PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Yovan
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
...
...więcej...
Gości online:
25
Liczba wierszy w serwisie:
24174
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Solidaryzując się z ofiarami

Ocean nad ziemią wziął przewagę,
przez co uruchomił potężne siły.
Zachwiało to odwieczną równowagę,
a odruchy ziemi, jego wygląd zmieniły.

Wielka fala idzie śmierć niosąc,
wielka fala sieje spustoszenie.
Nie uchronisz się przed nią, prosząc,
- musisz coś zrobić na jej scenie.

Matko, otocz opieką swe dziecię,
Ojcze, czuwaj nad całą rodziną.
Troskliwi rodzice na świecie,
nie pragną aby ktoś zaginął.

Synu, wysłuchaj ojca pouczeń,
córeczko, idź za radą matki.
Unikniesz wielu potłuczeń,
które przyniosą wypadki.

Osłabnąć, - Boże nie pozwól mi,
błogosław, bym używał rozwagi.
Bym wielu płaczących na ziemi,
mógł wesprzeć, pocieszyć i dodać odwagi.

Z Tobą pragniemy przetrwać żywioł,
miłością zespoleni stawić mu czoła.
Okrutny los się na nas uwziął,
i niesie zimną śmierć dokoła.

Ojcze, podaj swoją spracowaną dłoń,
wznieś się ponad wyżyny trudności.
Spójż jak ta czarna, okrutna toń,
hucząc gniazdko grobowe mości.

Nie ma ratunku przed rozszalałym żywiołem,
bliźniemu możesz pomóc spontanicznie.
Później pracując zorganizowanym zespołem,
dasz nadzieje, uratowanym nielicznie.

Szczególną wdzięczność okażą Ci dzieci,
które nie umjeją słowem tego wyrazić.
Kiedy już słońce dla nich przyświeci,
miłością swoją mogą Ciebie porazić.

Usnąć, - przyjacielu nie pozwól mi,
dobrym słowem pomagaj wytrwać.
Ukazuj gdzie jeszcze życie się tli,
bym wielu mógł śmierci wyrwać.

Dziękujmy za pomoc w takiej chwili,
mimo iż każdy bał się o swe życie.
Inaczej byśmy jutra nie zobaczyli,
po tym jak fala zabijała skrycie.

Zjednocz nas Boże z całym światem,
byśmy nasz dom wspólnie budowali.
Wszyscy razem, biedny z bogaczem,
murem ramię przy ramieniu stali.

By każda dusza na całym świecie,
czynem mogła Bogu dziękować.
A każdy kogo fala nie zmiecie,
lojalności Bogu dochować.

Tak pokonując niszczycielskie żywioły,
ukażemy istnienie wspólnoty rodzinnej.
Nie będą nam straszne fale czy popioły,
i naprawa zniszczeń na ziemi niegościnnej.

Usnąć, - mateczko nie pozwól mi,
dodaj sił roztropności, rozwagi.
Byśmy Bogu dziękując czynami,
pracy naszej dodawali powagi.
Daniel Napiórkowski

Liczba czytań: 1501 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Rozbitek
2018-02-17
2. ,, Sen "
2018-02-15
3. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
4. Cóż począć?
2018-02-14
5. niezwyczajnie naga
2018-02-13
6. o samotności
2018-02-13
7. Nie pamiętamy
2018-02-11
8. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
9. Noc zimowa
2018-02-10
10. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
11. ***
2018-02-09
12. zycie bez konca
2018-02-08
13. gaza
2018-02-08
14. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
15. Noc
2018-02-07
16. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
17. skorupa
2018-02-06
18. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
19. slowa
2018-02-04
20. slowa bozliwe
2018-02-04
21. ***
2018-02-02
22. Przepaść
2018-02-02
23. Puste niebo
2018-02-02
24. Odnajdę
2018-02-02
25. rod
2018-02-02
26. dzieki o panie
2018-02-01
27. uwierz w przyszłość
2018-02-01
28. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
29. zlaczeni w milosci
2018-02-01
30. stanislaw nowakowski
2018-01-31
31. pójść za Księżycem
2018-01-31
32. O, Smutku!
2018-01-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject