PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
3k
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
Taki tam normalny chłopak......
...więcej...
Gości online:
68
Liczba wierszy w serwisie:
24766
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Marzenie moje o Twoim końcu dzieciństwa



Nigdy nie wiesz jak skończy się dzień
Nigdy nie wiesz jak zaczęło się życie
Kiedyś przykryje cię szary nicości cień
A Dziki Gon oznajmi swoje przybycie

Nie masz już wtedy co szukać przebaczenia!
Wkrótce za twe winy osądzą cię Nie Fałszywi!
W ostatniej chwili ujrzysz gorycz rozliczenia !
Bicz Lucyfera cię na pewno nie rozleniwi!

Dławić się będziesz własnym żalem i lękiem
Kroczyć będzie po tobie armia szans straconych
Nadzieja gdy rzucisz się w przepaść za kluczy pękiem
Jednak powrócisz do krainy smutków niezmąconcyh

Tam gdzie zaczęłaś widzieć siebie prawdziwą wreszcie!
Najbardziej sprawiedliwe z miejsc to piekło przecież!
Za darmo się tu nie wpada lecz siedzi jak w areszcie!
Nawet gdy zaśniesz na chwilę to się wcale nie ciesz!

Oni cię obudzą i One cię rozbudzą
Twoje grzechy choć w Bogów nie wierzysz!
Twoje oczy jakby szansą się łudzą
Tu jednak spokojnie sobie nie poleżysz!

Masz zadanie i musisz je uczynić swym piekłem!
Odkup ciężką pracą swoje winy i nie czyń tak więcej!
Nie przepraszaj lecz nie czyń jak sam kiedyś rzekłem!
Nie możesz nic zrobić naucz się wstawać prędzej!

Bo nad Tobą już bicz ognisty z ognia piekielnego czyha
Ten sam który w przepaść cię ściągnął i strachem tchnął
Zgubiła cię do siebie samej miłość i wielka pycha
Zostałaś osądzona a Świadomy Umysł w przepaść cię popchnął

Męczysz się zlana potem co noc choć nocy od dnia tutaj nie odróżnisz
Przez lata braku pokory zmierzałaś do tego miejsca więc się tu nie nudzisz
Coś jednak ci nie pasuje zbyt od innych w tym miejscu się różnisz
Jesteś dobrą osobą lecz ludzie cię zmienić chcą... zlana potem nagle się budzisz !

Liczba czytań: 1089 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Ogniem, wichrem i łzą...
2018-08-18
2. Miłość
2018-08-18
3. w Tobie
2018-08-17
4. Zjednoczeni
2018-08-17
5. Obraz
2018-08-17
6. odpoczynek
2018-08-17
7. wysłannicy
2018-08-17
8. mokro
2018-08-17
9. sny
2018-08-17
10. jednak
2018-08-16
11. mogłem
2018-08-16
12. Warto...
2018-08-16
13. Łąka
2018-08-16
14. Sen...
2018-08-16
15. GŁOS
2018-08-16
16. NOC
2018-08-16
17. Tortury
2018-08-16
18. Pragnienia
2018-08-16
19. Crox
2018-08-15
20. kulka
2018-08-15
21. ziarno
2018-08-15
22. czasem trzeba
2018-08-15
23. Niebieska spódnica...
2018-08-15
24. Gdy nadchodzi strach...
2018-08-15
25. Spragniony
2018-08-15
26. Patrząc w twarz...
2018-08-15
27. OK
2018-08-14
28. strój
2018-08-14
29. kiedy
2018-08-14
30. czas
2018-08-14
31. sprzyja
2018-08-14
32. Poemat
2018-08-13
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject