PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Victor Venerdi
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Victor Venerdi (ur. 1989)
Znajdź mnie na Facebooku!
www.fa...
...więcej...
Gości online:
16
Liczba wierszy w serwisie:
24100
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
W domu cudnym...

Zły jest jak wściekły pies,rani jak cierni krzew
Trucizną dzieci swe karmi rano,
Na obiad gotuję kolczasty drut
kolacji nie jemy,wiatr okno zatrzasnął
zaduch zadusił kanarka śpiew
Grobowa cisza przed burzy blaskiem
oczy w podłogę wpatrzone brudną
Strach rozsiadł się na starej otomanie
ojciec leży na zgniłym tapczanie
matka w kącie chlipie bez końca
siostra uciekła w krainę Oz
oderwać wzroku lękam się jeszcze
od desek mocno butami startych
chciałbym coś zrobić,bezsilnie nie stać
bronić swych granic siłą otwartych
nie mogę jednak nawet wstać z krzesła
żeby uciec od stołu
znów jestem sparaliżowany
znów jestem strachem spętany
lękam się nocy,cieni na ścianie
starego „dziada” na otomanie
czekam świtu z nadzieją
od lat zawsze tą samą
znaleźć wyspę bezludną
uciec tam z siostrą i z mamą.
Słońce już wstało za oknem
Mrok rozgoniły jastrzębie
Otworzę okno na oścież
Pościel wiatr z lęku owieje
Trybik w zębatkę wskoczy
Maszyna ruszy bezgłośnie
Doleję tylko paliwa
Zamilknie dzięcioł na sośnie
Nie będzie więcej przemocy
Bezsennych ,zbyt głośnych nocy
Knebel nasączę łzami
Wcisnę mu w usta spieczone
Prosił będzie o wodę
Jak bardzo łzy moje słone
Odchodzę ,zostawiam ,znikam
Wzroku twego unikam
Może zabraknie benzyny
Cierpkii jest owoc tarniny
Chyba ci jednak wybaczę
Napoję cię jak źrebaka
Łeb ci do wiadra wsadzę
Historia to właśnie taka
jak wiele podobnych w domach
uczciwych,wierzących Polaków
stu procentowych katolików
stu procentowych pijaków.



Liczba czytań: 565 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-01-16
2. stan wojenny
2018-01-16
3. solidarnosc
2018-01-16
4. Panie Administratorze
2018-01-15
5. swieta
2018-01-15
6. narodziny pana
2018-01-15
7. milosc po grob
2018-01-15
8. pamiec
2018-01-14
9. wzloty i upadki
2018-01-14
10. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
11. ***
2018-01-14
12. chrzest litwy
2018-01-14
13. ***
2018-01-13
14. ***
2018-01-13
15. kanion zycia
2018-01-13
16. kruszyna
2018-01-12
17. cialo bez duszy
2018-01-12
18. ku zdrad konca
2018-01-12
19. zycie
2018-01-12
20. krew
2018-01-11
21. ulani
2018-01-11
22. atak
2018-01-11
23. ***
2018-01-11
24. kazimierz
2018-01-11
25. korona
2018-01-10
26. unia polsko litewska czesc dalsza
2018-01-10
27. unia polsko litewska
2018-01-10
28. pokora
2018-01-10
29. unia
2018-01-10
30. Serce
2018-01-09
31. roza
2018-01-09
32. polowanie
2018-01-09
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject