PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Oliv11
...
...więcej...
Gości online:
177
Liczba wierszy w serwisie:
24779
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Sen

Otuliwszy tamte marzenia ,poczuła ulgę, zasnęła.
Nie dopuściwszy myśli o utracie ,śniła o rodzinie o mamie i tacie.
Dogoniła udręki z dzieciństwa ,westchnęła zmrużywszy oczy ,w moc snu brnęła.
Kolana mamy ,śmiech taty ,cudowne chwile ,tak było na pewno ,ja się nie mylę.
Rozkwitnąwszy kwiat śniący już sen nie był tak kojący ,chciała wrócić na chwilę.
Nie powstrzymała pędzącą bryłę ,śniąc ciągle ,łzami życie podlewając.
Szukając uczucia ,śnić nie przestają.
Matki słów nie rozumiała ,w ojca głosie złość słyszała
Tęskniła .Lecz do chwil cudownych chciała wrócić .Nie wróciła.
Czując brak zrozumienia ,czując siłę pragnienia.
Budując wierzę buzującą ,wierzę rozdrażnienia.
Zapomniawszy o sobie rozczarowanej ,wpatrzonej w te oczy a nie kochanej.
Obrazem brata się napawała ,jego cała rodzina kochała.
Pakując w siatkę swe młode lata ,odeszła i wyjechała.
Senność ma różne swoje oblicza.
Czasem uśmiechem ,czasem goryczą ,błędy wylicza.
Sen lica swe w koszmar przystroił.
On ją poniżał ,obrażał i gnoił.
Krwistymi łzami tą drogę układała.
Obolałym sercem ,pękła ,nie przetrwała.
Niechętne progi ,ze smutkiem przekroczyła.
Nie będąc już miła ,nie będąc niewinna.
Pakt kraju dał przyzwolenia ,bierzesz walizki i dowidzenia.
Wydarła się moc kraju kwiatem kwitnącego.
Popadając we wszystko co jest najgorszego.
Sen. Mocnej poduszki ściskając ,chciała oczy obudzić.
Lecz się nie udało.Za mało siły i wiary za mało.
Dlaczego ją nie chciano ,co się wówczas stało.
Otuliwszy swe drące ciało ,knot wypalił się ,serce stukotało.
Oczy szeroko otwarte ,spragnione śniła o śnie ,którego nie było.
To wszystko naprawdę się zdarzyło.
















Liczba czytań: 719 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. recepta
2018-08-20
2. Łza
2018-08-19
3. kwiaty
2018-08-19
4. Zdjęcie
2018-08-19
5. Serce z kamieni
2018-08-19
6. Ironia losu
2018-08-19
7. Tkaczka
2018-08-19
8. O krok od źródła
2018-08-19
9. przygoda
2018-08-19
10. Bajka o Żuczku cz 1
2018-08-19
11. ba
2018-08-19
12. tekst
2018-08-18
13. wiersz
2018-08-18
14. Ogniem, wichrem i łzą...
2018-08-18
15. Miłość
2018-08-18
16. w Tobie
2018-08-17
17. Zjednoczeni
2018-08-17
18. Obraz
2018-08-17
19. odpoczynek
2018-08-17
20. wysłannicy
2018-08-17
21. mokro
2018-08-17
22. sny
2018-08-17
23. jednak
2018-08-16
24. mogłem
2018-08-16
25. Warto...
2018-08-16
26. Łąka
2018-08-16
27. Sen...
2018-08-16
28. GŁOS
2018-08-16
29. NOC
2018-08-16
30. Tortury
2018-08-16
31. Pragnienia
2018-08-16
32. Crox
2018-08-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject