PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Artititu
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Wierność pieczęcią miłości......
...więcej...
Gości online:
21
Liczba wierszy w serwisie:
24548
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Sen

Otuliwszy tamte marzenia ,poczuła ulgę, zasnęła.
Nie dopuściwszy myśli o utracie ,śniła o rodzinie o mamie i tacie.
Dogoniła udręki z dzieciństwa ,westchnęła zmrużywszy oczy ,w moc snu brnęła.
Kolana mamy ,śmiech taty ,cudowne chwile ,tak było na pewno ,ja się nie mylę.
Rozkwitnąwszy kwiat śniący już sen nie był tak kojący ,chciała wrócić na chwilę.
Nie powstrzymała pędzącą bryłę ,śniąc ciągle ,łzami życie podlewając.
Szukając uczucia ,śnić nie przestają.
Matki słów nie rozumiała ,w ojca głosie złość słyszała
Tęskniła .Lecz do chwil cudownych chciała wrócić .Nie wróciła.
Czując brak zrozumienia ,czując siłę pragnienia.
Budując wierzę buzującą ,wierzę rozdrażnienia.
Zapomniawszy o sobie rozczarowanej ,wpatrzonej w te oczy a nie kochanej.
Obrazem brata się napawała ,jego cała rodzina kochała.
Pakując w siatkę swe młode lata ,odeszła i wyjechała.
Senność ma różne swoje oblicza.
Czasem uśmiechem ,czasem goryczą ,błędy wylicza.
Sen lica swe w koszmar przystroił.
On ją poniżał ,obrażał i gnoił.
Krwistymi łzami tą drogę układała.
Obolałym sercem ,pękła ,nie przetrwała.
Niechętne progi ,ze smutkiem przekroczyła.
Nie będąc już miła ,nie będąc niewinna.
Pakt kraju dał przyzwolenia ,bierzesz walizki i dowidzenia.
Wydarła się moc kraju kwiatem kwitnącego.
Popadając we wszystko co jest najgorszego.
Sen. Mocnej poduszki ściskając ,chciała oczy obudzić.
Lecz się nie udało.Za mało siły i wiary za mało.
Dlaczego ją nie chciano ,co się wówczas stało.
Otuliwszy swe drące ciało ,knot wypalił się ,serce stukotało.
Oczy szeroko otwarte ,spragnione śniła o śnie ,którego nie było.
To wszystko naprawdę się zdarzyło.
















Liczba czytań: 713 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wśród wieczornych traw...
2018-06-22
2. Nie ma
2018-06-22
3. Pustka
2018-06-22
4. Le golas
2018-06-21
5. W lęku
2018-06-21
6. Tylko bądź
2018-06-21
7. Karczma pod kolorami wszelakimi (Żyleta)
2018-06-21
8. Usta
2018-06-21
9. Nie powiem Ci...
2018-06-20
10. Zastanawiam się...
2018-06-20
11. Lecz ciało pamięta...
2018-06-20
12. Odnalazłszy rytm
2018-06-20
13. Pokonany imiesłowem
2018-06-20
14. żadnego słowa
2018-06-20
15. Literówki
2018-06-19
16. Flecista z Hameln
2018-06-19
17. W oku cyklonu
2018-06-19
18. Huragan Namiętności (Żyleta)
2018-06-18
19. Śpij bezpiecznie
2018-06-18
20. Zwiastun burzy
2018-06-18
21. Godiva
2018-06-18
22. Doświadczenie wolności
2018-06-18
23. czegoś nam zabrakło
2018-06-17
24. ja wam
2018-06-16
25. Kaherdyn
2018-06-16
26. Na dobranoc (...magiczna codzienność z Tobą)
2018-06-16
27. Codzienność moja
2018-06-16
28. Spotkanie
2018-06-16
29. Lekcja kartografii
2018-06-16
30. rozmowa VI
2018-06-15
31. rozmowa V
2018-06-15
32. marzenia...
2018-06-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject