PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
tmx_elfka
zakrywam dłońmi twarz... zapominam....
zapominam i szokuje! ...więcej...
Gości online:
17
Liczba wierszy w serwisie:
25226
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Fałsz

Z czasem dorastania do lat pełnoletnich,
serce zatruwane jest kroplą goryczy.
Kiedyś człek przeżywał stos radości świetnych,
dzisiaj z każdej strony coś do Ciebie krzyczy.

Wszystko co na świecie to fałsz i obłuda,
gdy chcesz wierzyć komu, to licz na własne siły.
Nie mów prawdy wprost, to Ci się nie uda,
światu nie naprawisz, kłamstwa go zmieniły.

Dziewczęta bez których chłopaki szaleją,
nie warte są nigdy szczerego oddania.
Bo gdy powiesz kocham, to one się śmieją,
one to uczucie znają od zarania.

Ma dwanaście latek i wie co to miłość,
dziewczyna nie warta bliższego poznania.
Ty do niej \"dziecinko\" a ona Ci na złość,
że poznała nawet smak tego kochania.

Gdzie podziały się czasy w których każda dama,
gdy nie miała lat odpowiednich do tego.
Nigdy kawalera nie widywała sama,
by sobie nie pomyślał o niej czegoś złego.

Miała kiedyś kobieta poczucie godności,
nikt jej nigdy nie zarzuciłby tego,
że wykorzystując chwile samotności,
zdradza bez skrupułów partnera swojego.

Dzisiaj taka dama, ładnie wystrojona,
patrzy żeby przeżyć przygodę niejedną.
Gdy spotka mężczyznę jest tym ucieszona,
z partnerem nie znanym gubi duszę wredną.

Cóż warta jest teraz dziewczęca cnota,
klejnot kobiecy największy.
Gubi go gdy przyjdzie jej na to ochota,
gubi swój kwiat najpiękniejszy.

Niegdyś taki klejnot był dowodem prawości,
istotnym dla wiana kobiecego.
Strzegła by nad licznymi chwilami słabości
panować, i bronić honoru swojego.

Dziś świat jest zepsuty do ostatnich granic,
kolega Cię skłamię, brat prawdy nie powie.
Chciałbyś to naprawić, Twe wysiłki na nic,
za dużo utrapień na Twej biednej głowie.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 1400 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. O tak
2018-10-15
2. Lot
2018-10-15
3. We Śnie
2018-10-15
4. prognoza na ...
2018-10-14
5. kiedy już...
2018-10-14
6. powtarzać wciąż ...
2018-10-14
7. w Kwiatach
2018-10-14
8. nie udając
2018-10-14
9. Zatrzymaj się
2018-10-14
10. Wewnątrz
2018-10-14
11. Przemijanie
2018-10-14
12. Zamknięte pudełka
2018-10-14
13. Bo na kilo ten świat...
2018-10-13
14. Manifest
2018-10-13
15. Deszcz
2018-10-13
16. Udając...
2018-10-13
17. W poszukiwaniu...
2018-10-13
18. pragnienia
2018-10-13
19. Gwiazda
2018-10-13
20. Głód miłości
2018-10-13
21. Mała
2018-10-13
22. Myślimy
2018-10-13
23. Wspomnienia
2018-10-12
24. Tam gdzie spadają liście
2018-10-12
25. Zew sokoła
2018-10-12
26. Spacer
2018-10-12
27. Kocham Cię
2018-10-12
28. Dzieląc się by pomnożyć
2018-10-12
29. Uśmiech losu?
2018-10-12
30. Postać
2018-10-12
31. Księga
2018-10-12
32. bezbarwny piasek
2018-10-12
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject