PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
berenika
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Istnieję zawieszona gdzieś miedzy bytem a nieznośną lekkością nie-bytu...
...więcej...
Gości online:
13
Liczba wierszy w serwisie:
24610
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Donos

Uprzejmie donoszę że się nie zgłoszę,
bo żona mi buty schowała.
Od samego rana chodzi nie wyspana,
do późna z sąsiadem balowała.

Proszę panie władzo, niech Oni mi oddadzą,
moje obuwie codzienne.
Te ich złośliwości, robienie przykrości,
mogą być w skutkach brzemienne.

Ta z naprzeciwka co niby jest dziwka,
codziennie wyjeżdża rowerem.
I zawsze nad ranem, z jakimś panem,
do domu wraca skuterem,

Ona widziała jak żona buty brała,
spadając z mojego łóżka.
Mocno się uśmiała kiedy to widziała,
taka to dobra dziewuszka.

Chłopaki z pracy są jacyś tacy,
mówią że to cichodajka.
Kiedy są spięci to Ona ich kręci,
jak z haszu wypalona fajka.

A druga sąsiadka to taka wariatka,
że chodzi i ploty roznosi.
Do tego dochodzi że kiedy przychodzi,
to mnie ze złości unosi.

Ciągle fanzoli że coś kogoś boli,
lub kto ile dzisiaj zarobił.
Jak tylko się dowie zaraz opowie,
jak Zenek Maryśkę urobił.

Żyjąc pod lasem, myślę że z czasem,
ludzie rozumu nabędą.
W swojej niedoli, takich głupoli,
po prostu się pozbędą.

Dlatego donoszę że ciężko znoszę,
kapusi co chlapią jęzorem.
Im wiedza wspaniała rozum odebrała,
czyniąc każdego potworem.
Daniel Napiórkowski

Liczba czytań: 2056 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
2. Korona pragnień
2018-07-15
3. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
4. Ton ciszy...
2018-07-15
5. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
6. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
7. Zaczarowany...
2018-07-14
8. Ukryte pragnienia
2018-07-14
9. Uśmiechem
2018-07-13
10. Gry...
2018-07-13
11. Na kawy kubku
2018-07-13
12. Jak jesienne ptaki...
2018-07-13
13. Duchowa migrena
2018-07-13
14. Nieco inaczej
2018-07-12
15. Za zasłoną słów...
2018-07-12
16. Gdy nie patrzy nikt
2018-07-12
17. Karty Losu (Żyleta)
2018-07-12
18. Bez koszyka na grzyby
2018-07-12
19. coś tak za szybko
2018-07-12
20. Dialog
2018-07-11
21. Empatycznie...
2018-07-11
22. Sen podarowany
2018-07-11
23. Małe szczęścia
2018-07-11
24. Kobieta w koralowej sukni
2018-07-11
25. W biały dzień bywa najciemniej
2018-07-10
26. bywa z czasem
2018-07-10
27. Odpowiedź
2018-07-09
28. Odwrócony pocałunek
2018-07-09
29. Spełnione marzenia
2018-07-09
30. Definicja piękna
2018-07-09
31. i tak
2018-07-07
32. jak ci pomóc
2018-07-06
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject