PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Kasienka
Jestem kimś kto ma natur wiele,sama się dziwie że w jednym ciele może ...
...więcej...
Gości online:
65
Liczba wierszy w serwisie:
24778
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Janiołek (bajka od groniów)



Lecioł se roz janiołek do góry, do nieba,
bo Ponbucek go wezwał, bo mu go potrzeba.
Tu na ziemi pilnował górolskich dziecisków,
a teroz będzie robił na Boskim klepisku.

Hej! Zawołoł se smętnie, machnął skrzydełkami.
Toć czy mi tu źle było z tymi górolami.
Cym jo co złego zrobił i jakom mom wine,
co aże mnie wzywają w niebieskom dziedzine.

Hejze, Panie Ponbucku miejcie uważanie
i dejcie mi tu jakie łatwiuśkie zadanie.
A Ponbucek się ino uśmiechnął do niego
i pado. Ano widzis janielski kolego.

Dom ci nitke niebiańskom i igłę ze złota,
byś mi niebo pozszywał i troche połotoł,
bo przecie starusieńkie i mo swoje lata.
A wisi nad ludziami od początku świata.

I kożden swojom dziurke kce w nim wyrychtować,
aby se bez kontroli do nieba wlazować.
Święty Pieter powiado, że to nienormalnie,
by w niebie tylo ludzi było nielegalnie.

Ty se tu janiołecku popatrz i polatej.
Jak znajdzies jakom dziure to mi jom załatej.
A w szczególności popatrz hań koło poręby,
gdzie mi wchodzom do nieba jakieś straśne gęby.

Wzion janiołek narzędzia co mu Pan przeznacył
i polecioł zaruśko zabrać się do pracy.
Bez cały miesiąc latoł, cerowoł, obszywał.
Wesoło przy robocie zbójnickiego śpiwoł.

Wreście stanął, na niebo spojrzał naprawione
i po góralsku pedzioł „Niek to ślak – skońcone”.
Pod Giewontem ostawił maluśkom dziurecke.
A niech majom gorole ślebody troszecke.

To nikomu nie wadzi, nikogo nie boli.
Niech se tendyk gorole wchodzom bez kontroli.
I przyleciał Ponbucek. Spojrzoł na dziedzine,
i doł mu za robote nowom koszuline

Chociaż za tom dziurecke nerwowoł się trocha,
ale zaszyć nie kozoł, bo goroli kocha. HEJ!


Liczba czytań: 364 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Łza
2018-08-19
2. kwiaty
2018-08-19
3. Zdjęcie
2018-08-19
4. Serce z kamieni
2018-08-19
5. Ironia losu
2018-08-19
6. Tkaczka
2018-08-19
7. O krok od źródła
2018-08-19
8. przygoda
2018-08-19
9. Bajka o Żuczku cz 1
2018-08-19
10. ba
2018-08-19
11. tekst
2018-08-18
12. wiersz
2018-08-18
13. Ogniem, wichrem i łzą...
2018-08-18
14. Miłość
2018-08-18
15. w Tobie
2018-08-17
16. Zjednoczeni
2018-08-17
17. Obraz
2018-08-17
18. odpoczynek
2018-08-17
19. wysłannicy
2018-08-17
20. mokro
2018-08-17
21. sny
2018-08-17
22. jednak
2018-08-16
23. mogłem
2018-08-16
24. Warto...
2018-08-16
25. Łąka
2018-08-16
26. Sen...
2018-08-16
27. GŁOS
2018-08-16
28. NOC
2018-08-16
29. Tortury
2018-08-16
30. Pragnienia
2018-08-16
31. Crox
2018-08-15
32. kulka
2018-08-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject