PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
kasia_f
Zdjęcie autora - kliknij aby zobaczyć powiększenie
większość pisane w wieku 17-19...
...więcej...
Gości online:
61
Liczba wierszy w serwisie:
25473
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
WIECZOROWE SPOTKANIE

Dzień był pochmurny, za oknem szaruga,
w domu za to cicho i bezpiecznie.
Zdawał sobie sprawę że ta noc będzie długa,
chciał dziewczynie pokazać igraszki odwieczne.

Przyszła cichutko, bezszelestnie i o zmroku,
z pełnym zaufaniem dla swojego wybranka.
Smukła, powabna, pełna nieziemskiego uroku,
świadoma że oczarowała przyszłego kochanka.

Ciepło i z fantazją zaprosił ją do środka,
i już w drzwiach delikatnie wziął na ręce.
Biła od niej woń ciepła, miła i słodka,
poczuł że jej ciało jest spięte i drżące.

Przytulił najmocniej jak potrafił, niosąc do sypialni,
przywarła do niego drżąca, lecz spragniona czułości.
Stanęli spleceni przenikający ciepłem, nierozerwalni,
szczęśliwi iż to początek ich wieczoru miłości.

Z namaszczeniem, delikatnie zdjął z niej ubranie,
sprężyście jak kotka się temu poddawała.
Dla niego było to nowe i kolejne miłe doznanie,
obserwując jak pełną pożądliwości się stawała.

Z czasem i Ona zaczęła go pieścić nieśmiało,
niepewnie za to tym bardziej skutecznie.
Czuła iż i jego ciało zdumiewająco nabrzmiewało,
i to On przejął inicjatywę ostatecznie.

Rozchylił jej uda, szukając feromonów rozkoszy,
-jęknęła, a On szuka i szepcze do niej mile.
Jej ciało raz łagodnieje następnie się stroszy,
buchając płomienną ekstazą i zastygając na chwilę.

Owładnięci rozkoszą i przyjemnym drżeniem ciała,
dysząc potwornie, chwilę w milczeniu leżeli.
Ona niewielkiego sprawcę swej euforii odszukała,
by poznać smak tego, przez kogo o świecie zapomnieli.

Tak na różne sposoby przez noc rozkosz spijali,
bez zbędnych słów, sycąc się smakiem miłości.
Tak też kolejne tajniki uniesień poznawali,
zaszczepiając ogromną moc powodów do radości.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 2974 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Zakamarki
2018-11-13
2. Naocznie
2018-11-13
3. ***
2018-11-13
4. ***
2018-11-13
5. ***
2018-11-13
6. ja Cię tak uwodzę
2018-11-13
7. to potrafimy
2018-11-13
8. kto by pomyślał
2018-11-13
9. Czysty szkic na brudno
2018-11-13
10. Śledzich
2018-11-13
11. ***
2018-11-12
12. ***
2018-11-12
13. ***
2018-11-12
14. tak myślę
2018-11-12
15. ***
2018-11-12
16. Przekłute serce.
2018-11-12
17. Zawiść porzucenia.
2018-11-12
18. Wiem
2018-11-11
19. Droga Alicjo
2018-11-11
20. Uwięziona
2018-11-11
21. Ziarenko
2018-11-11
22. W krainie bezdechu
2018-11-11
23. Melancholijna idea
2018-11-11
24. …on z manierą…
2018-11-11
25. ... moja...
2018-11-11
26. …wyczekane spotkanie…
2018-11-11
27. ***
2018-11-11
28. Samotni we dwoje
2018-11-11
29. Kuriozum idealistycznośći
2018-11-11
30. ***
2018-11-11
31. ***
2018-11-11
32. On...
2018-11-11
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject