PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
ŁaŁa
W dzień
Kolorowa
Bezimienna
Zabawna
Nieciekawa...
...więcej...
Gości online:
19
Liczba wierszy w serwisie:
24109
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Sargoth

Zaginął, zniknął w czerni Twój dobry uśmiech,
gdy mówisz głosem donośnym, że czas już odchodzić
z ziemi tej niespokojnej, krwią uświęconej. Później
podnosisz kostur. Twarz Twoja już smutkiem zachodzi,
gdy myślisz o ludziach, którzy tu zginęli. Czyści,
niewinni byli. Podstępem zwabieni przez kata
przyszli w nadziei, że coś zmieni niedolę. Na połać liści
padły krople krwi srebrnoczerwonej, krwi Twojego brata.
Czas odejść, powiadasz, tłumacząc moim dobrem,
a oczy Twoje szaleństwem, zemstą błyszczą w mroku.
W dłoniach Twoich kostur niczym stal bije chłodem,
ręce drżą Ci niby w histerycznym amoku.
Nie zostawię Cię, mówię, Ty mi wierzyć nie chcesz, nie ufać
kobietom zwłaszcza. Lecz stoję dalej u Twojego boku,
w końcu rezygnujesz. Odwracasz się przeto, wiatru chcesz słuchać.
co Ci powie? czy każe przyspieszyć? czy też zwolnić kroku?
Ruszasz żwawym krokiem, krąg tworzysz z kamieni,
zioła rozkładasz i szaty moje magią chcesz ochronić.
Dzisiaj, kiedy miesiąc pełny, przezwyciężysz snop cieni,
które brata pochwyciły. Zdecydowany stoisz,
drzewa za Tobą szumią, chmury przesłaniają księżyc.
Idziesz na wprost przeznaczeniu, naprzód zemście swojej.
Rzucasz zaklęcie, tak silne, że jasność następuje. Wierzyć
chcę, że wrócisz cały, a serce będzie zdrowe.. i moje.
Cios tak mocny w przeciwniku Twoim strach przemożny budzi,
lecz odpowiada nagle, zaskoczeniem chce walczyć.
Kulę ognia posyłasz, wraz z cierpieniem ludzi,
których wróg Twój jedynie śmiercią mógł uraczyć.
Nagle krzyk głośny, przerażający rozlega się wśród głuszy,
przerywa huk czarów. Z mroku się wyłania
ohydna, budząca drżenie serca i zmrożenie duszy
znana, bardzo dawno przez Ciebie twarz niewidziana.
Wróg Twój odwieczny, mag, przyjaciel zdradliwy,
z którym już nieraz potyczki toczyłeś w przeszłości,
dziś powrócił, by ujrzeć Twój wzrok nieszczęśliwy,
twarz chmurną, złowrogą, ciało pełne złości.
Zawiódł się- Ty dalej stoisz przed nim silny,
miotasz swe zaklęcia, księżyc lśni wśród nocy,
blask jego oświetla krąg magiczny, kamienny,
wróg Twój opada w grób swój, krwią broczy.
Podnosisz się z klęczek, czoło wznosisz nieskromnie,
patrzysz przed się na niego, wzrok Twój błyszczy pogardą,
tamten kuli się, ginie. Ty podchodzisz do mnie,
z dumą szepczę do ucha najdroższe imię.. Sargoth.

8.11.2009r.


Liczba czytań: 622 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. miedzy ludzmi i krokami
2018-01-19
2. smutny wniosek
2018-01-19
3. pogrzeb
2018-01-19
4. ***
2018-01-19
5. filozofia zycia
2018-01-18
6. osiagniecia czlowieka
2018-01-18
7. szaroburo
2018-01-18
8. przeslanie
2018-01-17
9. dzien babci
2018-01-17
10. ***
2018-01-16
11. stan wojenny
2018-01-16
12. solidarnosc
2018-01-16
13. Panie Administratorze
2018-01-15
14. swieta
2018-01-15
15. narodziny pana
2018-01-15
16. milosc po grob
2018-01-15
17. pamiec
2018-01-14
18. wzloty i upadki
2018-01-14
19. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
20. ***
2018-01-14
21. chrzest litwy
2018-01-14
22. ***
2018-01-13
23. ***
2018-01-13
24. kanion zycia
2018-01-13
25. kruszyna
2018-01-12
26. cialo bez duszy
2018-01-12
27. ku zdrad konca
2018-01-12
28. zycie
2018-01-12
29. krew
2018-01-11
30. ulani
2018-01-11
31. atak
2018-01-11
32. ***
2018-01-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject