PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
chłopiec_z_gitarą
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Początki twórczości :)...
...więcej...
Gości online:
30
Liczba wierszy w serwisie:
24758
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Mrowisko


W krainie mrówek czuło się wrzenie
i dziwny szmer się niósł po mrowiskach,
że czas by przerwać wielkie milczenie,
że rewolucja, że wolność bliska

Inne zwierzęta dawno zmądrzały
i już nie siedzą razem na kupie,
a tylko mrówki w tyle zostały
i żyją w grupie jak jakie głupie.

Monarchia to nie ustrój dla mrówek,
ni jakiś system wiernopoddańczy.
Wolności chcemy, nie pięknych słówek.
Chcemy się bawić, śpiewać i tańczyć.

Takie to hasła i innych wiele
rozgłaszał mrówek robotnik „Bolek”.
I zaufali mu przyjaciele
czyniąc go szefem w młodym zespole,

który się właśnie tworzył w mrowisku,
i choć na razie był nielegalny,
miał przejąć władzę, zatrzymać wszystko,
potem ogłosić strajk generalny.

I mrówczy naród sięgnął po władzę.
Po wolność, równość i demokrację.
Bo takie hasła miał na uwadze.
W nich widział przyszłość i swoje racje.

„Bolek” się zgodził dowodzić nami.
Za swoje męstwo i dobrą duszę.
I mówił do nas „Widzicie sami,
że tego nie chcem, no ale muszem”.

Więc zaczął pełnić tę trudną rolę
bo prezydentem być nie jest łatwo.
Dotąd był tylko „mrówą robolem”
naprawiającym w mrowisku światło.

A wokół niego tak jak to w życiu,
nowej fortuny pęczniały worki.
Niby to jawnie, niby w ukryciu,
kombinatorzy, kombinatorki,

szelmowskie lisy, cwane papugi.
Kłamliwe bobry, łosie, jelenie
oferowały cenne usługi
i napychały własne kieszenie.

Tak przemijały miesiące, lata
i tylko biedę klepały mrówki.
Żyły z pożyczek, na ciągłych stratach.
Choć dobra pełno, puste lodówki.

Więc wieczorami w ciemnych mrowiskach
dyskutowano projekty nowe.
A może tym tam natłuc po pyskach,
i znowu władzę oddać królowej.

Liczba czytań: 376 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. sny
2018-08-17
2. jednak
2018-08-16
3. mogłem
2018-08-16
4. Warto...
2018-08-16
5. Łąka
2018-08-16
6. Sen...
2018-08-16
7. GŁOS
2018-08-16
8. NOC
2018-08-16
9. Tortury
2018-08-16
10. Pragnienia
2018-08-16
11. Crox
2018-08-15
12. kulka
2018-08-15
13. ziarno
2018-08-15
14. czasem trzeba
2018-08-15
15. Niebieska spódnica...
2018-08-15
16. Gdy nadchodzi strach...
2018-08-15
17. Spragniony
2018-08-15
18. Patrząc w twarz...
2018-08-15
19. OK
2018-08-14
20. strój
2018-08-14
21. kiedy
2018-08-14
22. czas
2018-08-14
23. sprzyja
2018-08-14
24. Poemat
2018-08-13
25. dziś
2018-08-13
26. Kupastories
2018-08-13
27. Nie przestawaj
2018-08-13
28. człowiek
2018-08-13
29. Nieutulony
2018-08-13
30. Powiew świeżości
2018-08-13
31. rowerem
2018-08-13
32. suplement
2018-08-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject