PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
grażka
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
a figę
piszę bo lubię
sięgać czasem przez żywopłot
p...
...więcej...
Gości online:
34
Liczba wierszy w serwisie:
25072
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Koszmarna starość

Gdy młodość Twoja jak lato przeminie,
i ze łzą w oku wspominasz czar dawnych dni.
Niesmak po durnych pomysłach nie zginie,
gdyż o nich wszystkich dzieci przypomną Ci.

Jesteś zdruzgotany refleksją olśnienia,
a wszystko to przez dążenia zapomniane.
Taki scenariusz od lat się nie zmienia,
w konflikcie rodzice a dzieci młodociane.

Na nic Twe wysiłki i Twoje starania,
by się nie poddać odwiecznej zgryzocie.
Gdy tylko podrosną do działań ich skłania,
chęć niezależności przy swojej głupocie.

Chciałby decydować o losie swoim i innych.
mimo iż nic nie wie o potrzebach bliźniego.
Wszystko porównuje do zabaw dziecinnych,
a ze złych decyzji nie wynika nic dobrego.

Dlatego sercem Twym miota rozterka,
czy dalej je pouczać mimo ich krnąbrności,
czy może nie wyniknie z tego szkoda wielka,
kiedy im otworzysz drzwi niezależności.

Twoja uległość nie przyda się na nic,
gdyż w sercu młodzieńca siedzi głupota.
Swoją odmienność manifestuje bez granic,
wszędzie, gdy przyjdzie mu na to ochota.

Tak też obdziera Cię z wszelkiej radości,
lekceważąc Tych, którzy mu życie dali.
Zamiast być podporą matki rychłej starości,
lży Tych co mu całe życie pomagali.

Takimi durniami i my kiedyś byliśmy,
starając się zyskać więcej niezależności.
Na naszych rodziców też nie zważaliśmy,
eksponując głupotę w całej rozciągłości.

Słowa te spisałem by każdy zapamiętał,
jak smutne są dążenia do niezależności.
Młodemu na przestrogę, by się opamiętał,
gdy nie chce ulec domowej zwierzchności.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 1708 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. będzie czerwono
2018-09-25
2. Chodźmy
2018-09-25
3. Istnienie
2018-09-25
4. Nie chcę wracać...
2018-09-25
5. Puzzle słów
2018-09-25
6. Opowiem Ci
2018-09-25
7. płomienie
2018-09-25
8. wiara
2018-09-25
9. Jestem twoją jesienią
2018-09-24
10. Jak zapomnieć
2018-09-24
11. Nie smuć się...
2018-09-24
12. Nie może
2018-09-24
13. Tchnienie wielkości
2018-09-24
14. religia
2018-09-24
15. bez śłów
2018-09-23
16. Krótko
2018-09-23
17. drzwi
2018-09-23
18. MISTRZOWIE
2018-09-23
19. Krótki wiersz o miłości
2018-09-23
20. NIE
2018-09-23
21. Mój drogi histeryku
2018-09-23
22. Rzeczywistość może odmienna
2018-09-23
23. O poranku
2018-09-23
24. Dzikie ptaki
2018-09-23
25. ... resume
2018-09-23
26. Więcej niż słowa
2018-09-22
27. Tajemnicza kobieta w sukni w kolorze indygo
2018-09-22
28. Nie ufam zmysłom
2018-09-22
29. Odrobina czułości
2018-09-22
30. Jesień
2018-09-22
31. naprawdę
2018-09-22
32. komentarz i kler
2018-09-22
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject