PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
Baraka
...
...więcej...
Gości online:
30
Liczba wierszy w serwisie:
25064
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
ballada o żołnierzu(poezja śpiewana-tekst)



chłodna ławeczka z mchu zielonego
oparcie z pnia powalonego
dwa ciała na siebie patrzące
splot dłoni coraz szybciej drżących
teraz oczy wpatrzone w drzewa
mężczyzna wciąż nieruchomy
ona do pieszczot dojrzewa
oddycha ciągle gwałtowniej
on nagle porusza się frywolniej
powietrze ciężkie od pożądania
wznosi się ku górze słońce osłania
półmrok spragnione serca nastraja
nawet krople potu na ustach
parują bez mała jak mgła o świcie
uwięziona w słonecznej kąpieli
dzisiaj nic ich ciał już nie rozdzieli
ich spojrzenia są wciąż takie same
wpatrzone w konary drzew rozczochranych
wiatrem co liście ku sobie popycha
oddechy łączą w rozkoszną całość
rozgrzany las wzdycha i wzdycha
oni nic już nie słyszą oczu nie mają
nie mają czasu nie widzą wiewiórki
tkwi tam opodal i bez hałasu
kładzie im orzech tuż przy gościńcu
on więzi ją w długim pocałunku
jak pająk zdobycz na nitce srebrnej
budzą się oczy z ciszy chorobliwej
mężczyzna całuje ją mocniej i mocniej
lecz wzrok pozostaje nieruchomy
jak śpiąca sowa na starej sośnie
myśli wędrują ku drodze zakurzonej
nie pamięta już nawet o dłoniach
w jej młodych piersiach zanurzonych
to co go dręczy to inna dama
znienawidzona lecz nie zapomniana
przez wielu spragnionych miłości jak on
wojna o pokój a w ręku
zamiast dziewczęcych piersi
zimna stalowa broń



Liczba czytań: 1405 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Jestem twoją jesienią
2018-09-24
2. Jak zapomnieć
2018-09-24
3. Nie smuć się...
2018-09-24
4. Nie może
2018-09-24
5. Tchnienie wielkości
2018-09-24
6. religia
2018-09-24
7. bez śłów
2018-09-23
8. Krótko
2018-09-23
9. drzwi
2018-09-23
10. MISTRZOWIE
2018-09-23
11. Krótki wiersz o miłości
2018-09-23
12. NIE
2018-09-23
13. Mój drogi histeryku
2018-09-23
14. Rzeczywistość może odmienna
2018-09-23
15. O poranku
2018-09-23
16. Dzikie ptaki
2018-09-23
17. ... resume
2018-09-23
18. Więcej niż słowa
2018-09-22
19. Tajemnicza kobieta w sukni w kolorze indygo
2018-09-22
20. Nie ufam zmysłom
2018-09-22
21. Odrobina czułości
2018-09-22
22. Jesień
2018-09-22
23. naprawdę
2018-09-22
24. komentarz i kler
2018-09-22
25. Szept
2018-09-22
26. fala
2018-09-22
27. Wilgoć
2018-09-22
28. to proste
2018-09-21
29. Ale czy na pewno?
2018-09-21
30. Miłością pisana
2018-09-21
31. Wbrew logice
2018-09-21
32. Pod znakiem Indygo
2018-09-21
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject