PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Kabalah
Siedzi we mnie bestia...:) Ale nie powiem jaka i co robi...:P:P:P
...więcej...
Gości online:
80
Liczba wierszy w serwisie:
24748
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Fałsz

Z czasem dorastania do lat pełnoletnich,
serce zatruwane jest kroplą goryczy.
Kiedyś człek przeżywał stos radości świetnych,
dzisiaj z każdej strony coś do Ciebie krzyczy.

Wszystko co na świecie to fałsz i obłuda,
gdy chcesz wierzyć komu, to licz na własne siły.
Nie mów prawdy wprost, to Ci się nie uda,
światu nie naprawisz, kłamstwa go zmieniły.

Dziewczęta bez których chłopaki szaleją,
nie warte są nigdy szczerego oddania.
Bo gdy powiesz kocham, to one się śmieją,
one to uczucie znają od zarania.

Ma dwanaście latek i wie co to miłość,
dziewczyna nie warta bliższego poznania.
Ty do niej \"dziecinko\" a ona Ci na złość,
że poznała nawet smak tego kochania.

Gdzie podziały się czasy w których każda dama,
gdy nie miała lat odpowiednich do tego.
Nigdy kawalera nie widywała sama,
by sobie nie pomyślał o niej czegoś złego.

Miała kiedyś kobieta poczucie godności,
nikt jej nigdy nie zarzuciłby tego,
że wykorzystując chwile samotności,
zdradza bez skrupułów partnera swojego.

Dzisiaj taka dama, ładnie wystrojona,
patrzy żeby przeżyć przygodę niejedną.
Gdy spotka mężczyznę jest tym ucieszona,
z partnerem nie znanym gubi duszę wredną.

Cóż warta jest teraz dziewczęca cnota,
klejnot kobiecy największy.
Gubi go gdy przyjdzie jej na to ochota,
gubi swój kwiat najpiękniejszy.

Niegdyś taki klejnot był dowodem prawości,
istotnym dla wiana kobiecego.
Strzegła by nad licznymi chwilami słabości
panować, i bronić honoru swojego.

Dziś świat jest zepsuty do ostatnich granic,
kolega Cię skłamię, brat prawdy nie powie.
Chciałbyś to naprawić, Twe wysiłki na nic,
za dużo utrapień na Twej biednej głowie.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 1393 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Crox
2018-08-15
2. kulka
2018-08-15
3. ziarno
2018-08-15
4. czasem trzeba
2018-08-15
5. Niebieska spódnica...
2018-08-15
6. Gdy nadchodzi strach...
2018-08-15
7. Spragniony
2018-08-15
8. Patrząc w twarz...
2018-08-15
9. OK
2018-08-14
10. strój
2018-08-14
11. kiedy
2018-08-14
12. czas
2018-08-14
13. sprzyja
2018-08-14
14. Poemat
2018-08-13
15. dziś
2018-08-13
16. Kupastories
2018-08-13
17. Nie przestawaj
2018-08-13
18. człowiek
2018-08-13
19. Nieutulony
2018-08-13
20. Powiew świeżości
2018-08-13
21. rowerem
2018-08-13
22. suplement
2018-08-13
23. ogólna
2018-08-13
24. rachunek
2018-08-12
25. jeśli
2018-08-12
26. by
2018-08-12
27. kraj ...
2018-08-11
28. próba
2018-08-11
29. noc
2018-08-11
30. wiatr
2018-08-11
31. czytanie?
2018-08-11
32. cóż
2018-08-10
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject