PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
abazada
...
...więcej...
Gości online:
22
Liczba wierszy w serwisie:
25471
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
W odwiecznym zewie z głosu natury

+++

Tam gdzie anioł o poranku błądzi z cienia ostępem
Wieczną knieją puszczy głębią nie znajdziesz śladu
I prędzej zwierzę niż człowiek tu zajrzy tym lasem
Co wiekami żyje własnym prawie bije z tego głosu
Drzewom starym w poszyciu z krzewiny wyrosłym
Żebyś musiał rąbać drogę jedynie o ostrym ostrzu
Tu ślepa topiel w bagnisku się moczy ząb dziejom
W tej zzieleniałej kępinie coś zajęczy z echa głosu
Gdzieniegdzie konwalia oko cieszy raduje kwiatem
A dziki lilak w róż po biel zapachnie w różnym zielu
Czasem i tu wypatrzysz polanę z rajskim motylem
Bo inaczej tutaj natura bytuje z tego ducha czasu
Nie jednego ptaka w te pierze zobaczysz gniazdem
W nadzwyczajnym w różnorodnym śpiewie z trelu
Pięknie tutaj gra harmonia tych dźwięków uchem
A wokół bajeczny malowany obraz tworzy dla oczu

Tam rześki oddech napełnia w tlen wnętrze płucom
Jak to źródło co obok płynie dla czystego kryształu
Nie jedna tutaj bogini się skryła tym dzikim borem
Gdybyś ją ujrzał kąpiącą się w całej krasie wdzięku
Jak długie falowane złote włosy czesze grzebieniem
I z kwiecia wianek plecie siedząc nago na kamieniu
A tego nie wymówisz nie opiszesz żadnym słowem
Pragnął byś już na zawsze pozostać w tym zakątku
A gdybyś zobaczył jedną z tych piękności jeziorem
W czarującym śpiewie i w kuszącym z muzy tańcu
Porwał by cię wówczas idący czarujący magnetyzm
Utopił byś się w tym spojrzeniu o anielskim wzroku
Co ciało uniesie w sile kochania dla fali tym wodom
Ani byś się obejrzał za siebie ty namiętny kochasiu
Że w tym pięknie zło dla oka się kryje igrając życiem
Czerpiąc z natury jakieś potężne moce z magii czaru

Wiedźma skryta w ostępie z liści z gałęzi szałasem
Rzadko się tu słońce przebija o gorącym promieniu
Stare dęby nie poddawały się rozszalałym wichrom
Tam nocą i wilk zawyje do pełni księżyca dla strachu
A splot konarów związywał owe trującym bluszczem
Jedynie płoche dzikie zwierze bywało tu w uroczysku
W tym sercu dziewiczej czarnej puszczy wodopojem
W zewie idące ślepymi ścieżkami z racicy i w porożu
Jaka prawda w bajdzie ku legendzie wyszła z czasem
Nie jedna tu wroga stal zgrzytnęła o boskim mieczu
Co siała z oręża śmierć ogień i krew tymże miejscom
Ile dusz pogańskich zabrała w tym oświeconym znaku
Pochowały się wszystkie bożki i boginie z oczu lasem
W te głuche w odludne dalekie pustkowia dla ratunku
Tak w Europie krzewiła się nowa wiara Boska krzyżem
By z ciemności wyjść ku słońcu w Jezusie Zbawicielu

+++

Liczba czytań: 492 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-11-13
2. ***
2018-11-13
3. ***
2018-11-13
4. ja Cię tak uwodzę
2018-11-13
5. to potrafimy
2018-11-13
6. kto by pomyślał
2018-11-13
7. Czysty szkic na brudno
2018-11-13
8. Śledzich
2018-11-13
9. ***
2018-11-12
10. ***
2018-11-12
11. ***
2018-11-12
12. tak myślę
2018-11-12
13. ***
2018-11-12
14. Przekłute serce.
2018-11-12
15. Zawiść porzucenia.
2018-11-12
16. Wiem
2018-11-11
17. Droga Alicjo
2018-11-11
18. Uwięziona
2018-11-11
19. Ziarenko
2018-11-11
20. W krainie bezdechu
2018-11-11
21. Melancholijna idea
2018-11-11
22. …on z manierą…
2018-11-11
23. ... moja...
2018-11-11
24. …wyczekane spotkanie…
2018-11-11
25. ***
2018-11-11
26. Samotni we dwoje
2018-11-11
27. Kuriozum idealistycznośći
2018-11-11
28. ***
2018-11-11
29. ***
2018-11-11
30. On...
2018-11-11
31. ***
2018-11-11
32. ***
2018-11-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject