PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Kasienka
Jestem kimś kto ma natur wiele,sama się dziwie że w jednym ciele może ...
...więcej...
Gości online:
28
Liczba wierszy w serwisie:
24552
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Sargoth

Zaginął, zniknął w czerni Twój dobry uśmiech,
gdy mówisz głosem donośnym, że czas już odchodzić
z ziemi tej niespokojnej, krwią uświęconej. Później
podnosisz kostur. Twarz Twoja już smutkiem zachodzi,
gdy myślisz o ludziach, którzy tu zginęli. Czyści,
niewinni byli. Podstępem zwabieni przez kata
przyszli w nadziei, że coś zmieni niedolę. Na połać liści
padły krople krwi srebrnoczerwonej, krwi Twojego brata.
Czas odejść, powiadasz, tłumacząc moim dobrem,
a oczy Twoje szaleństwem, zemstą błyszczą w mroku.
W dłoniach Twoich kostur niczym stal bije chłodem,
ręce drżą Ci niby w histerycznym amoku.
Nie zostawię Cię, mówię, Ty mi wierzyć nie chcesz, nie ufać
kobietom zwłaszcza. Lecz stoję dalej u Twojego boku,
w końcu rezygnujesz. Odwracasz się przeto, wiatru chcesz słuchać.
co Ci powie? czy każe przyspieszyć? czy też zwolnić kroku?
Ruszasz żwawym krokiem, krąg tworzysz z kamieni,
zioła rozkładasz i szaty moje magią chcesz ochronić.
Dzisiaj, kiedy miesiąc pełny, przezwyciężysz snop cieni,
które brata pochwyciły. Zdecydowany stoisz,
drzewa za Tobą szumią, chmury przesłaniają księżyc.
Idziesz na wprost przeznaczeniu, naprzód zemście swojej.
Rzucasz zaklęcie, tak silne, że jasność następuje. Wierzyć
chcę, że wrócisz cały, a serce będzie zdrowe.. i moje.
Cios tak mocny w przeciwniku Twoim strach przemożny budzi,
lecz odpowiada nagle, zaskoczeniem chce walczyć.
Kulę ognia posyłasz, wraz z cierpieniem ludzi,
których wróg Twój jedynie śmiercią mógł uraczyć.
Nagle krzyk głośny, przerażający rozlega się wśród głuszy,
przerywa huk czarów. Z mroku się wyłania
ohydna, budząca drżenie serca i zmrożenie duszy
znana, bardzo dawno przez Ciebie twarz niewidziana.
Wróg Twój odwieczny, mag, przyjaciel zdradliwy,
z którym już nieraz potyczki toczyłeś w przeszłości,
dziś powrócił, by ujrzeć Twój wzrok nieszczęśliwy,
twarz chmurną, złowrogą, ciało pełne złości.
Zawiódł się- Ty dalej stoisz przed nim silny,
miotasz swe zaklęcia, księżyc lśni wśród nocy,
blask jego oświetla krąg magiczny, kamienny,
wróg Twój opada w grób swój, krwią broczy.
Podnosisz się z klęczek, czoło wznosisz nieskromnie,
patrzysz przed się na niego, wzrok Twój błyszczy pogardą,
tamten kuli się, ginie. Ty podchodzisz do mnie,
z dumą szepczę do ucha najdroższe imię.. Sargoth.

8.11.2009r.


Liczba czytań: 645 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Nowa nadzieja
2018-06-24
2. Efekt motyla
2018-06-24
3. Ciężar słów
2018-06-24
4. Celofanowo
2018-06-24
5. Wśród wieczornych traw...
2018-06-22
6. Nie ma
2018-06-22
7. Pustka
2018-06-22
8. Le golas
2018-06-21
9. W lęku
2018-06-21
10. Tylko bądź
2018-06-21
11. Karczma pod kolorami wszelakimi (Żyleta)
2018-06-21
12. Usta
2018-06-21
13. Nie powiem Ci...
2018-06-20
14. Zastanawiam się...
2018-06-20
15. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
16. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
17. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
18. żadnego słowa
2018-06-20
19. Literówki
2018-06-19
20. Flecista z Hameln
2018-06-19
21. W oku cyklonu
2018-06-19
22. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
23. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
24. Zwiastun burzy
2018-06-18
25. Godiva
2018-06-18
26. Doświadczenie wolności
2018-06-18
27. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
28. ja wam
2018-06-16
29. Kaherdyn
2018-06-16
30. Na dobranoc (...magiczna codzienność z Tobą)
2018-06-16
31. Codzienność moja
2018-06-16
32. Spotkanie
2018-06-16
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject