PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
hailofbullets
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
niepoważna myśl....
...więcej...
Gości online:
21
Liczba wierszy w serwisie:
24174
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Finalis Concerto!

Atłasowa zmarszczona wiekiem
Kurtyna opadła
W blasku przegrzanych jupiterów
Kurzu i gorącu
Zapachu stęchlizny i wilgoci
W unoszącej się woni aplauzu
Niewybrzmiałych jeszcze braw
Przelotna impresja...
Cierpkie słowa krytyki
I słodycz klakierów

Stał pochylony
W kierunku samotni
Na starych
Deskach proscenium
Tłumiących żale i poświęcenia
Uwiecznionych śladów historią
Przeżytych porażek
I sukcesów krótkich
Stał nieobecny
Pochylony
W kierunku swojej samotni
Wsłuchując się w echo szmerów
Które przed chwilą
Były nieznośnym hałasem

Jeszcze mięśnie domagały się ruchu
Nie wygasły targane
Rozjuszone emocje
Pot nie ostygł na ciele
Temperatura zbyt wysoka
By zwyczajnie żyć...
Ciemnobrunatne nacieki szminki
Jak malachit ozdobny kamień
W gęstości wzruszeń
W ascetycznym grymasie
Jakby nie na miejscu
Grały ostatni Nokturn...
Łzy malowały szare cienie
Na podkrążonych od sztucznego
Światła oczach

Pozostał w półgeście
Jak zalany lawą posąg
Zabawny komediant
Tak sztuczny że prawdziwy
Lekko rozmazany makijaż
Jeszcze wyraźniej
Podkreślił ostrość jego rysów
Na rozgrzanych policzkach
Tusz zakrył rumieńce
I granatowe z wysiłku żyły
Tak gwałtownie tętniące
Słodką krwią

Podwyższony puls
Nieustannie wybijał
Takty partytury
Wiedział że po raz pierwszy
Może być sobą
Chociaż nie znał siebie
Przykryty maską złudzeń
I wiarą w cudze
Ukryty w czyimś życiu
W obcych marzeniach
W nieznanej miłości

Teraz kiedy poczuł się wolnym
Kiedy zapragnął
Żyć naprawdę
Kiedy po raz pierwszy
Spojrzał tylko na siebie
Tak inaczej bez lustra
Odszedł...
Bez uprzedzenia
Tak zwyczajnie
Tak po prostu...






Liczba czytań: 776 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Rozbitek
2018-02-17
2. ,, Sen "
2018-02-15
3. Miłość jest Boska i niepojęta...
2018-02-15
4. Cóż począć?
2018-02-14
5. niezwyczajnie naga
2018-02-13
6. o samotności
2018-02-13
7. Nie pamiętamy
2018-02-11
8. mysli i rzeczy w prawdzie ujete
2018-02-11
9. Noc zimowa
2018-02-10
10. Zdecyduj się wreszcie...
2018-02-10
11. ***
2018-02-09
12. zycie bez konca
2018-02-08
13. gaza
2018-02-08
14. Kochając ciebie zatraciłem siebie...
2018-02-08
15. Noc
2018-02-07
16. skąd mam wiedzieć
2018-02-07
17. skorupa
2018-02-06
18. (...) tylko marzeniem
2018-02-04
19. slowa
2018-02-04
20. slowa bozliwe
2018-02-04
21. ***
2018-02-02
22. Przepaść
2018-02-02
23. Puste niebo
2018-02-02
24. Odnajdę
2018-02-02
25. rod
2018-02-02
26. dzieki o panie
2018-02-01
27. uwierz w przyszłość
2018-02-01
28. ojczyzna ma kochana
2018-02-01
29. zlaczeni w milosci
2018-02-01
30. stanislaw nowakowski
2018-01-31
31. pójść za Księżycem
2018-01-31
32. O, Smutku!
2018-01-30
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject