PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Stz
"Jedyny Przyjaciel Człowieka,
To Bóg Co W Niebie Czeka"...
...więcej...
Gości online:
45
Liczba wierszy w serwisie:
25029
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Ballada

Na dywanie z pachnących kwiatów,
wśród szumiących łąkowych olch,
stoi para samotnych kochanków.
Ona w bieli a w czerni jest on.

Ona czule mu w oczy zagląda,
on posępny i dziwny ma wzrok.
"Cóż ci miły, dlaczego wyglądasz
jakby śmierć stała obok, o krok".

On uśmiechnął się blado i smutno,
chciał coś mówić, lecz zamarł mu głos.
Dłonią dotknął jej twarzy leciutko.
"Wybacz luba, przeklęty nasz los".

Jego dotyk ją zimnem przenika.
Wystraszona się cofa o krok.
A on blednie powoli i znika.
Czyżby znowu omamił ją wzrok?

Wszak od roku tutaj na łące,
gdy się zjawia, przychodzi i on.
Czy to tylko jej serce gorące
swoich marzeń wydaje tu plon ?

W jej pamięci są sceny wciąż żywe,
kiedy maki skrywały jej wstyd
a on pieścił jej ciało wrażliwe
swymi dłońmi - niebiański to byt.

Potem odszedł, ach odszedł na wieki.
Zostawiając ją samą wśród bzów,
pozbawiając ją swojej opieki,
zostawiając tak samą wśród snów.

Rok dziś równy mija od chwili,
która lodem zmroziła jej łzy.
Gdybyż mogła kochanka ożywić,
urealnić choć raz swoje sny.

Wtem poczuła, że stopy jej w ziemię
zapuszczają korzenie jak kwiat.
Włosy liściem szeleszczą w powiewie
wiatru, który na łąkę się wkradł.

Wierzby drzewo wyrosło na łące
tam gdzie kiedyś siebie jej dał.
Oplecione uściskiem przez kłącze
bluszczu, który z kochanka się stał.

Liczba czytań: 2032 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. wieczory
2018-09-20
2. jutro
2018-09-20
3. Kwitnienie
2018-09-20
4. szlak
2018-09-20
5. Kotwica
2018-09-20
6. Szmer czasu
2018-09-20
7. Pustka w umyśle
2018-09-20
8. Zlepki słów
2018-09-20
9. dźwięk ciszy
2018-09-19
10. przestrzeń
2018-09-19
11. mgnienie
2018-09-19
12. DOM
2018-09-19
13. melodia
2018-09-19
14. Sen Legionisty
2018-09-19
15. nie myśleć co potem
2018-09-19
16. ACH !
2018-09-18
17. i tacy żyją
2018-09-18
18. O!
2018-09-18
19. pora roku
2018-09-18
20. jak owady
2018-09-18
21. Z miłością
2018-09-18
22. W nurcie opowieści
2018-09-17
23. Świat twoich ramion
2018-09-17
24. już nik nie czeka
2018-09-17
25. miesiąc
2018-09-17
26. osm
2018-09-17
27. kontur
2018-09-17
28. kropki po przecinku
2018-09-17
29. Geopolitycznie
2018-09-17
30. Granice
2018-09-17
31. w bezruchu klamki
2018-09-16
32. owady
2018-09-16
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject