PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
NowyVega
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
mój szept jest podziemny
jak upór korzeni
cichszy od jazgo...
...więcej...
Gości online:
53
Liczba wierszy w serwisie:
25471
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Alienacje majowe

Przebudzona łąka
Płomienną słodyczą ziemi
Jak barwiący na zielono
Ogień malachitu
Namaszczona wolą natury
Splata w objęciach
Korzenny gąszcz
Zakłada tęczowy płaszcz
I siada do karocy
Zaprzężonej w gołębie
Afrodyta
Jednej pory roku...

Różnoimienne trawy
Żółty
Neapolitański mlecz
Parząca pokrzywa
Komosa
Perz
Czy chaber
Morska kropla
Majowego kosmosu
Zielni
Cypryjscy poddani
Świątyni w Pafos

Roślinna galaktyka
Nabrzmiewa soczystością
Eksplodującego pigmentu
Dojrzałym karmazynem
Fuksją
Pistacją
Zielenią Veronese’a
Czerwienią maku
I otuchą mięty
Majowe igraszki
Ku czci bogini
Wiosenne dionizje...

Łąka dzieli mnie od rzeki
Wyśniona fantazja
Szokująca zapachem
Natury kadzideł
Wypełnia przestrzeń
Bogactwo kształtów
Zaplanowanych struktur
Archtektura boskich praw

Pochyla się szałwia
Kłania tymianek
Drżą kaczeńce i jaskry
Nieśmiało zerka piołun
Zafascynowana magią światła
Stokrotka
Upodabnia się do słońca
A krucha niezapominajka
Wdziewa szatę nieba

Staję na obrzeżach
Niezwykłej akwareli
Tylko łąka dzieli mnie
Od znajomej rzeki
Szepcze
Śpieszy
Nie zmienia kierunku
Jej szerokie ramiona
Oplatają przeszkody
Próbujące spowolnić pęd
Zatrzymać nurt
A bezustanny ruch
Kumuluje energię
Natlenia rzeczne płuca

Rusza od swoich źródeł
Niewinnie dziewicza
Nie skażona
Krystalicznie przejrzysta
Niemal eteryczna
Dojrzewa w drodze
Skazana na wieczny ruch
Na samotność
Wszechmocna
Jak siostra Styks

Rytualnie obmywa
Stopy łęgowych lasów
Zakochanych w wiecznej wilgoci
Szepce odwieczny magnificat
Czarnej olsze
Wierzbie
Oszołomionej
Zapachem kwiatostanu czeremsze
Muskam delikatnie jej powierzchnię
I czuję jak drży
W jej zwierciadle
odbija się pulsujące serce
Serce rzeki...





Liczba czytań: 868 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-11-13
2. ***
2018-11-13
3. ***
2018-11-13
4. ja Cię tak uwodzę
2018-11-13
5. to potrafimy
2018-11-13
6. kto by pomyślał
2018-11-13
7. Czysty szkic na brudno
2018-11-13
8. Śledzich
2018-11-13
9. ***
2018-11-12
10. ***
2018-11-12
11. ***
2018-11-12
12. tak myślę
2018-11-12
13. ***
2018-11-12
14. Przekłute serce.
2018-11-12
15. Zawiść porzucenia.
2018-11-12
16. Wiem
2018-11-11
17. Droga Alicjo
2018-11-11
18. Uwięziona
2018-11-11
19. Ziarenko
2018-11-11
20. W krainie bezdechu
2018-11-11
21. Melancholijna idea
2018-11-11
22. …on z manierą…
2018-11-11
23. ... moja...
2018-11-11
24. …wyczekane spotkanie…
2018-11-11
25. ***
2018-11-11
26. Samotni we dwoje
2018-11-11
27. Kuriozum idealistycznośći
2018-11-11
28. ***
2018-11-11
29. ***
2018-11-11
30. On...
2018-11-11
31. ***
2018-11-11
32. ***
2018-11-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject