PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
nawrocka5
...
...więcej...
Gości online:
79
Liczba wierszy w serwisie:
25072
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Rycerz Bączek rusza na turniej

Wśród rycerzy poruszenie -
jutro turniej na arenie.
Kopie już przygotowane,
zbroje lśnią wypucowane.

W swej komnacie, rycerz Bączek,
okrąglutki niczym pączek,
w zamyśleniu chrupiąc grzanki,
postanowił stanąć w szranki.

Rankiem zasiadł do śniadania,
spałaszował cztery dania.
Wpada giermek na pokoje:
- Panie, czas nakładać zbroję!

Słudzy dwoją się i troją,
chyba coś nie tak z tą zbroją.
Czyżby trochę się skurczyła?
Wszak rok temu dobra była.

Naciągają mocnej troki,
aż spod zbroi wyszły boki.
Ochraniacze, hełm na głowę,
w hełm pióropusz i gotowe.

W ruchach Bączka brak swobody,
a tu jeszcze przed nim schody.
Nie da rady, znieść go muszą,
będzie ciężko z taką tuszą.

Wreszcie na dziedzińcu stoi,
dumny z siebie, w pełnej zbroi.
Chcą go wsadzić na rumaka,
ale rumak dał drapaka.

Przeraziło się konisko,
kiedy rycerz podszedł blisko.
- Nie udźwignę takiej tuszy -
i galopem w pole ruszył.

Bączek ciężki pancerz zrzucił,
smętny do komnaty wrócił.
- Schudnę do przyszłego roku,
nikt mi nie dotrzyma kroku.

Poszła fama po powiecie:
rycerz Bączek jest na diecie,
aż biednego głowa boli
od owsianki i fasoli.


Liczba czytań: 433 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. będzie czerwono
2018-09-25
2. Chodźmy
2018-09-25
3. Istnienie
2018-09-25
4. Nie chcę wracać...
2018-09-25
5. Puzzle słów
2018-09-25
6. Opowiem Ci
2018-09-25
7. płomienie
2018-09-25
8. wiara
2018-09-25
9. Jestem twoją jesienią
2018-09-24
10. Jak zapomnieć
2018-09-24
11. Nie smuć się...
2018-09-24
12. Nie może
2018-09-24
13. Tchnienie wielkości
2018-09-24
14. religia
2018-09-24
15. bez śłów
2018-09-23
16. Krótko
2018-09-23
17. drzwi
2018-09-23
18. MISTRZOWIE
2018-09-23
19. Krótki wiersz o miłości
2018-09-23
20. NIE
2018-09-23
21. Mój drogi histeryku
2018-09-23
22. Rzeczywistość może odmienna
2018-09-23
23. O poranku
2018-09-23
24. Dzikie ptaki
2018-09-23
25. ... resume
2018-09-23
26. Więcej niż słowa
2018-09-22
27. Tajemnicza kobieta w sukni w kolorze indygo
2018-09-22
28. Nie ufam zmysłom
2018-09-22
29. Odrobina czułości
2018-09-22
30. Jesień
2018-09-22
31. naprawdę
2018-09-22
32. komentarz i kler
2018-09-22
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject