PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
bestyja
...
...więcej...
Gości online:
30
Liczba wierszy w serwisie:
24176
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Pobudka

Bardzo wcześnie, koło świtu do sypialni wpada
Moja żonka z wielkim krzykiem. Czyż to nie przesada?
Szybko , no i bardzo głośno rolety podnosi
A do tego jeszcze głośnym krzykiem się zanosi
Krzyczy: wstawaj stary leniu, przecież wyjeżdżamy
-Wiesz,że zaraz po obiedzie na wsi dziś być mamy.
Wstałem wolno ,jak leniwiec, by się nie przemęczyć
Żeby wreszcie moja żonka przestała mnie dręczyć.
Wziąłem prysznic i śniadanko dosyć sprawnie zjadłem
A co później zobaczyłem, to po prostu zbladłem.
Na podjeździe przy mym autku leżały bagaże
-Czy coś do mnie nie dociera, czy też nie kojarzę?
Jakieś paczki i paczuszki dokładnie zamknięte
Takie-rzekłbym -jak na paczki troszkę wyrośnięte
Pytam żony: co to znaczy, czy wszystko bierzemy?
-Tak-odrzekła - kilka paczek przecież spakujemy.
-No to pakuj, moja droga, powodzenie życzę.
Chociaż w duchu pomyślałem: ja na to nie liczę.
Ale jak to zwykle bywa, rację żonki mają.
Tak paczuszki upychają ,aż im radę dają.
A więc wszystko spakowane. Już się szykujemy.
Jeszcze jakiś szybki obiad, no i już jedziemy.
W końcu po wielkich przebojach do autka wsiadamy.
Wszystko pięknie spakowane, dokumenty mamy.
Żona bramę już otwiera, ja kluczyk przekręcam
A rozrusznik kręci, kręci,krzykiem go zachęcam.
Kręci,kręci nie odpala. A cóż to do diaska
Patrzę na wskaźnik paliwa i zrzedła mi maska.
A w zbiorniku chyba susza, nic a nic paliwa
-Któż to sprawił ,że się stała rzecz tak obrzydliwa?
Już wiem, przecież wczoraj synek samochodem jeździł
Ojciec na szaro zrobiony. Już se dziś pojeździł.
No i jaki z tego morał wierszyka wypływa?
Gdy pożyczasz komuś autko, tak to czasem bywa.
A więc swego samochodu raczej nie pożyczaj.
A jeżeli już to robisz, to zmień ten obyczaj !!

Liczba czytań: 131 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. moja poezja
2018-02-23
2. coraz trudniej
2018-02-22
3. Rozbitek
2018-02-17
4. ,, Sen "
2018-02-15
5. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
6. Cóż począć?
2018-02-14
7. niezwyczajnie naga
2018-02-13
8. o samotności
2018-02-13
9. Nie pamiętamy
2018-02-11
10. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
11. Noc zimowa
2018-02-10
12. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
13. ***
2018-02-09
14. zycie bez konca
2018-02-08
15. gaza
2018-02-08
16. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
17. Noc
2018-02-07
18. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
19. skorupa
2018-02-06
20. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
21. slowa
2018-02-04
22. slowa bozliwe
2018-02-04
23. ***
2018-02-02
24. Przepaść
2018-02-02
25. Puste niebo
2018-02-02
26. Odnajdę
2018-02-02
27. rod
2018-02-02
28. dzieki o panie
2018-02-01
29. uwierz w przyszłość
2018-02-01
30. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
31. zlaczeni w milosci
2018-02-01
32. stanislaw nowakowski
2018-01-31
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject