PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
magorzatka
Wszystko i nic;)...
...więcej...
Gości online:
7
Liczba wierszy w serwisie:
25253
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Narodziny, zagubienie, przebudzenie

Gdy przyjaźń się rodzi,
Gdy nie wiesz o co chodzi
Gdy w nagłej chwili zaczynasz po omacku brodzić

Nie potrafisz zrozumieć co się z Tobą dzieje
W Twoim sercu i duszy burza uczuć szaleje
Tracisz kontakt ze światem, tym co rzeczywiste
Czujesz się niczym we śnie na chmurze falistej

Działasz jedynie tylko instynktownie
Niczym stworzenie nocy stojące przy oknie
Upewniasz się ciągle i cały czas myślisz
Czy to jest sen czy jawa w czasie rzeczywistym

Szukasz, poznajesz, zbierasz ciągle fakty
wygląda to jak muzyka jak pięciolini takty
Ziarnko po ziarenku jak z piasku monument
Każdy ten element jest niczym instrument

Pomału się przedzierasz z mgły uczuć zaklętych
zaczynasz dostrzegać gdzie były Twe błędy
Jednak jakaś siła dziwna ciągle czuwa
By to co się zaczęło niemoc nie popsuła

Gdzieś chcesz się odwrócić może nie ta droga
- Może lepiej tam skręcić?
- Nie! Patrz tu jest przestroga

Patrzysz długo w ten znak co na drodze stanął
Jest gdzieś nie wyraźny więc idziesz otchłanią
W dziwnym bardzo kierunku ona Cię prowadzi
więc może lepiej zawrócić by nie chcieć nic stracić

Zawracasz do miejsca gdzie znak wcześniej powstał
Już jest wyraźniejszy, gdzieś dziwnie pojaśniał
Teraz możesz odczytać to co na nim pisze
"Kieruj się w tą stronę, bo to jest Twoje życie"

Po chwili namysłu i trzeźwym spojrzeniu
Dochodzisz do wniosku, że los się odmienił
Pewnym krokiem dążysz za ścieżką za znakiem
Mgła jest coraz rzadsza czujesz, że jesteś ptakiem

Przed Tobą urwisko z przepaścią głęboką
Sięgająca w nicość niewiadomo co to
Boisz się rozwinąć swoje małe skrzydła
Lecz podejmujesz próbę, puszczasz się w wir nieba

Jednak ten strach był tylko zbyt wyolbrzymiony
Robisz piruety na niebie, jesteś jak szalony
Lecisz teraz przed siebie szukać tego gniazda
Co przyjaźń Cię wołała od dawna gdzieś jasna

Liczba czytań: 387 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. puste słowa
2018-10-18
2. kierunek
2018-10-18
3. Idę
2018-10-18
4.  jesień
2018-10-17
5. Czytając
2018-10-17
6. tak widzę jak patrzę
2018-10-17
7. Lepiej nie
2018-10-17
8. metal
2018-10-17
9. wśród nich
2018-10-17
10. przejdę się
2018-10-17
11. Klamra
2018-10-16
12. Bez Ciebie
2018-10-16
13. Kajdany
2018-10-16
14. Rozdzieleni
2018-10-16
15. Wieczornie
2018-10-16
16. i co ...?
2018-10-16
17. on
2018-10-16
18. Tak
2018-10-16
19. Bo...
2018-10-16
20. po drodze
2018-10-16
21. Sperłznienie (sic!) imigranta nad Tamizą
2018-10-16
22. odmiana
2018-10-15
23. Widzisz
2018-10-15
24. Być sobą
2018-10-15
25. Jeszcze
2018-10-15
26. Kolejne dni
2018-10-15
27. Nie myśleć
2018-10-15
28. O tak
2018-10-15
29. Lot
2018-10-15
30. We Śnie
2018-10-15
31. prognoza na ...
2018-10-14
32. kiedy już...
2018-10-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject