PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Somebody86
...
...więcej...
Gości online:
36
Liczba wierszy w serwisie:
24424
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Fałsz

Z czasem dorastania do lat pełnoletnich,
serce zatruwane jest kroplą goryczy.
Kiedyś człek przeżywał stos radości świetnych,
dzisiaj z każdej strony coś do Ciebie krzyczy.

Wszystko co na świecie to fałsz i obłuda,
gdy chcesz wierzyć komu, to licz na własne siły.
Nie mów prawdy wprost, to Ci się nie uda,
światu nie naprawisz, kłamstwa go zmieniły.

Dziewczęta bez których chłopaki szaleją,
nie warte są nigdy szczerego oddania.
Bo gdy powiesz kocham, to one się śmieją,
one to uczucie znają od zarania.

Ma dwanaście latek i wie co to miłość,
dziewczyna nie warta bliższego poznania.
Ty do niej \"dziecinko\" a ona Ci na złość,
że poznała nawet smak tego kochania.

Gdzie podziały się czasy w których każda dama,
gdy nie miała lat odpowiednich do tego.
Nigdy kawalera nie widywała sama,
by sobie nie pomyślał o niej czegoś złego.

Miała kiedyś kobieta poczucie godności,
nikt jej nigdy nie zarzuciłby tego,
że wykorzystując chwile samotności,
zdradza bez skrupułów partnera swojego.

Dzisiaj taka dama, ładnie wystrojona,
patrzy żeby przeżyć przygodę niejedną.
Gdy spotka mężczyznę jest tym ucieszona,
z partnerem nie znanym gubi duszę wredną.

Cóż warta jest teraz dziewczęca cnota,
klejnot kobiecy największy.
Gubi go gdy przyjdzie jej na to ochota,
gubi swój kwiat najpiękniejszy.

Niegdyś taki klejnot był dowodem prawości,
istotnym dla wiana kobiecego.
Strzegła by nad licznymi chwilami słabości
panować, i bronić honoru swojego.

Dziś świat jest zepsuty do ostatnich granic,
kolega Cię skłamię, brat prawdy nie powie.
Chciałbyś to naprawić, Twe wysiłki na nic,
za dużo utrapień na Twej biednej głowie.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 1384 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Cudowna z czy bez
2018-05-22
2. O miłości nietylko
2018-05-22
3. Zwierciadło pragnień
2018-05-22
4. W kajdanach
2018-05-22
5. Scaleni
2018-05-22
6. Pod zdziwioną gwiazdą
2018-05-21
7. Pokochanie
2018-05-21
8. W bezdechu
2018-05-21
9. Szukając Eurydyki
2018-05-21
10. Fizyka duszy
2018-05-21
11. Zachód
2018-05-20
12. Zagubieni
2018-05-20
13. Tobą
2018-05-20
14. Takt miłosny
2018-05-19
15. Bunt
2018-05-18
16. Aragorn - Strażnik Północy
2018-05-18
17. Arwen Undómiel - Gwiazda Wieczorna
2018-05-18
18. Że krótko
2018-05-18
19. Wiedzieć
2018-05-18
20. W poszukiwaniu sensu
2018-05-17
21. Spoglądając w Ciebie
2018-05-17
22. Zdefiniowany świat
2018-05-17
23. Krople rosy
2018-05-16
24. W ciszy...
2018-05-16
25. Szklana Góra
2018-05-16
26. Być może...
2018-05-16
27. Intelektualne pragnienia
2018-05-15
28. Podróż do wnętrza uczuć
2018-05-15
29. Twierdze i Żywioły
2018-05-15
30. Z definicji...
2018-05-15
31. My
2018-05-15
32. Tam gdzie milczą anioły
2018-05-14
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject