PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Serena
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Zakręcona jak słoik dżemu, "biebrznięta" fanatyczka przyrody i fotogra...
...więcej...
Gości online:
8
Liczba wierszy w serwisie:
25283
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
W domu cudnym...

Zły jest jak wściekły pies,rani jak cierni krzew
Trucizną dzieci swe karmi rano,
Na obiad gotuję kolczasty drut
kolacji nie jemy,wiatr okno zatrzasnął
zaduch zadusił kanarka śpiew
Grobowa cisza przed burzy blaskiem
oczy w podłogę wpatrzone brudną
Strach rozsiadł się na starej otomanie
ojciec leży na zgniłym tapczanie
matka w kącie chlipie bez końca
siostra uciekła w krainę Oz
oderwać wzroku lękam się jeszcze
od desek mocno butami startych
chciałbym coś zrobić,bezsilnie nie stać
bronić swych granic siłą otwartych
nie mogę jednak nawet wstać z krzesła
żeby uciec od stołu
znów jestem sparaliżowany
znów jestem strachem spętany
lękam się nocy,cieni na ścianie
starego „dziada” na otomanie
czekam świtu z nadzieją
od lat zawsze tą samą
znaleźć wyspę bezludną
uciec tam z siostrą i z mamą.
Słońce już wstało za oknem
Mrok rozgoniły jastrzębie
Otworzę okno na oścież
Pościel wiatr z lęku owieje
Trybik w zębatkę wskoczy
Maszyna ruszy bezgłośnie
Doleję tylko paliwa
Zamilknie dzięcioł na sośnie
Nie będzie więcej przemocy
Bezsennych ,zbyt głośnych nocy
Knebel nasączę łzami
Wcisnę mu w usta spieczone
Prosił będzie o wodę
Jak bardzo łzy moje słone
Odchodzę ,zostawiam ,znikam
Wzroku twego unikam
Może zabraknie benzyny
Cierpkii jest owoc tarniny
Chyba ci jednak wybaczę
Napoję cię jak źrebaka
Łeb ci do wiadra wsadzę
Historia to właśnie taka
jak wiele podobnych w domach
uczciwych,wierzących Polaków
stu procentowych katolików
stu procentowych pijaków.



Liczba czytań: 606 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Bo jesteś
2018-10-23
2. Nieidealnie
2018-10-23
3. Czy odnajdziesz siebie?
2018-10-23
4. Opowiem Ci legendę
2018-10-23
5. Twój portret
2018-10-23
6. Dwie części duszy
2018-10-23
7. Wśród mroku latarni
2018-10-23
8. Cisza
2018-10-23
9. nie chcę tak ...
2018-10-23
10. Biały Kruk
2018-10-23
11. przesądy
2018-10-23
12. Rejs
2018-10-23
13. Krótki wiersz o dosłowności
2018-10-22
14. Wariat
2018-10-22
15. Na serca dnie
2018-10-22
16. Wieczorem
2018-10-22
17. Myśli wymiana
2018-10-22
18. ...czasem
2018-10-22
19. po staremu
2018-10-22
20. ...jutro
2018-10-21
21. spotkanie
2018-10-21
22. ***
2018-10-21
23. w wirze
2018-10-21
24. wczoraj
2018-10-20
25. to było dawno
2018-10-20
26. jak nie tak to tak
2018-10-20
27. z ostatniej półki
2018-10-20
28. ***
2018-10-20
29. jedno a drugie
2018-10-20
30. kim naprawdę jesteś
2018-10-19
31. puste słowa
2018-10-18
32. kierunek
2018-10-18
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject