PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
kalambura
hmm.. nie pokazywałam praktycznie nikomu moich utworów. jeśli można to...
...więcej...
Gości online:
31
Liczba wierszy w serwisie:
24411
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Solidaryzując się z ofiarami

Ocean nad ziemią wziął przewagę,
przez co uruchomił potężne siły.
Zachwiało to odwieczną równowagę,
a odruchy ziemi, jego wygląd zmieniły.

Wielka fala idzie śmierć niosąc,
wielka fala sieje spustoszenie.
Nie uchronisz się przed nią, prosząc,
- musisz coś zrobić na jej scenie.

Matko, otocz opieką swe dziecię,
Ojcze, czuwaj nad całą rodziną.
Troskliwi rodzice na świecie,
nie pragną aby ktoś zaginął.

Synu, wysłuchaj ojca pouczeń,
córeczko, idź za radą matki.
Unikniesz wielu potłuczeń,
które przyniosą wypadki.

Osłabnąć, - Boże nie pozwól mi,
błogosław, bym używał rozwagi.
Bym wielu płaczących na ziemi,
mógł wesprzeć, pocieszyć i dodać odwagi.

Z Tobą pragniemy przetrwać żywioł,
miłością zespoleni stawić mu czoła.
Okrutny los się na nas uwziął,
i niesie zimną śmierć dokoła.

Ojcze, podaj swoją spracowaną dłoń,
wznieś się ponad wyżyny trudności.
Spójż jak ta czarna, okrutna toń,
hucząc gniazdko grobowe mości.

Nie ma ratunku przed rozszalałym żywiołem,
bliźniemu możesz pomóc spontanicznie.
Później pracując zorganizowanym zespołem,
dasz nadzieje, uratowanym nielicznie.

Szczególną wdzięczność okażą Ci dzieci,
które nie umjeją słowem tego wyrazić.
Kiedy już słońce dla nich przyświeci,
miłością swoją mogą Ciebie porazić.

Usnąć, - przyjacielu nie pozwól mi,
dobrym słowem pomagaj wytrwać.
Ukazuj gdzie jeszcze życie się tli,
bym wielu mógł śmierci wyrwać.

Dziękujmy za pomoc w takiej chwili,
mimo iż każdy bał się o swe życie.
Inaczej byśmy jutra nie zobaczyli,
po tym jak fala zabijała skrycie.

Zjednocz nas Boże z całym światem,
byśmy nasz dom wspólnie budowali.
Wszyscy razem, biedny z bogaczem,
murem ramię przy ramieniu stali.

By każda dusza na całym świecie,
czynem mogła Bogu dziękować.
A każdy kogo fala nie zmiecie,
lojalności Bogu dochować.

Tak pokonując niszczycielskie żywioły,
ukażemy istnienie wspólnoty rodzinnej.
Nie będą nam straszne fale czy popioły,
i naprawa zniszczeń na ziemi niegościnnej.

Usnąć, - mateczko nie pozwól mi,
dodaj sił roztropności, rozwagi.
Byśmy Bogu dziękując czynami,
pracy naszej dodawali powagi.
Daniel Napiórkowski

Liczba czytań: 1518 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Takt miłosny
2018-05-19
2. Bunt
2018-05-18
3. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
4. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
5. Że krótko
2018-05-18
6. Wiedzieć
2018-05-18
7. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
8. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
9. Zdefiniowany świat
2018-05-17
10. Krople rosy
2018-05-16
11. W ciszy...
2018-05-16
12. Szklana Góra
2018-05-16
13. Być może...
2018-05-16
14. Intelektualne pragnienia
2018-05-15
15. Podróż do wnętrza uczuć
2018-05-15
16. Twierdze i Żywioły
2018-05-15
17. Z definicji...
2018-05-15
18. My
2018-05-15
19. Tam gdzie milczą anioły
2018-05-14
20. Tam, gdzie ścieżki przecinają się
2018-05-14
21. Wzór
2018-05-14
22. W drodze
2018-05-14
23. Do szczęścia potrzebna niezbędnie
2018-05-14
24. Dlaczego nie
2018-05-13
25. Pragnienia
2018-05-13
26. Kiedy patrzysz...
2018-05-13
27. Na pamięć
2018-05-13
28. Ognista Pieczęć
2018-05-12
29. Lubię sobie wyobrażać
2018-05-12
30. Pieśń Wilczych Nocy
2018-05-12
31. Ten pierwszy dłoni dotyk
2018-05-12
32. Sekundy przed
2018-05-12
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject