PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Anula
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Słowa do końca nie wyrażą uczuć, ale pomagają zrozumieć to co ważne, p...
...więcej...
Gości online:
110
Liczba wierszy w serwisie:
24110
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Tatry-Tatry,,,,,

Tatry-Tatry,taterki.

Tatry,Taterki,ile w was uroku,
I wczesnym rankiem,i za dnia, o zmroku.
Kłujące igły i owale wierchów,
W rannej poświacie,gdzieś tam w horyzoncie,
Rzeżkich powiewów,skalistych oddechów,
I Krzyżu Pańskim-stoi na Giewoncie.

Śpiewów,jodłowych lasów i buczyny,
Które zdrowymi dziewczęta głosami,
Dżwięcznie śpiewają,góralskie dziewczyny,
Pieśnie tatrzańskie niosą nad wierchami.
Dzwonków zbyrkanie wysoko na halach,
Stadami owiec kropione upłazy,
Śpiewy Juhasów,w ich góralskich gwarach,
Grożnie wiszące nad głowami głazy.
Polne kapliczki hołd Bogu składają,
W artyzm wpisane Królowej Tatr całe,
I głowę chylą,a serce wzruszają,
Z wiarą tworzone tu kościółki małe.

Tajemnych legend okryte jaskinie,
Groty,uskoki,człek nizinny ginie,
Gdzie dziś nocami zbójnik ogień żarzy,
Dzikość z pogardą na odbitej twarzy.

Pogodną nocą niebo rozpalone,
Kwiatem gwiazd rajskich utkane wzorami,
Tutaj je widać,wszystkie zaświecone,
Żyrandol niebios wiszący nad nami.
Strumienie wody ściekające skałą,
To znów szumiące wodami kaskady,
Potoków pieśnie w okolicę cała,
Wrzawami głośna lub ciche narady.
W tysięcy twarzach odbite księżyce,
W spokojnej wodzie lub Bystrej mrugają,
Srebrzą potoki,wstęgi srebrne-lice,
Kryształem nocy w kropelkach błyskają.

W wielkiej orkiestrze przyroda nutami,
Zawsze poważnie,miło i świątecznie,
Grają smyczkami,grają organami,
A ta orkiestra gra dziś ,wczoraj,wiecznie.

W całości jakby wielki duch spoczywa,
Przez Boga dany dla piękna porządku.
Żywioł ucisza i tchnieniem ożywia,
Wpisany w całość z samego początku.

Są urokliwe,lśnią w promieniach słońca,
Piękne nocami we świetle miesiąca.
Osnute ciszą albo rozhukane,
Na zawsze piękne.Góry me kochane.

Józef Bieniecki

Liczba czytań: 721 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. sylwestrowa noc
2018-01-19
2. miedzy ludzmi i krokami
2018-01-19
3. smutny wniosek
2018-01-19
4. pogrzeb
2018-01-19
5. ***
2018-01-19
6. filozofia zycia
2018-01-18
7. osiagniecia czlowieka
2018-01-18
8. szaroburo
2018-01-18
9. przeslanie
2018-01-17
10. dzien babci
2018-01-17
11. ***
2018-01-16
12. stan wojenny
2018-01-16
13. solidarnosc
2018-01-16
14. Panie Administratorze
2018-01-15
15. swieta
2018-01-15
16. narodziny pana
2018-01-15
17. milosc po grob
2018-01-15
18. pamiec
2018-01-14
19. wzloty i upadki
2018-01-14
20. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
21. ***
2018-01-14
22. chrzest litwy
2018-01-14
23. ***
2018-01-13
24. ***
2018-01-13
25. kanion zycia
2018-01-13
26. kruszyna
2018-01-12
27. cialo bez duszy
2018-01-12
28. ku zdrad konca
2018-01-12
29. zycie
2018-01-12
30. krew
2018-01-11
31. ulani
2018-01-11
32. atak
2018-01-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject