PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
patrycja
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Jestem dość młodą nastolatką. Pisze wiersze już spory kawałek czasu. O...
...więcej...
Gości online:
85
Liczba wierszy w serwisie:
23489
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Światło

Czy większą nocą
jest brak światła,
czy zamknięcie na nie?

Poznałam noc...
nie wtedy, gdy słońce zaszło,
lecz gdy odwróciłam
swe oczy od Światła.

Przecież światło
nie jest tym, co widzę,
lecz jest tym, dzięki czemu widzę.

Zaczęłam patrzeć bez światła
i to była najgłębsza noc.
Światło pojawiało się jeszcze czasem,
ukazywało się przede mną na chwilę,
jak spadająca cicho gwiazda
przemykająca przez ciemne niebo nocy:
nieuchwytna, lecz budząca tęsknotę,
rodząca pragnienie ocalenia
gasnącego blasku, jako źródła jej życia.
Przecież bez niego
gwiazda wciąż istnieje,
lecz jest jedynie martwym kamieniem.

Bez Światła
jestem jak ta gwiazda:
martwa, choć istnieję.

Poznałam śmierć...
nie, fizycznie nie umarłam.
Oddzieliłam się jedynie od Światła...
ciało jeszcze żyło, dusza umarła.

\"Jeśli światło, które jest w tobie,
jest ciemnością,
jakże wielka to ciemność...\"

Spadałam w pustą przepaść ciemności...
nim jej dna dotknęłam,
dotarło do mnie echo
czyjegoś głośnego krzyku trwogi
odbite od gwiazd nocy
niczym od gór wysokich:
Ja jestem Światłością świata!
...jestem Światłością świata!
...Światłością świata!
Ktoś jest cały czas ze mną,
w tej nocy,
w tej śmierci,
w tym spadaniu w głuchą przepaść .

Ktoś jest i mówi.
Jego głos nie przestaje rozbrzmiewać,
jakby nigdy nie tracił nadziei.

\"Ratuj mnie, Światłości świata!\"
I stała się Światłość.
A zamiast przepaści
mocny uścisk dłoni.

Obudziło się we mnie nowe życie,
jak kiedyś w szóstym dniu stworzenia,
gdy tchnienie Ducha napełniało proch ziemi.

Poznałam dzień,
kiedy swe oczy zwróciłam do światła.
To nie dzień, który się rodzi
ze słońcem wschodzącym na kilka godzin.
Ten dzień nie ma zachodu!
I spotkałam Życie!
Ono jest Osobą!
Trzema, którzy stanowią jedno,
objęci świetlistym strumieniem miłości.
Kto idzie za tym Życiem,
nie będzie chodził w ciemności,
lecz będzie miał Światło Życia.

Liczba czytań: 843 || Liczba głosów: 1
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Nie płaczcie po mnie
2019-03-18
2. Jesteś grzechu warta...
2019-03-17
3. ***wanna wody zimnej***
2019-03-15
4. Jak długo mam czekać...
2019-03-15
5. odmiana
2019-03-14
6. rozmowa z Bogiem
2019-03-13
7. odrębne logo
2019-03-13
8. matrix
2019-03-13
9. Wilczy apetyt...
2019-03-11
10. Ty moja miłosna tęsknota...
2019-03-10
11. taki dzień
2019-03-08
12. zagubienie
2019-03-08
13. Ty moja miłość...
2019-03-08
14. Sen niedokończony
2019-03-07
15. Obok
2019-03-07
16. darmo było
2019-03-07
17. Czego mi trzeba
2019-03-07
18. Ja twój książę z sennego marzenia...
2019-03-07
19. Takie nasze to życie...
2019-03-06
20. Nie Od Dziś
2019-03-05
21. już nie
2019-03-05
22. Erotyk
2019-03-04
23. Quo vadis?
2019-03-03
24. Jak przeżyć życie
2019-03-03
25. pierwsze spotkanie
2019-03-01
26. Co by było gdyby?
2019-03-01
27. Co nam przyniesie miesiąc Marzec...
2019-03-01
28. Przyjaźń
2019-02-26
29. Deszcz
2019-02-26
30. Niepoprawna poprawa.
2019-02-24
31. taniec
2019-02-23
32. moja ukochana
2019-02-23
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2019 PoemProject