PoemProject PoemProject PoemProject
SZUKAJ:     Tytuły  Autorzy    
Home
Dzisiaj dodane
Dodane w tygodniu
TOP
Pokaż tomiki
Autorzy
O PoemProject
Historia
Regulamin serwisu
Patronat medialny
Współpraca
Forum PP
Kontakt
Login:
Hasło:
Rejestruj się
Zapomniałem hasło
kalambura
hmm.. nie pokazywałam praktycznie nikomu moich utworów. jeśli można to...
...więcej...
Gości online:
40
Liczba wierszy w serwisie:
24314
PARTNERZY SERWISU:
Kongres Kultury Polskiej
Śródmiejski Ośrodek Kultularny w Krakowie
Fragile - pismo kulturalne
Beata Skulska-Papp
888
Z pamiętnika "czarnoblokowca"

Ludzkość jest słaba, bardzo słaba,
I aby przestać się bać, kryją się pod skrzydłami silniejszych,
Potrzebują silniejszych by oddać odpowiedzialność nad myśleniem,
Nie myśląc, nie szukając, wykonują i oddają wszystko, co mają,
To, co najcenniejsze- miłość i życie,
Poddają się naukom niewykwalifikowanych nauczycieli życia,
Z magazynów uczą się życia, zagłuszają swój głos,
Biegną na oślep za marchewką na kiju, taranując innych słabych,
Wprost w przepaść z imieniem aktu własności,
W nowy sposób niewolnictwa, kajdany nie sprawdziły się - za dużo buntu, zbyt jawne,
Nauczeni przeżerać z pod progu wiadomości wypowiadane z ust,
Od plastykowych spikerów bez oznak żadnych emocji, żadnych uczuć,
Probówkowy, laboratoryjny świat inżynierii genetycznej z patentem na życie i narodziny,
Faszerowani opatentowanymi truciznami z życzeniami „ smacznego”,
Płacimy, zdrowiem, czasem a nawet życiem,
Ludzkość przeszyta strachem i owinięta lękiem przed bólem zrobi wszystko,
Tylko nie powie „NIE”!
Boją się, że wszystko stracą, co posiadają,
Ale jak można stracić „coś”, czego się nie posiada?
Boicie się podzielić czymś, co należy do każdego, bo uczucie straty będzie zbyt silne,
Zarażeni chorobą o nazwie „chciwość”, gromadzicie wszystko aż się popsuje i zgnije,
A na ulicy głodny wyjada z kosza odpadki, dziecko umiera z pragnienia,
„Ale to już było w filmie na dużym ekranie tyle lat temu…”

„A ja dziś we wspomnieniach czarno czerwonych,
Krzyczałem „NIE” aż do krwi w gardle,
Stojąc z braćmi i siostrami na barykadzie,

W dłoniach kamienie i butelki z benzyną,
Z rozbitymi głowami i obitymi plecami,
Pokazaliśmy, że mamy dość niewoli,

Choć przegraliśmy tą bitwę,
Poczuliśmy się wolniejsi,
Że dobrze zrobiliśmy,
I pokochaliśmy się bardziej.”






Liczba czytań: 1372 || Liczba głosów: 0
Prześlij link do tego wiersza znajomemu:
Email:
ostatnio dodane wiersze
1. Wiosną
2018-04-21
2. W półmroku...
2018-04-21
3. Ogród
2018-04-21
4. Pragnienie...
2018-04-20
5. Bogini
2018-04-20
6. Trzcina
2018-04-20
7. Miraż
2018-04-20
8. że
2018-04-20
9. Wierszem
2018-04-19
10. o 4 cm za daleko
2018-04-19
11. Pragnąc
2018-04-19
12. Pragnę
2018-04-18
13. Bezpowrotnie
2018-04-18
14. Zasłona powiek
2018-04-18
15. Kiedyś zapomnisz...
2018-04-18
16. ...że o ustach myślę?
2018-04-18
17. ***
2018-04-17
18. Odwaga
2018-04-17
19. Listonosz
2018-04-17
20. Wiersz
2018-04-17
21. Gdy spotykają się usta...
2018-04-17
22. Cisza
2018-04-17
23. Ukołysani
2018-04-17
24. Bizarny
2018-04-17
25. Dziś
2018-04-16
26. Kiedy zakwitnie bez...
2018-04-16
27. Zaczekam...
2018-04-16
28. W labiryncie
2018-04-16
29. Świt
2018-04-16
30. Dotykam...
2018-04-15
31. Łatwo
2018-04-15
32. W środku nocy...
2018-04-15
[Home][Autorzy][Rejestruj się][Regulamin serwisu][Kontakt][Zgłoś naruszenie]


Copyright © 2006 - 2018 PoemProject