PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
sceller
Krzysiek
Piszę wiersze od niedawna. Nie wiem, czy się nadają do...
...więcej...
Gości online:
62
Liczba wierszy w serwisie:
25019
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
WIECZOROWE SPOTKANIE

Dzień był pochmurny, za oknem szaruga,
w domu za to cicho i bezpiecznie.
Zdawał sobie sprawę że ta noc będzie długa,
chciał dziewczynie pokazać igraszki odwieczne.

Przyszła cichutko, bezszelestnie i o zmroku,
z pełnym zaufaniem dla swojego wybranka.
Smukła, powabna, pełna nieziemskiego uroku,
świadoma że oczarowała przyszłego kochanka.

Ciepło i z fantazją zaprosił ją do środka,
i już w drzwiach delikatnie wziął na ręce.
Biła od niej woń ciepła, miła i słodka,
poczuł że jej ciało jest spięte i drżące.

Przytulił najmocniej jak potrafił, niosąc do sypialni,
przywarła do niego drżąca, lecz spragniona czułości.
Stanęli spleceni przenikający ciepłem, nierozerwalni,
szczęśliwi iż to początek ich wieczoru miłości.

Z namaszczeniem, delikatnie zdjął z niej ubranie,
sprężyście jak kotka się temu poddawała.
Dla niego było to nowe i kolejne miłe doznanie,
obserwując jak pełną pożądliwości się stawała.

Z czasem i Ona zaczęła go pieścić nieśmiało,
niepewnie za to tym bardziej skutecznie.
Czuła iż i jego ciało zdumiewająco nabrzmiewało,
i to On przejął inicjatywę ostatecznie.

Rozchylił jej uda, szukając feromonów rozkoszy,
-jęknęła, a On szuka i szepcze do niej mile.
Jej ciało raz łagodnieje następnie się stroszy,
buchając płomienną ekstazą i zastygając na chwilę.

Owładnięci rozkoszą i przyjemnym drżeniem ciała,
dysząc potwornie, chwilę w milczeniu leżeli.
Ona niewielkiego sprawcę swej euforii odszukała,
by poznać smak tego, przez kogo o świecie zapomnieli.

Tak na różne sposoby przez noc rozkosz spijali,
bez zbędnych słów, sycąc się smakiem miłości.
Tak też kolejne tajniki uniesień poznawali,
zaszczepiając ogromną moc powodów do radości.
Daniel Napiórkowski


Liczba czytań: 2961 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. mgnienie
2018-09-19
2. DOM
2018-09-19
3. melodia
2018-09-19
4. Sen Legionisty
2018-09-19
5. nie myśleć co potem
2018-09-19
6. ACH !
2018-09-18
7. i tacy żyją
2018-09-18
8. O!
2018-09-18
9. pora roku
2018-09-18
10. jak owady
2018-09-18
11. Z miłością
2018-09-18
12. W nurcie opowieści
2018-09-17
13. Świat twoich ramion
2018-09-17
14. już nik nie czeka
2018-09-17
15. miesiąc
2018-09-17
16. osm
2018-09-17
17. kontur
2018-09-17
18. kropki po przecinku
2018-09-17
19. Geopolitycznie
2018-09-17
20. Granice
2018-09-17
21. w bezruchu klamki
2018-09-16
22. owady
2018-09-16
23. TAK
2018-09-16
24. DŁOŃ
2018-09-16
25. wzory
2018-09-16
26. wielokąty
2018-09-16
27. WOJOWNICY
2018-09-15
28. bohaterowie czasu pokoju
2018-09-15
29. Zatańcz
2018-09-15
30. Widziałem
2018-09-15
31. Odbicie
2018-09-15
32. Wiosna
2018-09-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject