PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
RoseSoleil
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Pluję pod wiatr. Patrzę psom w oczy. Nie uznaję zasad. Jestem nieco ba...
...więcej...
Gości online:
43
Liczba wierszy w serwisie:
24625
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Ballada

Na dywanie z pachnących kwiatów,
wśród szumiących łąkowych olch,
stoi para samotnych kochanków.
Ona w bieli a w czerni jest on.

Ona czule mu w oczy zagląda,
on posępny i dziwny ma wzrok.
"Cóż ci miły, dlaczego wyglądasz
jakby śmierć stała obok, o krok".

On uśmiechnął się blado i smutno,
chciał coś mówić, lecz zamarł mu głos.
Dłonią dotknął jej twarzy leciutko.
"Wybacz luba, przeklęty nasz los".

Jego dotyk ją zimnem przenika.
Wystraszona się cofa o krok.
A on blednie powoli i znika.
Czyżby znowu omamił ją wzrok?

Wszak od roku tutaj na łące,
gdy się zjawia, przychodzi i on.
Czy to tylko jej serce gorące
swoich marzeń wydaje tu plon ?

W jej pamięci są sceny wciąż żywe,
kiedy maki skrywały jej wstyd
a on pieścił jej ciało wrażliwe
swymi dłońmi - niebiański to byt.

Potem odszedł, ach odszedł na wieki.
Zostawiając ją samą wśród bzów,
pozbawiając ją swojej opieki,
zostawiając tak samą wśród snów.

Rok dziś równy mija od chwili,
która lodem zmroziła jej łzy.
Gdybyż mogła kochanka ożywić,
urealnić choć raz swoje sny.

Wtem poczuła, że stopy jej w ziemię
zapuszczają korzenie jak kwiat.
Włosy liściem szeleszczą w powiewie
wiatru, który na łąkę się wkradł.

Wierzby drzewo wyrosło na łące
tam gdzie kiedyś siebie jej dał.
Oplecione uściskiem przez kłącze
bluszczu, który z kochanka się stał.

Liczba czytań: 2022 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Schiza tęsknoty
2018-07-19
2. Puste myśli
2018-07-19
3. ***
2018-07-19
4. Obietnica
2018-07-19
5. Uważnym spojrzeniem
2018-07-18
6. W świecie poezji i prozy
2018-07-18
7. Pathfinder
2018-07-18
8. To za mało...
2018-07-18
9. Sen
2018-07-18
10. Słowa których brak...
2018-07-16
11. Cała prawda o...
2018-07-16
12. Na przekór
2018-07-16
13. Paradoks
2018-07-16
14. Za rogiem...
2018-07-16
15. Jesteś tylko moja...
2018-07-16
16. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
17. Korona pragnień
2018-07-15
18. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
19. Ton ciszy...
2018-07-15
20. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
21. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
22. Zaczarowany...
2018-07-14
23. Ukryte pragnienia
2018-07-14
24. Uśmiechem
2018-07-13
25. Gry...
2018-07-13
26. Na kawy kubku
2018-07-13
27. Jak jesienne ptaki...
2018-07-13
28. Duchowa migrena
2018-07-13
29. Nieco inaczej
2018-07-12
30. Za zasłoną słów...
2018-07-12
31. Gdy nie patrzy nikt
2018-07-12
32. Karty Losu (Żyleta)
2018-07-12
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject