PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
mru
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
"Jeden tylko mamy ratunek przed śmiercią - stworzyć sztukę przed nią" ...
...więcej...
Gości online:
6
Liczba wierszy w serwisie:
24545
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Prawdziwa miłość

Wszystkie skarby świata, zdają się lec pod stopami
podrostka, podczas eksplozji pierwszej miłości.
Stąpa po ziemi lecz błądzi między gwiazdami,
dlatego że nie potrafi okiełznać radości.

Radości z chwil które w piersiach dech zapierają,
kiedy zabiegał by pocałować obiekt swojej miłości.
Chwil które w jego sercu niezapomniane się stają,
z powodu przeżytych uczuć szczęścia i zazdrości.

Zazdrość przyszła gdy zdał sobie sprawę że kocha,
i widział jak jego panna wdzięcznie innych czaruje.
Serce go ściskało jak słyszał radosne cha, cha, cha,
pochodzące od chłopców wśród których Ona bryluje.

Były to doświadczenia smutne lecz nie jedyne,
gdyż niebawem zmieniły się panny upodobania.
Po bolesnej porażce znów poznał dziewczynę,
przy której równie ciężko znosi rozstania.

I teraz jak dawniej ma świat pod stopami,
i jak kiedyś więzną mu w gardle słowa.
Teraz też dzieli się swymi radościami,
swoim szczęściem nawet sto razy od nowa.

W jego życiu kolejny raz szczęście długo nie trwało,
mimo to i tym razem przeżył liczne chwile radości.
Teraz w jego sercu coś się mocno porozrywało,
długo płakał nie szukając kolejnej miłości.

Dlatego w życiu zaczął dziewczyny lekko traktować,
przez jego łoże spora gromadka się przewinęła,
Nie potrafił -a i nie chciał innej miłować,
miłość z jego serca na zawsze zniknęła.

Po wielu latach kolejną fajną dziewczynę poznał,
ale nie potrafił wykrzesać z siebie radości,
W życiu swoim tyle krzywd od ludzi doznał,
iż nie jest zdolny do odrobiny czułości.

Dlatego morał podkreśla pewną prawidłowość,
że chociaż z kwiatka na kwiatek skaczesz,
Rozpoznasz jedyną prawdziwą miłość,
jeśli w życiu przez miłość płaczesz.

Daniel Napiórkowski

Liczba czytań: 1886 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Le golas
2018-06-21
2. W lęku
2018-06-21
3. Tylko bądź
2018-06-21
4. Karczma pod kolorami wszelakimi (Żyleta)
2018-06-21
5. Usta
2018-06-21
6. Nie powiem Ci...
2018-06-20
7. Zastanawiam się...
2018-06-20
8. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
9. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
10. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
11. żadnego słowa
2018-06-20
12. Literówki
2018-06-19
13. Flecista z Hameln
2018-06-19
14. W oku cyklonu
2018-06-19
15. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
16. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
17. Zwiastun burzy
2018-06-18
18. Godiva
2018-06-18
19. Doświadczenie wolności
2018-06-18
20. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
21. ja wam
2018-06-16
22. Kaherdyn
2018-06-16
23. Na dobranoc (...magiczna codzienność z Tobą)
2018-06-16
24. Codzienność moja
2018-06-16
25. Spotkanie
2018-06-16
26. Lekcja kartografii
2018-06-16
27. rozmowa VI
2018-06-15
28. rozmowa V
2018-06-15
29. marzenia...
2018-06-15
30. jestem czy byłem
2018-06-15
31. A może twoimi oczyma...
2018-06-15
32. W strumyka szmerze opowiem Ci baśń
2018-06-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject