PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
dankesik
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Moje oczka niebieskie,
włosy wskazują zmartwienie.
Twarz p...
...więcej...
Gości online:
8
Liczba wierszy w serwisie:
25264
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Leśna panna bogini Dziewanna-(bajda)

+++

Z zakątków dziewiczej odwiecznej w zew puszczy
W odludnym ostępie borem skrytej kniei
Tam gdzie źródło płynie najczystsze z natury
W tym rajskim zaciszu z tej fauny i flory
W tej gęstej krzewinie w mech paproć porosłej
Gdzie przyroda własnym tętni z rytmu życiem
A zwierzę z racicy idzie wodopojem
Tam polanę widać w skrzydlate motyle
Wszem zieleń i kwiaty barwią się kolorem
Wszystko wokół piękne czarujące śliczne
Co oko podnieca w obrazy cudowne
Aż duszę unosi w niebiańskie obłoki

Dzikim uroczyskiem gdzie człek może zbłądzić
Tam też można ujrzeć niezwykłą boginię
Tą pannę Dziewannę w te leśne ogrody
Tak że na jej widok serce mocniej bije
Bo urzeka pięknem anielskiej urody
Na głowie ma wianek w wodne białe lilie
Nosi jak koronę na znak niewinności
Iż nie jeden młodzian stanąłby w zachwycie
Zapłonął miłością oczom urzeczony
Z pierszego spojrzenia zakochał na życie
Stracił zdrowy rozum w jej urok zwabiony
Że poszedłby za nią tam gdzie ona chodzi

W tą leśną gęstwinę gdzie stoi jej szałas
Aby wypić wywar który go wyleczy
Z okładem na ciało z gorącego ciała
Z tej rany sercowej z namiętnej podniety
Tam gdzie go trafiła zabłąkana strzała
Ze złotego łuku z jej niechybnej ręki
By w błogi i wzniosły zmysłowy sen zapaść
Śniły mu się słodkie i frywolne sceny
Nie wiedział czy sen to czy to była jawa
Koszmar czy też prawda żeby mógł uwierzyć
W bajeczne marzenia w rozmydlone oczy
W tym natchieniu boskim z tej wizji z przezroczy

+++

Liczba czytań: 580 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ...jutro
2018-10-21
2. spotkanie
2018-10-21
3. ***
2018-10-21
4. w wirze
2018-10-21
5. wczoraj
2018-10-20
6. to było dawno
2018-10-20
7. jak nie tak to tak
2018-10-20
8. z ostatniej półki
2018-10-20
9. ***
2018-10-20
10. jedno a drugie
2018-10-20
11. kim naprawdę jesteś
2018-10-19
12. puste słowa
2018-10-18
13. kierunek
2018-10-18
14. Idę
2018-10-18
15.  jesień
2018-10-17
16. Czytając
2018-10-17
17. tak widzę jak patrzę
2018-10-17
18. Lepiej nie
2018-10-17
19. metal
2018-10-17
20. wśród nich
2018-10-17
21. przejdę się
2018-10-17
22. Klamra
2018-10-16
23. Bez Ciebie
2018-10-16
24. Kajdany
2018-10-16
25. Rozdzieleni
2018-10-16
26. Wieczornie
2018-10-16
27. i co ...?
2018-10-16
28. on
2018-10-16
29. Tak
2018-10-16
30. Bo...
2018-10-16
31. po drodze
2018-10-16
32. Sperłznienie (sic!) imigranta nad Tamizą
2018-10-16
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject