PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Ona-kasia
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Piszę od kilku lat, a od paru tygodni zbieram aforyzmy. Jeśli wzdycha...
...więcej...
Gości online:
6
Liczba wierszy w serwisie:
23289
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Tatry-Tatry,,,,,

Tatry-Tatry,taterki.

Tatry,Taterki,ile w was uroku,
I wczesnym rankiem,i za dnia, o zmroku.
Kłujące igły i owale wierchów,
W rannej poświacie,gdzieś tam w horyzoncie,
Rzeżkich powiewów,skalistych oddechów,
I Krzyżu Pańskim-stoi na Giewoncie.

Śpiewów,jodłowych lasów i buczyny,
Które zdrowymi dziewczęta głosami,
Dżwięcznie śpiewają,góralskie dziewczyny,
Pieśnie tatrzańskie niosą nad wierchami.
Dzwonków zbyrkanie wysoko na halach,
Stadami owiec kropione upłazy,
Śpiewy Juhasów,w ich góralskich gwarach,
Grożnie wiszące nad głowami głazy.
Polne kapliczki hołd Bogu składają,
W artyzm wpisane Królowej Tatr całe,
I głowę chylą,a serce wzruszają,
Z wiarą tworzone tu kościółki małe.

Tajemnych legend okryte jaskinie,
Groty,uskoki,człek nizinny ginie,
Gdzie dziś nocami zbójnik ogień żarzy,
Dzikość z pogardą na odbitej twarzy.

Pogodną nocą niebo rozpalone,
Kwiatem gwiazd rajskich utkane wzorami,
Tutaj je widać,wszystkie zaświecone,
Żyrandol niebios wiszący nad nami.
Strumienie wody ściekające skałą,
To znów szumiące wodami kaskady,
Potoków pieśnie w okolicę cała,
Wrzawami głośna lub ciche narady.
W tysięcy twarzach odbite księżyce,
W spokojnej wodzie lub Bystrej mrugają,
Srebrzą potoki,wstęgi srebrne-lice,
Kryształem nocy w kropelkach błyskają.

W wielkiej orkiestrze przyroda nutami,
Zawsze poważnie,miło i świątecznie,
Grają smyczkami,grają organami,
A ta orkiestra gra dziś ,wczoraj,wiecznie.

W całości jakby wielki duch spoczywa,
Przez Boga dany dla piękna porządku.
Żywioł ucisza i tchnieniem ożywia,
Wpisany w całość z samego początku.

Są urokliwe,lśnią w promieniach słońca,
Piękne nocami we świetle miesiąca.
Osnute ciszą albo rozhukane,
Na zawsze piękne.Góry me kochane.

Józef Bieniecki

Liczba czytań: 766 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Szeroko
2018-12-09
2. Świt
2018-12-09
3. dystymia
2018-12-09
4. Wyczekiwanie
2018-12-08
5. Czemu blisko jesteś?
2018-12-07
6. Święty Graal
2018-12-07
7. Kamienne serca
2018-12-07
8. Kierunek myślenia
2018-12-07
9. Bez Ciebie
2018-12-07
10. wybrałam na wieki nie chcieć się śmiać
2018-12-06
11. Po bitwie
2018-12-05
12. Wiem
2018-12-05
13. Księżniczka
2018-12-05
14. Wyzwania
2018-12-04
15. Królowa Burz (Żyleta)
2018-12-04
16. Jesteś tym o czym myślisz
2018-12-04
17. Ja też coś koło tego...
2018-12-03
18. Dla mnie
2018-12-03
19. Wśród jesiennych traw
2018-12-03
20. Inaczej
2018-12-02
21. Zapomniana ścieżka
2018-12-02
22. W ogrodzie
2018-12-02
23. Intymnie
2018-12-02
24. Nieujarzmiona
2018-11-30
25. Po cichu
2018-11-30
26. Oaza
2018-11-30
27. Płomień, mróz i stal
2018-11-30
28. W locie nieuniknionym
2018-11-30
29. Łapa
2018-11-30
30. pada śniezek
2018-11-29
31. Płomień, Burza i Sztorm
2018-11-29
32. Dziki Gon
2018-11-29
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject