PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
SyDaPoDaKtRa
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Odnajduję siebie w każdym dniu, uczynku, wypowiedzianym lub zapisanym ...
...więcej...
Gości online:
17
Liczba wierszy w serwisie:
24100
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Sen

Otuliwszy tamte marzenia ,poczuła ulgę, zasnęła.
Nie dopuściwszy myśli o utracie ,śniła o rodzinie o mamie i tacie.
Dogoniła udręki z dzieciństwa ,westchnęła zmrużywszy oczy ,w moc snu brnęła.
Kolana mamy ,śmiech taty ,cudowne chwile ,tak było na pewno ,ja się nie mylę.
Rozkwitnąwszy kwiat śniący już sen nie był tak kojący ,chciała wrócić na chwilę.
Nie powstrzymała pędzącą bryłę ,śniąc ciągle ,łzami życie podlewając.
Szukając uczucia ,śnić nie przestają.
Matki słów nie rozumiała ,w ojca głosie złość słyszała
Tęskniła .Lecz do chwil cudownych chciała wrócić .Nie wróciła.
Czując brak zrozumienia ,czując siłę pragnienia.
Budując wierzę buzującą ,wierzę rozdrażnienia.
Zapomniawszy o sobie rozczarowanej ,wpatrzonej w te oczy a nie kochanej.
Obrazem brata się napawała ,jego cała rodzina kochała.
Pakując w siatkę swe młode lata ,odeszła i wyjechała.
Senność ma różne swoje oblicza.
Czasem uśmiechem ,czasem goryczą ,błędy wylicza.
Sen lica swe w koszmar przystroił.
On ją poniżał ,obrażał i gnoił.
Krwistymi łzami tą drogę układała.
Obolałym sercem ,pękła ,nie przetrwała.
Niechętne progi ,ze smutkiem przekroczyła.
Nie będąc już miła ,nie będąc niewinna.
Pakt kraju dał przyzwolenia ,bierzesz walizki i dowidzenia.
Wydarła się moc kraju kwiatem kwitnącego.
Popadając we wszystko co jest najgorszego.
Sen. Mocnej poduszki ściskając ,chciała oczy obudzić.
Lecz się nie udało.Za mało siły i wiary za mało.
Dlaczego ją nie chciano ,co się wówczas stało.
Otuliwszy swe drące ciało ,knot wypalił się ,serce stukotało.
Oczy szeroko otwarte ,spragnione śniła o śnie ,którego nie było.
To wszystko naprawdę się zdarzyło.
















Liczba czytań: 697 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. ***
2018-01-16
2. stan wojenny
2018-01-16
3. solidarnosc
2018-01-16
4. Panie Administratorze
2018-01-15
5. swieta
2018-01-15
6. narodziny pana
2018-01-15
7. milosc po grob
2018-01-15
8. pamiec
2018-01-14
9. wzloty i upadki
2018-01-14
10. oswiadczenie jadwigi
2018-01-14
11. ***
2018-01-14
12. chrzest litwy
2018-01-14
13. ***
2018-01-13
14. ***
2018-01-13
15. kanion zycia
2018-01-13
16. kruszyna
2018-01-12
17. cialo bez duszy
2018-01-12
18. ku zdrad konca
2018-01-12
19. zycie
2018-01-12
20. krew
2018-01-11
21. ulani
2018-01-11
22. atak
2018-01-11
23. ***
2018-01-11
24. kazimierz
2018-01-11
25. korona
2018-01-10
26. unia polsko litewska czesc dalsza
2018-01-10
27. unia polsko litewska
2018-01-10
28. pokora
2018-01-10
29. unia
2018-01-10
30. Serce
2018-01-09
31. roza
2018-01-09
32. polowanie
2018-01-09
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject