orzel padline niesie slonko swieci iduszno w lesie

Liczba czytań: 99 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. jak nie tak to tak
2018-10-20
2. z ostatniej półki
2018-10-20
3. ***
2018-10-20
4. jedno a drugie
2018-10-20
5. kim naprawdę jesteś
2018-10-19
6. puste słowa
2018-10-18
7. kierunek
2018-10-18
8. Idę
2018-10-18
9.  jesień
2018-10-17
10. Czytając
2018-10-17
11. tak widzę jak patrzę
2018-10-17
12. Lepiej nie
2018-10-17
13. metal
2018-10-17
14. wśród nich
2018-10-17
15. przejdę się
2018-10-17
16. Klamra
2018-10-16
17. Bez Ciebie
2018-10-16
18. Kajdany
2018-10-16
19. Rozdzieleni
2018-10-16
20. Wieczornie
2018-10-16
21. i co ...?
2018-10-16
22. on
2018-10-16
23. Tak
2018-10-16
24. Bo...
2018-10-16
25. po drodze
2018-10-16
26. Sperłznienie (sic!) imigranta nad Tamizą
2018-10-16
27. odmiana
2018-10-15
28. Widzisz
2018-10-15
29. Być sobą
2018-10-15
30. Jeszcze
2018-10-15
31. Kolejne dni
2018-10-15
32. Nie myśleć
2018-10-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject