PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Paulina Goliszewska
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
wariatka romantyczna....
...więcej...
Gości online:
70
Liczba wierszy w serwisie:
24792
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
O dupie Maryni XXI wieku

Nicość! Nicość wszędzie!
Nicość czuć, nicością być
Pisząc podniecon list ku szczerym przyjaciołom w internecie obeznanym, myślą do spraw dawnych powracam zgoła niezażegnanym,
Palce skrobią, duszę poznaję a zaliż chwilę później spazmów dostaję,
Na cóż ogniki w mym umyśle nowe, kędyż stare mnie męczą znoje?
I tak skrobiąc, sztuczne frazesy pisząc, myśl ma w zgoła innym pędzi kierunku
Kochać czy być kochanym? Zdaję sobie sprawę iż jestem P O J E B A N Y

Oświecon myślą zlotą do kontynowania liyki przystępuję z niemałą ochotą.

Pornografia, narkotyki i małych dziewczynek niecne wymyki, męczą mnie straszliwie
Ale, ale! I N T E R N E TY, to dopiero są chore kabarety!
Pytać nie pytają, zamiast tego swoje lędziwa kolejno panie i panowie bezwstydnie odsłaniają,
Ech Boże, kto mi kurwa pomoże.?

Przeglądarka mym wołaniem zachęcona, biegnie, pędzi, podwoje otwiera,
i świat pornografii przede mną rozpościera
Obserwując grzeszne hultajów obyczaje, zachęcony i niczym żądaniem nie przynaglony
Patrzę, prącie w dłoń ujmuje i nieczystym gestem wiele razy potrząsuję

Po czasie małem, nie za krótkim nie za długim, myśl w mym umyśle rodzi się nowa, mianowicie
Czymże dupa jest właściwie?
Cóż takiego jest w tej jamie, iż się tyleż osób przygląda jej niesłychanie?
Na oglądaniu zakończywszy to by może zachowali czystość myśli,
Jednak nijak im to w drogę, chłop z babą jak i chłop z chłopem,
smoka do jamy wpuszczają i do ziania ogniem zapraszają,

Co w dupie takiego ładnego moja koleżanko i kolego?
Mało to miejsc na świecie o odwiedzenie proszących choćby w kwiecistym lecie?
Kwiecie wąchać a dupe wąchać, oto jest pytanie, niesłychane, w świecie naszym pojebanem

Ludzie, wy czlowieka nie chcecie, jeno dupę dostać na własność niczym przy wizycie w klozecie

I tak oto siedzę zgorszony, nad mym tabletem w łożu rozciągniony
Czego chcę? Nie wiem sam, straciłem zdolność ludzi kochania, teraz jestem zdolny jedynie do obciągania

Liczba czytań: 416 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-08-22
2. Przy ognisku
2018-08-21
3. Ukryci w polu słoneczników
2018-08-21
4. Żywiołów głos
2018-08-21
5. Głos żywiołów
2018-08-21
6. a rower
2018-08-21
7. Anecie
2018-08-21
8. Kajak
2018-08-21
9. rytm
2018-08-20
10. sylaba
2018-08-20
11. jutro
2018-08-20
12. mit
2018-08-20
13. to ja dziękuję
2018-08-20
14. recepta
2018-08-20
15. Łza
2018-08-19
16. kwiaty
2018-08-19
17. Zdjęcie
2018-08-19
18. Serce z kamieni
2018-08-19
19. Ironia losu
2018-08-19
20. Tkaczka
2018-08-19
21. O krok od źródła
2018-08-19
22. przygoda
2018-08-19
23. Bajka o Żuczku cz 1
2018-08-19
24. ba
2018-08-19
25. tekst
2018-08-18
26. wiersz
2018-08-18
27. Ogniem, wichrem i łzą...
2018-08-18
28. Miłość
2018-08-18
29. w Tobie
2018-08-17
30. Zjednoczeni
2018-08-17
31. Obraz
2018-08-17
32. odpoczynek
2018-08-17
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject