PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Daria
...
...więcej...
Gości online:
31
Liczba wierszy w serwisie:
24616
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
W korytarzu

W korytarzu pełnym ludzi staję,
Ciałem ludzkim? Spopielonym!
Przed Panem swą relację zdaję,
Tylko On wie jakżem był stęsknionym.
Człek za człekiem pada na kolana,
Czeka w strachu na swą kolej,
Tuż za Panem świetlista polana,
Zaś na skazanych spływa palący olej.
Pan wielki i potężny siedząc na swym tronie,
Grzmi smutkiem i cierpieniem srodze,
Patrząc jak u stóp jego całe piekło płonie,
Jak czarne dusze stają na każdego drodze.
W ręku swym dzierżą krwawe oręże,
Kołysząc się lekko czekają na grzeszników,
Czyś jest pewien, że Cie nie dosięże?
Że nie dołączysz do niewolników?
Dobry Boże grzechy mi przebacz!
Sądzony skruchę wyznaje!
Na złe uczynki moje nie bacz!
Niech się wola Twoja staje!
Pan miłosierny łaskawym okiem spogląda,
Nie pytając o nic wzrokiem przeszywa Twe życie,
Bez znużenia karty Twych dni przegląda,
Widząc wszystko coś przez lata ukrywał skrycie.
Dostaniesz swą szansę boś na nią zasłużył,
Mimo żalów i łez wielu przysporzonym,
Masz w sobie dobroć, którąś się posłużył,
Dając radość ludziom nieraz przygnębionym,
Ze swoich cierpień dobre pojąłeś wnioski,
Dla wielu byłeś podporą życia,
Na bok odłożyłeś swoje wszelkie troski,
Ucząc innych wielkiej sztuki – bycia.
Za twe niecne czyny przyjdzie Ci zapłacić modlitwą,
Za siebie, za swą duszę, która w czyśćcu będzie,
Za innych opętanych tego świata gonitwą,
Modlitwą, którą usłyszę wszędzie!
Wypraszając łaski sobie i na ziemi wybranym,
Przebaczę Ci wszystkie Twe przewinienia,
I otoczony zostaniesz dobrem niepoznanym,
Którego nie sięgają najskrytsze marzenia.
Nie zmarnuj swej szansy o dobry człowieku,
Gdyż więcej się ona powtórzyć nie może
Bądź mi wiernym do końca twego wieku
Nie łam więcej zasad, bo to nie pomoże.
Przebudzisz się zaraz i zapamiętasz me słowa
Otworzysz więc oczy, kiedy zadmie róg
Niech się nie martwi o nic Twa głowa
Bo to w Twoich myślach, mówił Sam Bóg!


Piotr Chmielowski

Liczba czytań: 664 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Słowa których brak...
2018-07-16
2. Cała prawda o...
2018-07-16
3. Na przekór
2018-07-16
4. Paradoks
2018-07-16
5. Za rogiem...
2018-07-16
6. Jesteś tylko moja...
2018-07-16
7. Zwiastun burzy (Żyleta)
2018-07-15
8. Korona pragnień
2018-07-15
9. Ocean ognia (Żyleta)
2018-07-15
10. Ton ciszy...
2018-07-15
11. Ukryte fantazje (Żyleta)
2018-07-14
12. Przyjdzie taki dzień...
2018-07-14
13. Zaczarowany...
2018-07-14
14. Ukryte pragnienia
2018-07-14
15. Uśmiechem
2018-07-13
16. Gry...
2018-07-13
17. Na kawy kubku
2018-07-13
18. Jak jesienne ptaki...
2018-07-13
19. Duchowa migrena
2018-07-13
20. Nieco inaczej
2018-07-12
21. Za zasłoną słów...
2018-07-12
22. Gdy nie patrzy nikt
2018-07-12
23. Karty Losu (Żyleta)
2018-07-12
24. Bez koszyka na grzyby
2018-07-12
25. coś tak za szybko
2018-07-12
26. Dialog
2018-07-11
27. Empatycznie...
2018-07-11
28. Sen podarowany
2018-07-11
29. Małe szczęścia
2018-07-11
30. Kobieta w koralowej sukni
2018-07-11
31. W biały dzień bywa najciemniej
2018-07-10
32. bywa z czasem
2018-07-10
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject