PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Bartek
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Robie co chce
Bo moge
Ty piszesz ze robie to co musze,...
...więcej...
Gości online:
87
Liczba wierszy w serwisie:
23373
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Narzędzie

Mi jako mężczyźnie i żonatemu człowiekowi,
przydarzyła się przepiękna przygoda.
Przyszła do mnie panienka, co to świat zaróżowi,
zgrabna, powabna, do tego bardzo młoda.

Nic specjalnego by w tym nie było,
gdyż była to od serca, żony koleżanka.
Jednakże wszystko co się później zdarzyło,
świadczy że była to inna układanka.

Przyszła gdy żony nie było w domu,
niby porozmawiać bez żadnej przyczyny.
Zaczęła od stwierdzeń, że niby nikomu
nie znane są chwile ani godziny.

A Ona chce rady w intymnej sprawie,
usłyszeć od przyjaciela zaufanego.
Nikomu nie powiedziała o wizycie w obawie,
że mogłoby z tego wyniknąć coś złego.

Zaczęła się zwierzać, że ma ciężkie życie,
ponieważ nie wie jak ma się zachować.
Przyznaje że innego jej serce kocha skrycie,
a Ona jednemu chce wierności dochować.

Może stracić chłopaka który w wojsku służy,
gdyż On chce zbliżenia, Ona nie zezwala.
On \"że już tego nie wytrzyma dłużej\",
i tu się przyznaje, że cnota jej nie pozwala.

Zacząłem temat, -że On będzie szczęśliwy,
gdy Ona odda mu dziewictwo swoje.
Ona że jej ukochany byłby nieszczęśliwy,
gdyby innemu otworzyła swe podwoje.

A że wybrankiem jej serca jest inny,
niż ten któremu rękę chce oddać.
Więc wymyśliła taki żart niewinny,
że ukochanemu musi najpierw się poddać.

Tak w potyczkach słownych wniosek wysnuliśmy,
że tylko jedynemu przypadnie wianuszek.
Przy tym do siebie się tak zbliżyliśmy,
że zaczął pękać powściągliwości łańcuszek.

Krok po kroku, bez przeszkód żadnych,
zacząłem się bawić rozkoszy przypadkami.
Amokiem ogarnięty, bez słów paradnych,
wziąłem wianuszek z przyległościami.

Mocno zatracony w miłosnym szale,
na nowo odkrywałem rozkosze miłości.
Ona nie kryjąc swej radości wcale,
stawała się kobietą pełną czułości.

To był ostatni mój kontakt z dziewczyną,
która innemu swoją rękę oddała.
Cały ten ambaras odbył się za przyczyną,
że nie mogła wyjść za tego którego pokochała.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 1600 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Życie
2019-01-16
2. Dzień po
2019-01-16
3. Dziwnie
2019-01-16
4. Chłód
2019-01-16
5. no i stało się stało
2019-01-16
6. Jestem
2019-01-15
7. Zawieja
2019-01-15
8. Kilka dni bez Ciebie
2019-01-15
9. Tęsknię za Tobą...
2019-01-15
10. Tęsknię za Tobą...
2019-01-15
11. Czas powrotu
2019-01-15
12. Odległa
2019-01-14
13. Włóczykij
2019-01-14
14. Kładka
2019-01-14
15. Bieszczady
2019-01-14
16. Poezja
2019-01-11
17. O Tobie
2019-01-11
18. Nic nie rozumiesz...
2019-01-11
19. Za każdym razem inaczej
2019-01-10
20. Forma rzeczywistości
2019-01-10
21. Zaklęta
2019-01-08
22. Kimś więcej
2019-01-08
23. Zapomniałam zapytać
2019-01-07
24. Zbyt długo bez Ciebie...
2019-01-07
25. Pisząc
2019-01-07
26. Płatki śniegu
2019-01-07
27. Kamień
2019-01-07
28. Mountain
2019-01-02
29. Pomimo
2019-01-02
30. Spojrzenia
2019-01-02
31. Liścik na stoliku
2019-01-02
32. Śnieg
2019-01-02
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject